Jezus mówił: Abba – Tatusiu, Tatusiu Mój. Tak się mamy modlić do Boga!

O. Wiesław Dawidowski OSA, wzgórza Galilei (fot. wideoblog "Szukając śladów Jezusa"

- Warto dziś przypomnieć sobie tych, którzy starali się nas nauczyć Modlitwy Pańskiej i pomodlić się za nich jej słowami. Bóg słyszy, że w ciszy serca wołamy do niego Ojcze – tak jak Jezus - zachęca o. Wiesław Dawidowski OSA, roztaczając w kolejnym odcinku wideobloga "Szukając śladów Jezusa" opowieść o tym, jak Chrystus przekazał swoim uczniom i nam wszystkim słowa modlitwy do Boga, naszego Ojca.

Zaczynamy dzisiejsze spotkanie w Galilei, w geograficznym centrum działalności Pana Jezusa, na wzgórzu z widokiem na Górę Tabor, Nazaret, Kafarnaum, Magdalę, z której pochodziła Maria Magdalena, Tyberiadę, Jezioro Genezaret i wzniesienia, z których wypływa rzeka Jordan.

Dlaczego Jezus usuwał się w miejsca odludne, aby się modlić i dlaczego On, Bóg, w ogóle się modlił – to pytanie stawia przed nami o. Dawidowski. Czy potrzebna Mu była dodatkowa energia do prowadzenia swojej działalności?

- Teologowie łamali sobie nad tym głowy i doszli do wniosku, że jak w Jezusie są dwie natury – boska i ludzka, tak są w Nim także dwie wole: wola boiska i wola ludzka. Ta wola ludzka jest podobna do naszej – to znaczy: stawia sobie pytania, potrzebuje woli Bożej, żeby wypełnić wolę Bożą, potrzebuje kontaktu z Bogiem – wyjaśnia o. Dawidowski. – Jezus na modlitwie na pewno jednoczył się w sposób wyjątkowy z Ojcem. Ale oprócz tego Jezus prowokował także uczniów do zadawania sobie tego podstawowego pytania: skoro On, cudotwórca, który nas powołał, modli się i znajduje czas na kontakt z Bogiem, to co my powinniśmy czynić – uzupełnia.

DEON.PL POLECA

Ewangelia wg św. Łukasza często pokazuje Jezusa skupionego na modlitwie. O. Dawidowski zwraca uwagę, że w takich miejscach, w odosobnionych miejscach, jesteśmy w stanie lepiej zrozumieć, dlaczego Jezus szukał bliskości kontaktu z Ojcem, ale też podejmował ludzki wysiłek wyjścia na górę, aby tam w ciszy, w milczeniu zwrócić się do Ojca.

- My mówimy do Boga Ojcze, ale Jezus mówił: Abba – Tatusiu, Tatusiu Mój. Tak się mamy modlić do Boga! – zachęca o. Dawidowski.

W poszukiwaniu miejsca skupienia augustianin dociera do pustelni sióstr betlejemitek, w której – na wzór pustelników sprzed stuleci – przebywają mniszki na miejscu odosobnionym, wciąż w ciszy i skupieniu szukające Boga.

- Ten ideał trwa do dziś, chociaż gromadzi niewiele osób. Siostry trwają tu na modlitwie niemal dzień i noc – zaznacza o. Dawidowski i wraz z nim ze wzgórz Galilei przenosimy się do Jerozolimy, gdzie według tradycji tuż przed śmiercią Jezus przekazał uczniom słowa Modlitwy Pańskiej.

- Święty Łukasz tak ułożył swoją narrację, że nauka Modlitwy Pańskiej występuję w pewnej sekwencji – wyjaśnia o. Dawidowski zapraszając do jerozolimskiego kościoła Pater Noster. – Najpierw mieliśmy opowieść o miłosiernym Samarytaninie, później o gościnie u Marty i Marii, podczas której uczniowie nauczyli się, że powinni zwracać się do swojego Mistrza z Nazaretu tytułem Pan. I mówią do Niego: Panie, naucz nas modlić się. A więc inspiracja ich wiary pochodzi od Marii, która siedziała u stóp Jezusa – relacjonuje o. Dawidowski.

W grocie znajdującej się w kościele Pater Noster Jezus miał nauczyć uczniów Modlitwy Pańskiej. Czym jest ta modlitwa, którą codziennie odmawiamy?

- Każde wezwanie Modlitwy Pańskiej jest kolejną odsłoną, kolejnym objawieniem tajemnicy Boga Ojca – podkreśla augustianin. Kto nauczył nas Modlitwy Pańskiej? – Może już jej trochę zapomnieliśmy. I może warto dziś, w tę niedzielę przypomnieć sobie tych, którzy starali się nas nauczyć tej modlitwy i pomodlić się za nich jej słowami. To nic nie kosztuje, a jednak Bóg słyszy, że w ciszy serca wołamy do niego Ojcze – tak jak Jezus – zachęca o. Wiesław Dawidowski.

Jezus mówił do Ojca - Tatusiu. I tak się módlmy! - wzywa o. Wiesław Dawidowski

Augustianin, doktor teologii fundamentalnej, publicysta. W latach 2009-2013 był chrześcijańskim współprzewodniczącym Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów. W latach 2012-2021 był przełożonym prowincjalnym polskich augustianów. Autor tomików „Święty Augustyn” i „Święta Rita” w serii „Wielcy ludzie Kościoła”. Członek Zespołu Laboratorioum „Więzi”.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Jezus mówił: Abba – Tatusiu, Tatusiu Mój. Tak się mamy modlić do Boga!
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.