Ks. Jan Kaczkowski do wszystkich, którzy decydują się na współżycie

Ks. Jan Kaczkowski do wszystkich, którzy decydują się na współżycie
(fot. youtube.com)
4 lata temu
ks. Jan Kaczkowski

O to mi chodzi. By pokazać to wszystkim, którzy decydują się na współżycie - mówi ks. Jan Kaczkowski.

Wyobraźmy sobie rozpalonego hormonami osiemnasto-, dziewiętnastolatka, który jedzie swoim stuningowanym golfem na wiejską dyskotekę (z tym charakterystycznym umc, umc, umc). Tam spotyka Oliwię, Klaudię, Dżesikę lub Roksanę, która zmarzła na przystanku PKS w swojej miniówie i białych kozakach. Chce ją rozgrzać.

I tu odbywa się pełen personalizmu dialog. "Cze". "Cze". "Fajna jesteś". "Ty też jesteś fajny". "Chcesz piwo?". "Jo". "No to cho". I udają się. On w białej obcisłej koszulce, która podkreśla mięśnie i sutki. Ona gotowa na wszystko. Do ubikacji. Tam w odpowiednim entourage’u - dymu papierosowego, woni uryny - w intymnej bliskości odbywają nerwowy stosunek na pisuarze.

Ów młodzian opowiada swojemu duszpasterzowi na lekcji religii o zaistniałej sytuacji i pyta, czy z prezerwatywą to będzie grzech. Rozsądny duszpasterz odpowie: "Moje dziecko, nie mogę ci powiedzieć, że w tym przypadku włożenie prezerwatywy będzie dobre, ale z pewnością będzie bardziej odpowiedzialne, bo nie narazisz kogoś na poczęcie, byle gdzie, byle jak i z byle kim".

W moim odczuciu właśnie o to chodzi. By pokazać wszystkim, którzy decydują się na współżycie, że najważniejsza jest ta trzecia osoba, której wprawdzie jeszcze nie ma, ale może się pojawić i ma prawo do tego, by była poczęta chciana, akceptowana i kochana. Najlepiej w małżeństwie.

Jan <3

Opublikowany przez Życie na pełnej petardzie na 31 maja 2017

Fragment pochodzi z książki "Życie na pełnej petardzie"

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Ks. Jan Kaczkowski do wszystkich, którzy decydują się na współżycie
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.