Artur Wenner SJ
W tych dniach oczy całego świata są zwrócone na Rzym, gdzie dzisiaj zakończył swój urząd na stolicy Piotrowej Ojciec Święty - Benedykt XVI. O godzinie 17 opuścił Watykan i udał się do Castel Gandolfo. Tam na chwilę spotkał się ze zgromadzonymi licznie wiernymi i powiedział, że odtąd nie jest już papieżem, ale pielgrzymem.
Stanisław Łucarz SJ
Jezus szatana i jego oszustwo, którym jest grzech, pokonał, choć doświadczał wszystkiego na nasze podobieństwo. Poświadcza to List do Hebrajczyków, który będzie czytany w wielki piątek: Nie takiego mamy arcykapłana, któryby nie mógł współczuć naszym słabościom, lecz doświadczonego we wszystkim na nasze podobieństwo - z tym, że on nie popełnił grzechu…(Hbr 4,15).
Mieczysław Łusiak SJ
Wiara w życie po życiu jest przydatna tylko tym, którzy chcą wzrastać w Miłości. Dodaje im sił i odwagi do kroczenia tą drogą.
W ostatni dzień lutego o deszczu i suszy, dlaczego czasem jest nijako, o przeżuwaniu czyli o karmieniu się Ogrodnikiem… Rozważanie Liturgii Słowa o. Tomasza Szymczaka OFMConv.
"Ojcze Święty, chcę Ci powiedzieć, że młodzi ludzie z całego świata są z Tobą. Chcemy Ci podziękować. Dziękujemy za Twoją hojność. Dziękujemy za wszystko, co dla nas zrobiłeś. Zawsze będziemy się za Ciebie modlić. Dziękujemy za to, że byłeś naszym papieżem".
Marcin Sanak
Benedykt XVI to bystry obserwator świata, z którym potrafił wejść w polemikę. Dla tych, którzy trywializują idee i zapominają o własnym dziedzictwie, Benedykt XVI stał się papieżem niewygodnym.
Encyklika o nadziei Spe salvi jest jeszcze jednym dowodem na to, że Kościół troszczy się o prawdziwe dobro człowieka. Jest on wciąż drogą Kościoła...
Pierwszy raz przeczytałem "Wprowadzenie w chrześcijaństwo" 8 lat temu - jeszcze przed pontyfikatem Benedykta XVI. Uznałem je za teologiczną perłę i prawdziwą kopalnię mądrości.
Ludzka modlitwa Jeremiasza, oddziały antyterrorystyczne, marny los chomików i kurczaków, a przede wszystkim o przeogromnej miłości Boga - rozważanie o. Tomasza OFMConv na 27 lutego 2013.
Stanisław Łucarz SJ
Jezus w czasie swojego ziemskiego życia także doświadczył ze straszliwą mocą pokus i manipulacji szatana. W niczym nie był oszczędzony. Ewangelie mówią wyraźnie, że był kuszony i jak był kuszony.
Mieczysław Łusiak SJ
Mając udać się do Jerozolimy, Jezus wziął osobno Dwunastu i w drodze rzekł do nich: "Oto idziemy do Jerozolimy: tam Syn Człowieczy zostanie wydany arcykapłanom i uczonym w Piśmie. Oni skażą Go na śmierć i wydadzą Go poganom na wyszydzenie, ubiczowanie i ukrzyżowanie; a trzeciego dnia zmartwychwstanie".
Obchody 50. rocznicy rozpoczęcia II Soboru Watykańskiego (11 X) zbiegły się w ogłoszeniem przez Benedykta XVI "Roku Wiary".
Mariusz Han SJ
Trudna i "kwaśna" droga do nieba…
Andrzej Majewski SJ / "Przegląd Powszechny"
O kulturze, symbolach i języku Kościoła oraz o dialogu wierzących z niewierzącymi - rozmowa z kardynałem Gianfranco Ravasim.
Wątpienie to jeszcze nie odstępstwo od wiary, lecz pukanie Boga do drzwi naszego serca i umysłu, byśmy zrobili krok naprzód w pielgrzymce do Niego.
Wychowawca staje przed trudnym zadaniem towarzyszenia młodemu człowiekowi w odkrywaniu świata i nadawaniu znaczenia codziennym działaniom. Trudno nie ulec pokusie wskazywania palcem na gotowe odpowiedzi, gdy brakuje nam czasu i cierpliwości: "tak mówi Kościół, w naszej rodzinie zawsze tak było, przecież to jest oczywiste, tak się po prostu nie robi i koniec dyskusji".
O kolorach, które rozróżniają mężczyźni, o zaproszeniu do rozmowy, dlaczego mamy być jak doliny i o barwach wojennych Siouxów. O. Tomasz Szymczak OFMConv rozważa Słowo na 26 lutego 2013 r.
pz
Jak będzie wyglądać przyszłość Kościoła? Co musi się zmienić? Czy będzie nas zdecydowanie mniej? Sprawdź, co mówił na ten temat ks. Joseph Ratzinger w 1969 roku.
Stanisław Łucarz SJ
Pierwsi rodzice - Adam i Ewa - nie umarli nie umarli po grzechu pierworodnym. To prawda… przynajmniej nie była to śmierć fizyczna! Czyżby więc owa groźba Boga, że umrą, jeśli spożyją owoc z drzewa zakazanego była nieprawdą? Czyżby to szatan, który powiedział w swej pokusie: na pewno nie umrzecie miał rację?
Mieczysław Łusiak SJ
Wszystko można zamienić w "biznes", nawet życie duchowe. To jest bardzo realne niebezpieczeństwo, które niestety często staje się faktem. Dlatego nie wystarczy być religijnym i uduchowionym. Istotne jest to, w jaki sposób przeżywam swoją wiarę i duchowość.
{{ article.description }}