Ten dzień to święto odświeżania pamięci

Ten dzień to święto odświeżania pamięci
(fot. Robb North / Foter.com / CC BY)

Ten dzień to święto odświeżania pamięci. Maryja narodziła się taka, jakimi byliśmy wszyscy na samym początku. Jej poczęcie przypomina nam, jaki człowiek był. Niepokalany, czyli dobry, bez skazy.

Człowiek był "jak" Bóg, stworzony na Jego obraz. I choć dużo w nas tego zostało, to jednak sporo straciliśmy i sporo tracimy każdego dnia. Różnica między nami a Maryją jest taka, że Ona ze względu na urodzenie Syna Bożego została obdarowana łaską bycia niepokalanej, a my co dzień mamy się takimi stawać. Stawanie się niepokalanym to nic innego, jak codzienny wybór opcji: tak, idę za moim Ojcem, chcę się stawać taki, jak On. To nie jest proste.

Widać to w dzisiejszej Ewangelii: "jakże się to stanie"? Życie z Bogiem, stawanie się takim jakim On nas - sobie wymarzył, to stawianie pytań sobie, ludziom i Bogu. Jak Maryja. Jej pytanie nie było formalnością. No weźcie się postawcie w Jej roli. Nie dość, że przychodzi do Was Anioł, to jeszcze mówi, że będziecie w ciąży bez faceta. No, halo! To nie jest normalne. A ile jest takich nienormalnych sytuacji w naszym życiu? Ile razy, kiedy nie wiemy co robić - nie pytamy? Gdy tymczasem mamy właśnie pytać. Stawianie pytań Bogu wcale nie znaczy, że jesteśmy niepokorni. Wręcz przeciwnie. Przez stawianie Jemu pytania, uznajemy Go za godnego partnera. Ani siebie w sposób sztuczny nie umniejszamy, ani nie oddajemy Mu nieszczerej czci.

Słowo na cały dzisiejszy dzień brzmi: "z miłości przeznaczył nas dla siebie jako przybranych synów i córki". Przypominaj sobie dziś te słowa i konsekwentnie dąż do tego jakiego Cię chce Bóg i jacy, jako ludzie byliśmy na początku.

Żeby narodziło się dziecko, potrzeba mężczyzny i kobiety. Jeśli idzie o Jezusa, Ojciec poradził sobie z mężczyzną, ale kobieta była konieczna. I to jest genialna myśl na dziś: kobiety są niezbędne. Panowie okazujcie wdzięczność wobec kobiet, panie patrzcie na swoją kobiecość z wdzięcznością. Żeby był Jezus na ziemi, potrzeba było Maryi. Nie jest Ona drugim Bogiem. Jest zwykłą kobietą. I to jest najpiękniejsze, że Bóg, aż tak wciągnął nas - ludzi - do tego by On stał się człowiekiem.

W raju, Adam zwala winę na Ewę, nie bierze odpowiedzialności ani za czyn, ani za kobietę. W Ewangelii jest już inaczej. Maryja bierze odpowiedzialność za to co Bóg Jej zaproponował. W konsekwencji także i Józef weźmie odpowiedzialność za to co zaczęło się dziać. A więc znów masz dziś wybór. Albo jak w raju możemy zwalać na drugiego człowieka, albo podejmować wyzwania, czasem po ludzku strasznie trudne. Niech ten dzień będzie kolejnym zwycięstwem w szukaniu dobra w nas i w innych. Niech będzie wzięciem odpowiedzialności za to co naszym życiem jest. Bo ono jest dobre. Odśwież pamięć i żyj.

Adwentowy projekt "Jaki jest?", to cykl komentarzy o. Grzegorza Kramera SJ. Czekamy na narodziny Dziecka. Wiemy, że będzie chłopcem i że będzie Mesjaszem. Zapraszam Cię do tego, byś wraz ze mną przez cały Adwent spróbował popatrzeć "jaki On będzie". W codziennych Ewangeliach jest sporo informacji na ten temat. Czytając te teksty będziemy próbować zrozumieć JAKI JEST.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Ten dzień to święto odświeżania pamięci
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.