Mieczysław Łusiak SJ
Pamiętajmy: ostatnie słowo należy zawsze do Boga, chyba że Go odrzucimy, nie pozwalając Mu działać w naszym życiu.
ks. Piotr Narkiewicz / Gienek Washable
"A myśmy się spodziewali, że On nas wyzwoli z niewoli. I że to jest ten oczekiwany Mesjasz, co to dowali wszystkim wrogom. I że już będzie wszystko OK. Bo On wszystko ogarnie. A tu proszę..."
Dzisiaj w Ewangelii Jezus używa twardego słowa, mówiąc do uczniów, którzy uciekają z Jerozolimy do Emaus. Używa słowa głupcy. Dlaczego?
Można zwątpić w Boga, którego prosi się o łaskę zdrowia, a ta łaska nie przychodzi. Można zwątpić w Jego moc, w Jego Miłość, w Jego obecność i bardzo trudno jest przestawić się na inne myślenie, że On ze mną idzie. Ale...
Mieczysław Łusiak SJ
Obok krzyża Jezusa stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: "Niewiasto, oto syn Twój".
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus udał się za Jezioro Galilejskie, czyli Tyberiadzkie. Szedł za Nim wielki tłum, bo widziano znaki, jakie czynił na tych, którzy chorowali.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus powiedział do Nikodema: "Kto przychodzi z wysoka, panuje nad wszystkimi, a kto z ziemi pochodzi, należy do ziemi i po ziemsku przemawia. Kto z nieba pochodzi, Ten jest ponad wszystkim. Świadczy On o tym, co widział i słyszał, a świadectwa Jego nikt nie przyjmuje. Kto przyjął Jego świadectwo, wyraźnie potwierdził, że Bóg jest prawdomówny.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus powiedział do Nikodema: "Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony.
Mieczysław Łusiak SJ
W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: "Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn, i ten, komu Syn zechce objawić.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity.
Mieczysław Łusiak SJ
Było to wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia. Tam, gdzie przebywali uczniowie, drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami. Jezus wszedł, stanął pośrodku i rzekł do nich: "Pokój wam!" A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: "Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam".
Mieczysław Łusiak SJ
To dziwne, ale wiara w zmartwychwstanie nie jest rzeczą łatwą. Może dlatego, że wszyscy chcielibyśmy nie doznać śmierci. Kiedy więc ktoś mówi nam o zmartwychwstaniu, wówczas rodzi się w nas podejrzenie.
Mieczysław Łusiak SJ
Być chrześcijaninem to ciągle zaczynać od nowa, ale jednocześnie nigdy nie wracać do punktu wyjścia.
Mieczysław Łusiak SJ
Uczniowie opowiadali, co ich spotkało w drodze, i jak poznali Jezusa przy łamaniu chleba. A gdy rozmawiali o tym, On sam stanął pośród nich i rzekł do nich: "Pokój wam".
Mieczysław Łusiak SJ
"A myśmy się spodziewali…" Jakże często przytrafia się nam większe lub mniejsze rozczarowanie Bogiem! Bóg często nie spełnia naszych oczekiwań. Nie dlatego by nas nie lubił i by nie obchodziły Go nasze oczekiwania, ale dlatego że
Brutalna prawda polega na tym, że dajemy innym to, co sami mamy. Nic więcej. Nawet jeśli to cudownie opakujemy, to w środku może być tylko zwykłe śmierdzące coś.
Mieczysław Łusiak SJ
Maria Magdalena stała przed grobem płacząc. A kiedy tak płakała, nachyliła się do grobu i ujrzała dwóch aniołów w bieli siedzących, jednego przy głowie, a drugiego przy nogach, w miejscu, gdzie leżało ciało Jezusa.
Mieczysław Łusiak SJ
Niewiarygodną pogłoską jest to, że Pan Jezus nie zmartwychwstał. Zbyt wielu ludzi na przestrzeni minionych dwudziestu wieków doświadczyło, że Jezus żyje, abyśmy mogli wątpić w Jego zmartwychwstanie.
Ten Dzień jest dla tych wszystkich, którzy się boją, myślą że są przegrani, mają mega kompleksy, wisi nad nimi zdrada i nie wierzą we własne siły. To dzień dla tych, którym ktoś powiedział, że się nie nadają.
Mieczysław Łusiak SJ
Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu. Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego Jezus miłował, i rzekła do nich: "Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono".
{{ article.description }}