Bożej obecności nie trzeba szukać daleko. Wystarczy nauczyć się słuchać

Fot. depositphotos

Święto Przemienienia Pańskiego jest niczym symboliczne zaproszenie do uważności na Boga, którego doświadczamy. To wyraźny sygnał, że Jego obecność może objawiać się w naszej często zabieganej rzeczywistości, chwilach zwątpienia i niepewności oraz w przemianach, które w nas zachodzą. Wszystko to ma prowadzić do głębszego zrozumienia i wypełnienia misji, do której zostaliśmy powołani. Bóg nie czeka na moment, w którym będziemy najbardziej gotowi. Zawsze jest obok, by wyjść nam na spotkanie. Nawet jeśli, tak jak trzej uczniowie na górze Przemienienia, możemy nie czuć się godni, by w pełni doświadczyć i zrozumieć to, co się nam przydarza.

Słowo na dziś (Mt 17,1-9)

Z ewangelii wg św. Mateusza: Po sześciu dniach Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i brata jego Jana i zaprowadził ich na górę wysoką, osobno. Tam przemienił się wobec nich: twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło. A oto im się ukazali Mojżesz i Eliasz, którzy rozmawiali z Nim. Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: «Panie, dobrze, że tu jesteśmy; jeśli chcesz, postawię tu trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza». Gdy on jeszcze mówił, oto obłok świetlany osłonił ich, a z obłoku odezwał się głos: «To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie!» Uczniowie, słysząc to, upadli na twarz i bardzo się zlękli. A Jezus zbliżył się do nich, dotknął ich i rzekł: «Wstańcie, nie lękajcie się!» Gdy podnieśli oczy, nikogo nie widzieli, tylko samego Jezusa.

A gdy schodzili z góry, Jezus przykazał im mówiąc: «Nie opowiadajcie nikomu o tym widzeniu, aż Syn Człowieczy zmartwychwstanie».

DEON.PL POLECA


Komentarz do Ewangelii z dnia (czwartek, 6 sierpnia 2026 r. - Święto Przemienienia Pańskiego)

Obraz: Przemienienie, które tradycja umiejscawia na górze Tabor jest ukazane przez ewangelistę Mateusza jako apokaliptyczne objawienie. Rozjaśnia tajemnicę Jezusa. Pomaga też uczniom zrozumieć i przyjąć tajemnicę misji Pana. To nie jest łatwe zadanie, czego sami apostołowie są najlepszym przykładem.

Myśl: Jezus ‘wziął ze sobą’ trzech uprzywilejowanych świadków. Nie znamy dokładnego miejsca. Ta ‘góra’ jest sumą tych wszystkich Bożych objawień, które dokonały się począwszy od Starego Testamentu na wzniesieniu, wysokiej, a czasami trudno dostępnej górze. To jest także suma tych moich osobistych doświadczeń, w których Bóg objawiał się, dotykał mojego serca, mojego umysłu, przemieniał mnie i pozwalał zrozumieć lepiej swoją misję. Przemienienie to ważne doświadczenie także dla Jezusa. Zbliża się bowiem kres Jego drogi, który wcale nie jest łatwy i oczywisty. On także zostaje umocniony przez przemienienie.

Emocja: Widzieć Pana przemienionego. To jest ważne doświadczenie także dla uczniów. Widzimy ich nieporadność. Nie będą gotowi także w godzinie krzyża. Ale ważne są te momenty, te doświadczenia, kiedy słyszymy Jego słuchajcie. To wezwanie i jasne polecenie, które daje nam odpowiednią perspektywę.

Wezwanie: Poproszę o wytrwałe i uważne słuchanie tego, co Pan, Bóg, Duch Święty do mnie mówi. Podziękuję za powołanie do ‘słuchania’, bo ono jest wskazaniem kierunku naśladowania Go.

DEON.PL POLECA

 

 

Zakończę modlitwą spontaniczną albo mogę skorzystać z tej podpowiedzi: Boże, który przygotowałeś wszystko i kierujesz losami świata i moimi. Daj mi uważność w słuchaniu Ciebie, zdolność widzenia tej drogi, jaka mi jest przeznaczona i odwagę w stawianiu kolejnych kroków na niej. Prowadź mnie Panie. Amen.

DEON.PL

Wcześniej duszpasterz akademicki w Opolu; duszpasterz polonijny i twórca Jezuickiego Ośrodka Milenijnego w Chicago; współpracownik L’Osservatore Romano, Studia Inigo, Posłańca Serca Jezusa i Radia Deon oraz Koordynator Modlitwy w drodze i jezuici.pl;

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Bożej obecności nie trzeba szukać daleko. Wystarczy nauczyć się słuchać
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.