Odtąd wszystko, co wydaje się być przekleństwem w Twoim życiu, może być źródłem nowego życia. Każde zranienie, każdy Twój grzech, wszystko to, co jest dla Ciebie źródłem poniżenia, strachu i niepewności, może być Twoim zwycięstwem.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia albo z ostu figi?
Mariusz Han SJ
Strzeżcie się fałszywych proroków…
Katechizm Kościoła Katolickiego
Jezus Chrystus objaśniając Boże przykazania wskazuje, że obejmują one także ludzkie wnętrze. Domaga się wprowadzania pokoju serca, a piętnuje niemoralność gniewu i nienawiści: "Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi" (Mt 5, 22). Daje do zrozumienia, że występkami przeciw piątemu przykazaniu Bożemu są gniew i nienawiść.
Katechizm Kościoła Katolickiego
Piąte przykazanie Boże staje także w obronie ludzkiego wnętrza. Przeciwstawia się czynom, które wywołują zgorszenie i mogą prowadzić drugiego człowieka do popełnienia zła.
"Czego szukacie?". To fundamentalne pytanie zadane uczniom przez Jezusa stawia nas w prawdzie o nas samych, o naszym życiu i o celu, jaki sobie wytyczamy każdego dnia.
Katechizm Kościoła Katolickiego
Jezus Chrystus nie tylko przypomniał starotestamentalny zakaz "nie zabijaj", ale go w sposób znaczący poszerzył. Słyszeliście, że powiedziano przodkom: Nie zabijaj!; a kto by się dopuścił zabójstwa, podlega sądowi. A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: Raka, podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: "Bezbożniku", podlega karze piekła ognistego" (Mt 5, 20-22). Zakaz ten w naszej kulturze obejmuje w szczególny sposób© zabójstwo zamierzone, przerywanie ciąży, eutanazję i samobójstwo.
Katechizm Kościoła Katolickiego
Sumienne rozważenie całej treści piątego przykazania Bożego ma nas uchronić przed zbyt szybkim samousprawiedliwieniem, "że ja nikogo nie zabiłem, więc mnie ono nie dotyczy". Przykazanie to mówi bowiem równocześnie o pozytywnych działaniach, które człowiek podjął lub zaniedbał wobec życia i zdrowia oraz godności własnej i cudzej.
Jedną z misji, jaką Bóg dał mężczyźnie, to być pocieszeniem dla kobiety. Dziś często jest inaczej. Mężczyzna szuka pocieszenia u kobiety, co gorsza kobiety stają się pocieszeniem dla mężczyzn.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Nie dawajcie psom tego, co święte i nie rzucajcie swych pereł przed świnie, by ich nie podeptały nogami i obróciwszy się, was nie poszarpały.
In vitro jest eksperymentem na człowieku, dzieci poczęte metodą pozaustrojową narażone są na schorzenia, niektórych medycyna nie zna. W dyskursie społecznym fakt ten jest pomijany - mówił prof. Andrzej Kochański, lekarz genetyk.
Mieczysław Łusiak SJ
Dla Elżbiety nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna. Gdy jej sąsiedzi i krewni usłyszeli, że Pan okazał tak wielkie miłosierdzie nad nią, cieszyli się z nią razem. Ósmego dnia przyszli, aby obrzezać dziecię, i chcieli mu dać imię ojca jego, Zachariasza.
Będą patrzeć na tego, którego przebodli, już bez zakrywania wzroku. Błogosławiona wina, skoro zostaliśmy odkupieni przez Boga, który zbawia. I zaproszenie do wejścia w tajemnicę Tego, którego sam przebiłem.
Drugi odcinek serii "Być kobietą - lubię to!" pod tytułem " Czy zmienność kobiety może cieszyć?".
Joanna Krupska, matka siedmiorga dzieci, mówi o wartości dużej rodziny.
Mieczysław Łusiak SJ
"Kim dla Ciebie jestem?" - pyta dziś Jezus każdego z nas. Odpowiedź nie musi być prawidłowa, aby On nas kochał nadal tą samą Miłością. Powinniśmy natomiast odpowiedzieć szczerze, jeśli nie chcemy zadać Mu bólu.
Mariusz Han SJ
Weź krzyż i naśladuj…
Robert Grzywacz SJ
Słowa ewangelisty Łukasza wprowadzają nas w ciekawy paradoks: Gdy Jezus modlił się na osobności, a byli z Nim uczniowie… W odosobnieniu, samotności Jezusowi towarzyszą uczniowie. Jezus zaprasza uczniów do swojej samotności, do swojego bycia sam na sam z Ojcem na modlitwie. Jeśli chcę podążać za Nim drogą ucznia, to i mnie Jezus do takiej bliskości zaprasza.
Tomasz Morus był uznanym w całej Europie wybitnym humanistą. Zaprzyjaźnił się z Erazmem z Rotterdamu, którego poglądy nie do końca podzielał. Zrobił bardzo szybką i błyskotliwą karierę. Przez trzy lata był kanclerzem, ale zrzekł się tego urzędu, gdy król Henryk VIII pojął za żonę swoją kochankę, Annę Boleyn. Pomimo gróźb ze strony króla Tomasz nie zgodził się na podpisanie tzw. aktu supremacji, co równałoby się z uznaniem króla za głowę Kościoła katolickiego w Anglii. Do końca pozostał wierny Bogu, uznając, że sprzeciwiłby się swojemu sumieniu, gdyby wbrew sobie podpisał dokument. Oskarżony o zdradę stanu został skazany na śmierć przez ścięcie. W październiku w 2000 roku Jan Paweł II napisał list apostolski, w którym ogłosił go "patronem mężów stanu i polityków".
Mieczysław Łusiak SJ
Mamy pewne sukcesy w "dokładaniu chwil do wieku swego życia". Postęp medycyny sprawia wrażenie, że długość naszego życia zależy od nas. To jest oczywiście mylne, bo ciągle ludzie umierają przedwcześnie, mimo wysiłków lekarzy. I skupiając się na tej trosce o przedłużanie życia można zapomnieć o samym życiu i o radowaniu się tym życiem. Swoje życie (nie tylko czas jego trwania) warto powierzyć Bogu. Nie oznacza to zwolnienia się z odpowiedzialności za nie i z troski o to, co jest dla tego życia niezbędne.
{{ article.description }}