"Bóg stwarzając człowieka, powiedział, że to jest bardzo dobre. I nie myślał tylko o sprawach duchowych, ale także cielesnych. Gdyby było inaczej, Jezus nie przyjąłby ciała człowieka, nie byłoby też Eucharystii" - mówi o. Nowak.
Zaufanie ma swoją wewnętrzną dynamikę – ono istnieje tylko w dwóch odsłonach: albo się buduje, albo jest odbudowywane. Co ważne, na zaufanie nie tyle zasługujemy, ile je zdobywamy. (Marta Miłuńska, W sercu zaufania)
DEON.PL POLECA
Skomentuj artykuł