Może piekło będzie puste? - Łk 13, 1-9

(fot. Carson Coots / Foter.com / CC BY-SA)
Mieczysław Łusiak SJ

Może jednak nikt się Bogu nie oprze i piekło będzie puste?

W tym czasie przyszli niektórzy i donieśli Jezusowi o Galilejczykach, których krew Piłat zmieszał z krwią ich ofiar. Jezus im odpowiedział: "Czyż myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż inni mieszkańcy Galilei, że to ucierpieli? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie".

I opowiedział im następującą przypowieść: "Pewien człowiek miał drzewo figowe zasadzone w swojej winnicy; przyszedł i szukał na nim owoców, ale nie znalazł.

Rzekł więc do ogrodnika: «Oto już trzy lata, odkąd przychodzę i szukam owocu na tym drzewie figowym, a nie znajduję. Wytnij je: po co jeszcze ziemię wyjaławia?»

Lecz on mu odpowiedział: «Panie, jeszcze na ten rok je pozostaw; ja okopię je i obłożę nawozem; może wyda owoc. A jeśli nie, w przyszłości możesz je wyciąć»".

Komentarz do Ewangelii:

Cierpienie nie jest karą za grzechy. Nie ulega jednak wątpliwości, że grzech prowadzi do śmierci. Taka jest natura grzechu. I mówimy tu nie tyle o śmierci rozumianej jako odejście z tego świata, ale o śmierci wiecznej - o trwaniu w śmierci, która nie przemija. Dlatego Bóg jest zdeterminowany, aby nas wyrwać z grzechu. Jest cierpliwy "do bólu" i wierny w inwestowaniu w nas. Możemy jednak to wszystko zignorować. Nasza wolna wola ma możliwość oprzeć się Bogu nieskończonemu w miłosierdziu. Może jednak nikt się Bogu nie oprze i piekło będzie puste?

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Może piekło będzie puste? - Łk 13, 1-9
Komentarze (10)
26 października 2013, 18:20
@n do Autora, który filozofuje: Może jednak nikt się Bogu nie oprze i piekło będzie puste? - piekło nie jet puste, bo już Bogu oparł się Lucyfer i jego zwolennicy. Mistrzostwo ciętej riposty - uchylam kapelusza.
N
n.
26 października 2013, 18:14
do Autora, który filozofuje: Może jednak nikt się Bogu nie oprze i piekło będzie puste? - piekło nie jet puste, bo już Bogu oparł się Lucyfer i jego zwolennicy.  Co KK naucza na temat piekła? Czy jest tam coś, że jest puste? Oczywiście nie ma także o tym kto jest potępiony lecz wtedy po co MB w Fatimie żaliłaby się, że wielu grzeszników idzie do piekła, bo nie ma się za nich kto się ofiarować i modlić? 
B
banger2000
26 października 2013, 14:42
I dlatego nie lubie de(m)on.pl, bo propaguje cherezje. Polecam Mt 25, 41nn i zapoznać się z nauczaniem Kościoła, bo idea pustego piekła, czyli tak zwana Apokatastaza została potępiona sobrze konstantynopolitańskim II. Tyle w tej sprawie. 
MAŁGORZATA PAWŁOWSKA
26 października 2013, 14:27
Czy Deon mógłby, raz na zawsze, przestać mieszać ludziom w głowach niczym nie uzasadnionymi (w każdym bądź razie nie wynikającymi z Pisma Świętego) perspektywami "pustego piekła"? Nasze grzechy  i śmierć zostały pokonane przez Pana Jezusa na krzyżu. Mówi o tym wyraźnie święty Paweł w Liście do Rzymian. Piekło (śmierć wieczna) nie jest zapłatą za grzechy. Jest konsekwencją świadomego odrzucenia zbawczej ofiary Pana Jezusa i jego Miłosierdzia, które te grzechy odpuszcza, gdy o to w pokorze prosimy. Niektórym mistykom ukazano obrazy piekła wcale nie pustego. Nie ma powodu nie wierzyć tym objawieniom. Zostały dane ku przestrodze, więc nie ma sensu im uparcie zaprzeczać i wierzyć, że nie znajdą się tacy, którzy nie uwierzą w Miłosierdzie i pozostaną przy swoim stanowczym NIE. Można się tylko gorąco modlić za siebie i za te zatwardziałe dusze, by wykorzystali szansę na zbawienie nawet na granicy życia i śmierci wiecznej.
MR
Maciej Roszkowski
26 października 2013, 13:04
Puste peikło to piękna perspektywa,a le ostrożnie, żebyśmy sie nie zdziwili.
N
niekumata
26 października 2013, 11:56
Cierpienie nie jest karą za grzechy. To czemu mówią w kościele, że Jezus cierpiał za nasze grzechy?
​Z
​Co za brednie.
26 października 2013, 11:50
Cierpienie nie jest karą za grzechy.  Czyli jak ktoś zgrzeszy, to nic, a nic nie cierpi ?????????????????????
jazmig jazmig
26 października 2013, 10:57
Czyż myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż inni mieszkańcy Galilei, że to ucierpieli? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie. Jak łatwo zauważyć, zginęli grzesznicy, wprawdzie niemniejsi od innych, ale jednak grzesznicy. Oni do nieba nie trafili na pewno. W Sodomie i Gomorze też zginęli grzesznicy i oni też nie trafili do nieba, ani do czyśćca. A jeśli nie, w przyszłości możesz je wyciąć. Dokąd, zdaniem autora trafiają dusze terrorystów mordujących w samobójczych zamachach niewinnych ludzi? Dokąd trafiły dusze Stalina, Hitlera, Lenina, Mao Zhe Donga itp. - krwawych zbirów, morderców dziesiątków i setek milionów ludzi? Piekło nie jest puste, drzewa które nie rodzą owoców, są wycinane - czyli, przechodząc od metafory do realiów - ludzie, którzy się nie nawrócą, pomimo danej im szansy, trafiają do piekła.
26 października 2013, 10:41
Dlaczego zatem niejednego mistyka, w tym św. Faustynę Kowalską, do Piekła zabierano?
K
kobieta
26 października 2013, 09:43
Nadzieja na to, ze Bóg tak wszystkich Sobą zachwyci, ze nikt Mu się nie oprze, nadzieją na to, że tak długo trwać będzie jakaś egzystencjalna pustynia, na której Bóg  będzie mówił do ludzkiego serca, aż to serce da odpowiedź i będzie to odpowiedź miłości. I w ten sposób, nie naruszając naszej wolności, pociągnie WSZYSTKICH ku sobie. Piękna nadzieja na puste piekło....