Maryja strzeże Kościoła. Walczy o nas w najtrudniejszych bitwach [Nowenna PEŁNA ŁASKI - dzień czwarty]

Maryja strzeże Kościoła. Walczy o nas w najtrudniejszych bitwach [Nowenna PEŁNA ŁASKI - dzień czwarty]
(fot. areza taqwim / Shutterstock.com)

Nie ma znaczenia ile peregrynacji obrazów oraz cudownych kopii będzie miało miejsce w naszych parafiach, ile kapliczek maryjnych postawimy. Ważne jest coś zupełnie innego.

____________________________________________________________________________

Rozpoczynamy nowennę, która ma nas przygotować do uroczystości Niepokalanego Poczęcia NMP. Dla wielu ukoronowaniem tego czasu będzie Godzina Łaski, którą odprawimy w samo południe 8 grudnia. Gdy Maryja według danej swym dzieciom obietnicy udziela łask każdemu, kto o nie szczerze prosi. 

Kim jest Maryja? Znasz ją naprawdę? To kobieta, która niszczy mity i łamie stereotypy o Bogu i człowieku. Ludzką naturę podnosi do Boga, Boga przynosi do człowieka, a sama staje się bliska każdemu bytowi - zrodzonemu i stworzonemu. Godzi w sobie to, co wydaje się trudne do pogodzenia: cielesność i duchowość. Jest z krwi, kości i ducha. Ta nowenna pozwoli ci poznać ją bardziej i pokochać jak własną matkę.

____________________________________________________________________________

 

Słowo Boże (Ap 3, 14-18):

Aniołowi Kościoła w Laodycei napisz: To mówi Amen, Świadek wierny i prawdomówny, Początek stworzenia Bożego: Znam twoje czyny, że ani zimny, ani gorący nie jesteś. Obyś był zimny albo gorący! A tak, skoro jesteś letni i ani gorący, ani zimny, chcę cię wyrzucić z mych ust. Ty bowiem mówisz: "Jestem bogaty", i "wzbogaciłem się", i "niczego mi nie potrzeba", a nie wiesz, że to ty jesteś nieszczęsny i godzien litości, i biedny i ślepy, i nagi. Radzę ci kupić u mnie złota w ogniu oczyszczonego, abyś się wzbogacił, i białe szaty, abyś się oblókł, a nie ujawniła się haniebna twa nagość, i balsamu do namaszczenia twych oczu, byś widział.

Rozważanie

Uroczystość Niepokalanego Poczęcia została związana z najważniejszym wydarzeniem w dziejach współczesnego Kościoła, z Soborem Watykańskim II. Papież Paweł VI zamknął obrady soborowe w uroczystość Niepokalanej 8 grudnia 1965 roku. Papież Franciszek natomiast w pięćdziesiątą rocznicę zakończenia Soboru, a zatem 8 grudnia 2015 rozpoczął Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia. Rok Wiary proklamowany przez Benedykta XVI rozpoczął się zaś w pięćdziesiątą rocznicę inauguracji obrad soborowych, 11 października 2012 roku.

Wielu spodziewało się po tym Soborze, że będzie to Nowa Pięćdziesiątnica, nowe Zesłanie Ducha Świętego. Byłoby przesadą pisać, mówić, że spodziewano się nowego, innego Kościoła. Takiego, który zerwałby z Tradycją. To pragnienie radykalnej odnowy miało swoje wielorakie źródła.

Kościół nie umiał mówić językiem współczesnego człowieka, z II Wojny Światowej chrześcijaństwo wyszło straszliwie poobijane. Chlubimy się męczennikami, którzy przynależeli do Kościołów katolickiego, protestanckiego czy prawosławnego, ale przecież nie sposób nie zauważyć, że w większości armie złożone były z żołnierzy przynależących do tych wyznań, do tych Kościołów. Jest i tak, że każdy z nas nosi w sobie jakieś rozczarowanie Kościołem, ludźmi Kościoła, stąd łatwiej nam widzieć na obliczu tej Oblubienicy Chrystusa wszelkie zmarszczki i uchybienia. I rodzi się taka nieposkromiona myśl reformy struktur i mechanizmów Kościoła tak jakby za naszym rozczarowaniem Kościołem stały te właśnie mechanizmy i struktury.

Benedykt XVI w swojej homilii 8 grudnia 2005 roku powiedział:

"W takie maryjne ramy został ujęty Sobór. W rzeczywistości nie jest to tylko oprawa, ale coś znacznie ważniejszego — znak wskazujący kierunek całej drogi Soboru. Odsyła nas on — podobnie jak wówczas Ojców Soborowych — do obrazu Dziewicy słuchającej, żyjącej Słowem Bożym, która zachowuje w sercu słowa pochodzące od Boga, układa je w całość niczym mozaikę i uczy się je rozumieć (por. Łk 2, 19. 51); odsyła nas do Panny Wiernej, która z pełną ufnością oddaje się w ręce Boga, zawierzając Jego woli; odsyła nas do pokornej Matki, która usuwa się na bok, kiedy wymaga tego misja Jej Syna, a zarazem do Niewiasty mężnej, która stoi pod krzyżem, gdy uczniowie uciekają przelęknieni".

Tutaj nie chodzi o zmianę struktur czy mechanizmów. Chodzi o nawrócenie naszych serc. Nie ma znaczenia ile peregrynacji obrazów oraz cudownych kopii będzie miało miejsce w naszych parafiach, ile kapliczek maryjnych postawimy. Kwestią zasadniczą jest natomiast czy w naszym duszpasterstwie zagości w końcu duchowość maryjna, tak jak ją powyżej nakreślił Benedykt XVI.

Modlitwa (wezwanie):

Maryjo Niepokalana, wspieraj swoją czułością wszystkich zranionych przez ludzi Kościoła.

Uczynek miłosierdzia:

Ofiaruj Jezusowi, dowolnie przez siebie wybraną modlitwę (zwyczajne Ojcze nasz lub zdrowaś Maryja) w intencji księdza lub biskupa, który Cię swoją postawą rozczarował

Modlitwa na zakończenie:

Maryjo, Matko nadziei,
bądź z nami na naszych drogach!
Naucz nas głosić Boga żywego;
pomóż nam dawać świadectwo Jezusowi, jedynemu Zbawcy;
spraw, byśmy służyli bliźniemu, otwierali się na potrzebujących,
wprowadzali pokój,
z zapałem budowali świat bardziej sprawiedliwy;
wstawiaj się za nami, którzy działamy w historii,
pewni, że plan Ojca się wypełni.
Jutrzenko nowego świata,
okaż się Matką nadziei i czuwaj nad nami!
Czuwaj nad Kościołem w Europie:
niech będzie odzwierciedleniem Ewangelii;
niech będzie autentycznym miejscem komunii;
niech żyje swoją misją głoszenia, celebracji i służby
Ewangelii nadziei
dla pokoju i radości wszystkich.
Królowo pokoju,
strzeż ludzkości trzeciego tysiąclecia!
Czuwaj nad wszystkimi chrześcijanami:
niech ufnie zdążają drogą jedności
jako zaczyn zgody na kontynencie.
Czuwaj nad młodzieżą, nadzieją przyszłego świata;
niech wielkodusznie odpowiada na wezwanie Jezusa.
Czuwaj nad ludźmi odpowiedzialnymi za narody:
niech podejmują budowanie wspólnego domu,
w którym szanować się będzie godność i prawa każdego.
Maryjo, daj nam Jezusa!
Spraw, abyśmy za Nim szli i kochali Go!
On jest nadzieją Kościoła, Europy i ludzkości.
On żyje z nami, pośród nas, w swoim Kościele!
Z Tobą mówimy:
"Przyjdź, Panie Jezu!" (Ap 22, 20).
Niech nadzieja chwały wlana przez Niego w nasze serca
przynosi owoce sprawiedliwości i pokoju!

- Jan Paweł II, 2003 r.

WPROWADZENIE<<

1. Właśnie dlatego szatan nienawidzi Maryi [dzień pierwszy]

2. Maryja ma moc nas uwolnić, bo sama jest ikoną wolności [dzień drugi]

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Szymon Żyśko
20,94 zł
29,90 zł

Zostaliśmy stworzeni na podobieństwo Boga, dlatego najbliżej Niego jesteśmy, będąc sobą.

Byli ludźmi takimi jak ty. Żyli intensywnie i kochali to, co robili. Ich historie to dowód na to, że niebo można odnaleźć tu i...

Skomentuj artykuł

Maryja strzeże Kościoła. Walczy o nas w najtrudniejszych bitwach [Nowenna PEŁNA ŁASKI - dzień czwarty]
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.