Nie czytasz Biblii, bo nie lubisz czytać?

Fot. Christopher Sardenga / Unsplash

Brzmi jak śmieszna wymówka, tymczasem… naprawdę może tak być. Bo jesteśmy pochłonięci przez urządzenia cyfrowe i przyzwyczajeni do koncentrowania się na tekście tylko na kilka chwil.

A przez to mamy coraz większy kłopot ze skupieniem się na prostym, analogowym i statycznym tekście zapisanym małym drukiem. I w takim pojedynku przy czytaniu Pisma Świętego możemy zwyczajnie polec, zwłaszcza wieczorem. Przy okazji możemy też doświadczać poczucia winy... święta księga, a nas do niej zupełnie nie ciągnie, i to z przyczyn technicznych. Niezręcznie się nawet przyznać... Jeśli to twój przypadek, nic straconego!

Oto trzy wskazówki, które pomogą Ci mieć kontakt ze słowami Pisma Świętego, nawet, gdy nie lubisz czytać książek napisanych drobnych drukiem.

  1. Znajdź Biblię z większymi literami, drukowaną lub online

    Brzmi banalnie, ale działa. Możesz po prostu zaopatrzyć się w drukowaną Biblię z dużymi literami. Jest też przynajmniej kilka dobrych stron i aplikacji, w których możesz zdecydować o wielkości fontu i wyrazistości obrazu. Biblię Tysiąclecia w wydaniu Pallottinum można czytać na przykład u nas, na stronie biblia.deon.pl albo pobrać aplikację Pismo Święte z jej V wydaniem.
  1. Słuchaj!

    Na przykładBiblii Audio, nagrywanej w sposób bardzo nieoczywisty – z podziałem na role i dźwiękowym tłem nagrywanym w miejscach, w których setki lat temu rozgrywały się biblijne historie. Albo prościej – Biblii w postaci czytań z dnia, czytanych przez lektora, które można znaleźć na YouTube, mi.in. na kanale Maskacjusz TV czy wybranego fragmentu Pisma na stronie biblijni.pl.

  2. Śpiewaj.

    To nie takie oczywiste, a przecież wiele polskich, chrześcijańskich zespołów śpiewa teksty wzięte z Pisma Świętego. NiemaGotu, Fisheclectic, TGD, Exodus 15 - choć nie wszystkie teksty ich utworów są fragmentami Pisma Świętego, można znaleźć i wybrać z nich na przykład psalmy, a potem stworzyć własną playlistę. Albo sięgnąć do kanonów z Taize.

Chcesz coś zmienić? Pomódl się:

Panie Jezu, Ty jesteś obecny w swoim Słowie i chcesz się w Nim ze mną spotykać, niezależnie od moich trudności. Pozwól mi je pokonać i znaleźć sposób, który teraz dla mnie będzie najlepszy i pozwoli mi częściej przebywać w Twojej obecności.

Co jeszcze może pomóc?

BREWIARZ. Dla początkujących może zabrzmieć jak wyprawa na K2 zimą bez tlenu, ale włączenie się w jutrznię czy nieszpory, których tekst składa się w 95% z tekstu Pisma Świętego, może być zupełnie innym sposobem na przyjaźń z Biblią. Jutrznią i nieszporami można się modlić np. z Radiem Jasna Góra, codziennie o 7.00 i o 18.00.

DEON.PL POLECA


Inspirująca myśl:

Tego uczy mnie Biblia. Być sobą przed Bogiem, nie kimś, kim nie jestem. Nie dopasowywać się do jakiegoś sztucznego
schematu, wpisywać się w szablon, który wydaje się najbardziej odpowiedni dla postawy modlitewnej.

Maja Miduch

Marta Łysek - dziennikarka i teolog, pisarka i blogerka. Poza pisaniem ogarnia innym ludziom ich teksty i książki. Na swoim Instagramie organizuje warsztatowe zabawy dla piszących. Twórczyni Maluczko - bloga ze Słowem. Jest żoną i matką. Odpoczywa, chodząc po górach, robiąc zdjęcia i słuchając dobrych historii. W Wydawnictwie WAM opublikowała podlaski kryminał z podtekstem - "Ciało i krew"

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Nie czytasz Biblii, bo nie lubisz czytać?
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.