Jak Jan Paweł II rozumiał dialog między Kościołem a Żydami?
Co Jan Paweł II powiedział o relacji między Jezusem Chrystusem a judaizmem? Jak papież z Polski rozumiał dialog między Kościołem a Żydami? Co o judaizmie mówi Katechizm Kościoła Katolickiego? Między innymi odpowiedzi na te pytania znajdziesz w drugiej części analizy dotyczącej nauczania Kościoła nt. Żydów i judaizmu, której autorem jest Marcin Przeciszewski.
"Kto spotyka Jezusa Chrystusa, spotyka judaizm": wizyta Jana Pawła II w Niemczech
Istotne znaczenie dla rozwijającego się dialogu katolicko-żydowskiego miała wizyta Jana Pawła II w Republice Federalnej Niemiec w listopadzie 1980 r., podczas której papież spotkał się m.in. ze społecznością żydowską. Podkreślił, że biskupi niemieccy w swej deklaracji o stosunku Kościoła do judaizmu zawarli zdanie: "Kto spotyka Jezusa Chrystusa, spotyka judaizm". "Te słowa chciałbym przyjąć za swoje" - oświadczył Jan Paweł II.
Przyznał, że "niewinne ofiary w Niemczech (…) są tragicznym świadectwem tego, do czego może doprowadzić dyskryminacja i wzgarda ludzkiej godności, zwłaszcza kiedy ożywiają je przewrotne teorie o rzekomej różnej wartości ras czy o podziale ludzi na «wartościowych» i «wartych życia» oraz «niewartych życia»". Oddał sprawiedliwość niemieckim chrześcijanom, którzy przeciwstawiali się rasizmowi, takim jak Dietrich Bonhoeffer i Edyta Stein.
Wyraził uznanie dla dialogu chrześcijańsko-żydowskiego prowadzonego na ziemi niemieckiej, podkreślając, że "konkretne, braterskie relacje między Żydami i katolikami w Niemczech nabierają szczególnej wartości na mrocznym tle prześladowań i próby wyniszczenia judaizmu w tym kraju".
Zarysował znaczenie dialogu dla samego Kościoła, podkreślając, że Bóg jest wciąż wierny przymierzu z ludem Izraela. "Pierwszy wymiar to spotkanie między ludem Bożym, którego przymierze nigdy nie zostało odwołane przez Boga, a ludem Nowego Przymierza; jest zarazem dialogiem wewnątrz naszego Kościoła, jakby między pierwszą i drugą częścią jego Biblii" - powiedział, dodając, ze "drugim wymiarem dialogu, istotnym i centralnym, jest spotkanie między dzisiejszymi Kościołami chrześcijańskimi a dzisiejszym ludem Przymierza zawartego z Mojżeszem". Jako trzeci wskazał realizację wspólnych zadań: "Żydzi i chrześcijanie, jako synowie Abrahama, są powołani, by być błogosławieństwem dla świata, wspólnie przyczyniając się do pokoju i sprawiedliwości między wszystkimi ludźmi i narodami - i to w tej pełni i głębi, jaką Bóg sam dla nas zamierzył".
Miejsce Żydów i judaizmu w katechezie Kościoła
W 20. rocznicę Nostra aetate Komisja ds. Kontaktów Religijnych z Judaizmem 24 czerwca 1985 r. opublikowała dokument: "Żydzi i judaizm w głoszeniu słowa Bożego i katechezie Kościoła katolickiego". Dokument ten, stanowiący istotne rozwinięcie deklaracji Nostra aetate, ma charakter praktycznych wskazań dla duszpasterzy, katechetów oraz teologów.
Nowością jest podkreślenie wspólnej dla obu religii perspektywy eschatologicznej, dzięki której "osiągnie się większą świadomość faktu, że gdy Lud Boży Starego i Nowego Przymierza rozważa przyszłość, zmierza on - nawet jeśli wychodzi z dwu różnych punktów widzenia - ku analogicznym celom: przybyciu lub powrotowi Mesjasza" (II, 10). Dokument wyjaśnia, że to właśnie osoba Mesjasza - pomimo że Żydzi i chrześcijanie pojmują ją inaczej - stanowi w gruncie rzeczy punkt zbieżny.
Bardzo istotne jest wskazanie, aby Kościoła i judaizmu nie przedstawiać jako dwóch równoległych dróg do zbawienia, gdyż "wierzymy istotnie, że to za pomocą Jezusa idziemy do Ojca". Kościół więc "musi świadczyć o Chrystusie Odkupicielu wobec wszystkich", ale "w najściślejszym poszanowaniu wolności religijnej, tak jak naucza o niej Sobór Watykański II" (I, 7). A zgodnie z soborową deklaracją "Dignitatis humanae" każdy człowiek - także Żyd - ma prawo pozostać przy swojej religii, szukać prawdy w swoim tempie, przyjąć wiarę, ale dobrowolnie, bez jakiegokolwiek przymusu.
Dokument zaleca ponadto, aby w katechezie i nauczaniu teologicznym uwzględniać żydowskie korzenie chrześcijaństwa oraz przedstawiać relacje między obiema religiami w sposób rzetelny i wolny od stereotypów. Całość wskazań ukierunkowana jest na pogłębienie wzajemnego zrozumienia oraz rozwój dialogu katolicko-żydowskiego, opartego na wspólnych wartościach i odpowiedzialności za budowanie sprawiedliwości, pokoju i poszanowania godności człowieka.
Dokument zdecydowanie odrzuca błędne interpretacje teologiczne, przypisujące zbiorową odpowiedzialność Żydom za śmierć Jezusa. Podkreśla wartość Starego Testamentu i sprzeciwia się jego deprecjonowaniu czy przeciwstawianiu Nowemu Testamentowi, a także upraszczającym i negatywnym ujęciom judaizmu rabinicznego. Przypomina, że trzeba "odejść od tradycyjnej koncepcji narodu ukaranego, zachowywanego jako żyjący argument dla apologetyki chrześcijańskiej" (VI, 1).
Ważne jest przywołanie Katechizmu Soboru Trydenckiego, który uznaje, że większą odpowiedzialność za śmierć Chrystusa ponoszą grzeszący chrześcijanie niż ci Żydzi, którzy mieli z nią jakiś związek, ponieważ ci istotnie nie wiedzieli, co czynią, w przeciwieństwie do chrześcijan świadomych, że Zbawiciel umarł za zło popełnione przez nich samych.
Dokument wyjaśnia również, że współczesne państwo Izrael należy postrzegać w kategoriach politycznych i oceniać jego działania z perspektywy "ogólnych zasad prawa międzynarodowego", a nie jako realizację religijnych postulatów judaizmu (VI, 1).
Katechizm Kościoła Katolickiego
Nauczanie Kościoła o judaizmie zostało w sposób syntetyczny ujęte w opublikowanym w 1992 roku Katechizmie Kościoła Katolickiego, który - nawiązując bezpośrednio do Soboru Watykańskiego II - podkreśla szczególną więź łączącą Kościół z narodem żydowskim.
Katechizm stwierdza, że "Lud Boży Nowego Przymierza… odkrywa swoją więź z narodem żydowskim" (KKK 839), zaznaczając zarazem, iż wiara Izraela stanowi już odpowiedź na objawienie Boże w Starym Przymierzu (KKK 839). Judaizm nie jest więc traktowany jako religia zewnętrzna wobec chrześcijaństwa, lecz jako jego fundament: to do Izraela "najpierw przemówił Bóg", a jego dzieje - od Abrahama, przez Mojżesza, aż po proroków - należą do historii zbawienia (KKK 839-840).
Ponadto Katechizm przyznaje, że zarówno lud Boży Starego Przymierza, jak i nowy Lud Boży dążą do analogicznych celów: oczekują przyjścia lub powrotu Mesjasza (KKK 840), pomimo że ze strony judaizmu "oczekiwanie to jest złączone z dramatem niewiedzy lub nieuznawania Jezusa Chrystusa" (KKK 840).
W sposób jednoznaczny Katechizm odrzuca przypisywanie Żydom zbiorowej odpowiedzialności za śmierć Jezusa, wskazując, że za Jego mękę odpowiadają wszyscy grzesznicy (KKK 597-598).
"Pamiętamy. Refleksje nad Szoah"
Kolejny dokument Komisji Stolicy Apostolskiej ds. Kontaktów Religijnych z Judaizmem nosi tytuł "Kościół wobec fenomenu Zagłady. Pamiętamy. Refleksje nad Szoah" i został ogłoszony 16 marca 1998 r. Jest jednym z najważniejszych głosów Kościoła w refleksji nad tragedią Holokaustu. Jest wezwaniem do pamięci, która zobowiązuje. Już na początku dokumentu czytamy, że "Szoah była bezprecedensową tragedią", która "pozostaje na zawsze wyzwaniem dla pamięci, refleksji i dla modlitwy". Podkreśla się jednoznacznie, że wobec tej tragedii "nikt nie może być obojętny, przede wszystkim zaś Kościół" (I).
Wskazuje się, że ideologia nazistowska była "skrajną formą neopogaństwa", które "odrzucało wiarę w Boga i godność osoby ludzkiej stworzonej na Jego obraz" (IV). W tym sensie Szoah jawi się jako dramat nie tylko jednego narodu, ale całej cywilizacji, która utraciła moralne fundamenty. Podkreśla się, że był to "atak na samą ideę człowieka", a więc wydarzenie o znaczeniu uniwersalnym.
Jest mowa o "głębokim smutku" i "szczerym współczuciu dla ofiar oraz dla tych, którzy przeżyli" (III). Jednocześnie uznaje się wyjątkowy charakter tej tragedii, podkreślając, że była ona "zamierzonym i systematycznym wyniszczeniem całego narodu" (IV).
Dokument podejmuje też niełatwą refleksję nad postawą chrześcijan. Autorzy nie unikają trudnych pytań, stwierdzając, że "duchowy opór i konkretne działanie chrześcijan nie były takie, jakich można by oczekiwać od uczniów Chrystusa" (IV). Pada pytanie, "czy antyjudaizm obecny w niektórych kręgach chrześcijańskich" oraz antyżydowskie postawy wśród chrześcijan nie sprawiły, że stali się oni mniej wrażliwi, a może nawet obojętni na prześladowania rozpętane przeciw Żydom przez narodowy socjalizm po jego dojściu do władzy (IV).
Pada stwierdzenie, że u progu nowego tysiąclecia Kościół podejmuje "akt pokuty (teszuwa)", rozumiany jako duchowe nawrócenie i oczyszczenie pamięci: "Pragniemy uczcić pamięć ofiar, a zarazem zobowiązać się do szczerej przemiany serc" (V).
Dokument przypomina o tych chrześcijanach, którzy wykazali się heroiczną postawą. Podkreśla, że "wielu chrześcijan, zarówno duchownych, jak i świeckich, naraziło własne życie, aby ratować Żydów" (IV), a ich świadectwo pozostaje trwałym znakiem wierności Ewangelii. Ten podwójny obraz - z jednej strony niewystarczającej reakcji wielu, z drugiej autentycznego heroizmu innych - nadaje refleksji dokumentu wiarygodność i głębię.
Dokument wzywa do czujności wobec wszelkich form nienawiści, do zdecydowanego odrzucenia antysemityzmu oraz do budowania relacji opartych na szacunku i prawdzie. Całość refleksji prowadzi do jednoznacznego wniosku: pamięć o Zagładzie musi stać się zobowiązaniem na przyszłość. "Pamiętamy" - piszą autorzy - "aby podobne zło nigdy więcej się nie powtórzyło". W innym miejscu dodają: "Ludzkość nie może pozwolić, by to wszystko wydarzyło się raz jeszcze" (V).
Na zakończenie dokument wzywa całą ludzkość do "głębokiej refleksji" nad znaczeniem Szoah. "Głos ofiar zza grobu oraz żywe świadectwo ocalonych o cierpieniach, jakich doznali, głośno domagają się uwagi całej ludzkości. Pamiętać o tym straszliwym doświadczeniu znaczy zrozumieć w pełni zawartą w nim zbawienną przestrogę: już nigdy nie można pozwolić, aby zatrute ziarna antyjudaizmu i antysemityzmu zakorzeniły się w żadnym ludzkim sercu" (V).
Koniec części drugiej.
Przeczytaj część pierwszą>>
Skomentuj artykuł