Szlachetna Paczka
Maciek i pan Zbigniew to ludzie z dwóch różnych światów. Młody chopak, którego wszędzie pełno i starszy, schorowany człowiek. Teoretycznie nigdy nie powinni się spotkać. Połączył ich przypadek, dyktafon i… Szlachetna Paczka.
Maciek i pan Zbigniew to ludzie z dwóch różnych światów. Młody chopak, którego wszędzie pełno i starszy, schorowany człowiek. Teoretycznie nigdy nie powinni się spotkać. Połączył ich przypadek, dyktafon i… Szlachetna Paczka.
Logo źródła: Znak Janusz Poniewierski / "Znak"
Trudno mi oprzeć się wrażeniu, że – przynajmniej w ostatnich latach – beatyfikacje i kanonizacje wpadają w jakąś czarną dziurę. Kto – pomijam tu hagiografów i ludzi, którzy się tym naprawdę interesują. Trzeba pytać, póki nie jest za późno: co zrobimy z tą beatyfikacją?
Trudno mi oprzeć się wrażeniu, że – przynajmniej w ostatnich latach – beatyfikacje i kanonizacje wpadają w jakąś czarną dziurę. Kto – pomijam tu hagiografów i ludzi, którzy się tym naprawdę interesują. Trzeba pytać, póki nie jest za późno: co zrobimy z tą beatyfikacją?
Logo źródła: Przewodnik Katolicki ks. Artur Stopka / "Przewodnik Katolicki"
W sumie mają zapewnioną stabilną pracę, etat nauczycielski w szkole, inne dochody, służbowe mieszkanie i w niektórych środowiskach prestiż, a w czasach, gdy ukończenie studiów wyższych nie gwarantuje niczego, to dużo...
W sumie mają zapewnioną stabilną pracę, etat nauczycielski w szkole, inne dochody, służbowe mieszkanie i w niektórych środowiskach prestiż, a w czasach, gdy ukończenie studiów wyższych nie gwarantuje niczego, to dużo...
Logo źródła: Przewodnik Katolicki Magdalena Prokop-Duchnowska / "Przewodnik Katolicki"
Widziałem, jak dzięki leżącej na OIOM-ie umierającej kobiecie jej skłócone od lat córki postanowiły się pojednać. Niesamowite było to, że matka odeszła dopiero w momencie, kiedy pogodzone już siostry przytuliły się i chwyciły ją – jedna za prawą, druga za lewą rękę.
Widziałem, jak dzięki leżącej na OIOM-ie umierającej kobiecie jej skłócone od lat córki postanowiły się pojednać. Niesamowite było to, że matka odeszła dopiero w momencie, kiedy pogodzone już siostry przytuliły się i chwyciły ją – jedna za prawą, druga za lewą rękę.
Logo źródła: Wychowawca ks. Jan Piwowarczyk / " Wychowawca"
Jan Paweł II, podejmując problem biedy współczesnego świata, obficie czerpał z nauczania II Soboru Watykańskiego, co wyraża się przede wszystkim w analizowaniu znaków czasu. W encyklice Sollicitudo rei socialis zauważał, że współcześnie wielkie metropolie otoczone są przerażającymi skupiskami ubóstwa, nędzy materialnej i moralnej, które uśmiercają ogromne rzesze ludzi.
Jan Paweł II, podejmując problem biedy współczesnego świata, obficie czerpał z nauczania II Soboru Watykańskiego, co wyraża się przede wszystkim w analizowaniu znaków czasu. W encyklice Sollicitudo rei socialis zauważał, że współcześnie wielkie metropolie otoczone są przerażającymi skupiskami ubóstwa, nędzy materialnej i moralnej, które uśmiercają ogromne rzesze ludzi.
Logo źródła: Przewodnik Katolicki Małgorzata Szewczyk / "Przewodnik Katolicki"
Na jednym z portali przeczytałam, że beatyfikacja Jana Pawła II będzie „sprawdzianem” dla Kościoła polskiego. Jeśli pierwszomajowe uroczystości przełożyć na szkolny wynik, to zdaliśmy go bardzo dobrze. I to my wszyscy, świeccy i duchowni.
Na jednym z portali przeczytałam, że beatyfikacja Jana Pawła II będzie „sprawdzianem” dla Kościoła polskiego. Jeśli pierwszomajowe uroczystości przełożyć na szkolny wynik, to zdaliśmy go bardzo dobrze. I to my wszyscy, świeccy i duchowni.
Logo źródła: Przewodnik Katolicki Krzysztof Bronk / Radio Watykańskie / "Przewodnik Katolicki"
Jan Paweł II znów nas zaskoczył. Po sześciu latach ponownie mogliśmy przeżyć to, do czego przyzwyczaił nas w czasie swego pontyfikatu. To było wielkie spotkanie z Bogiem w jego osobie.
Jan Paweł II znów nas zaskoczył. Po sześciu latach ponownie mogliśmy przeżyć to, do czego przyzwyczaił nas w czasie swego pontyfikatu. To było wielkie spotkanie z Bogiem w jego osobie.
Logo źródła: Dziennik Polski Jolanta Ciosek / "Dziennik Polski"
Nic mnie tak nie przeraża, jak złe intencje twórców, zatrute ich serca i umysły, które rodzą zatrute dzieła. Boję się dyktatury reżyserów, którzy chcą na scenie kreować świat zła, antywartości. Którzy kierują jupitery na śmietnik ludzkiego życia.
Nic mnie tak nie przeraża, jak złe intencje twórców, zatrute ich serca i umysły, które rodzą zatrute dzieła. Boję się dyktatury reżyserów, którzy chcą na scenie kreować świat zła, antywartości. Którzy kierują jupitery na śmietnik ludzkiego życia.
DEON.pl
Kolorowe, malowane, wyklejane, wykuwane, a nawet oplatane drutem – pisanki. Znane już w starożytności, od wieku zachwycają swoim wyglądem i maestrią wykonania. Swoją imponującą kolekcję pisanek prezentuje i opowiada o niej o. Stanisław Groń SJ.
Kolorowe, malowane, wyklejane, wykuwane, a nawet oplatane drutem – pisanki. Znane już w starożytności, od wieku zachwycają swoim wyglądem i maestrią wykonania. Swoją imponującą kolekcję pisanek prezentuje i opowiada o niej o. Stanisław Groń SJ.
W wierze nie sposób wyrazić wszystkiego za pomocą słów. Dlatego Kościół od początków swego istnienia chętnie używa materialnych znaków jako przekaźników niebieskich tajemnic i Bożej łaski. Czy jednak wymowa prostych symboli jest jeszcze dla nas czytelna?
W wierze nie sposób wyrazić wszystkiego za pomocą słów. Dlatego Kościół od początków swego istnienia chętnie używa materialnych znaków jako przekaźników niebieskich tajemnic i Bożej łaski. Czy jednak wymowa prostych symboli jest jeszcze dla nas czytelna?
Logo źródła: Tygodnik Powszechny Maciej Wiśniewski z San Cristobal (Meksyk)
Z powodu brutalnej wojny z kartelami narkotykowymi renesans w Meksyku przeżywa prastary kult Świętej Śmierci. Jego rozwój więcej jednak mówi o stanie społeczeństwa niż o problemie narkotyków.
Z powodu brutalnej wojny z kartelami narkotykowymi renesans w Meksyku przeżywa prastary kult Świętej Śmierci. Jego rozwój więcej jednak mówi o stanie społeczeństwa niż o problemie narkotyków.
Logo źródła: Przewodnik Katolicki ks. Artur Stopka / "Przewodnik Katolicki"
„Nie szkoda wam czasu na te walki o krzyż?” – zapytał uczeń trzeciej klasy gimnazjum. „Nic nie poradzicie na to, że nie dla wszystkich ma taką samą symbolikę jak dla was. Zawsze będą tacy, dla których będzie pustym znakiem i tacy, których będzie drażnił”. Do kogo się zwracał?
„Nie szkoda wam czasu na te walki o krzyż?” – zapytał uczeń trzeciej klasy gimnazjum. „Nic nie poradzicie na to, że nie dla wszystkich ma taką samą symbolikę jak dla was. Zawsze będą tacy, dla których będzie pustym znakiem i tacy, których będzie drażnił”. Do kogo się zwracał?
Lutowo-marcowy numer miesięcznika „Więź” podejmuje temat języka wiary i niewiary. W specjalnej ankiecie pytano członków Zespołu Laboratorium Więzi o „o język Kościoła katolickiego jako wspólnoty i jako instytucji, ale też szerzej: o diagnozę stanu umiejętności komunikowania przez Polaków duchowego doświadczenia wiary w aktualnej sytuacji kulturowej”.
Lutowo-marcowy numer miesięcznika „Więź” podejmuje temat języka wiary i niewiary. W specjalnej ankiecie pytano członków Zespołu Laboratorium Więzi o „o język Kościoła katolickiego jako wspólnoty i jako instytucji, ale też szerzej: o diagnozę stanu umiejętności komunikowania przez Polaków duchowego doświadczenia wiary w aktualnej sytuacji kulturowej”.
Logo źródła: Życie Duchowe Marcin Przeciszewski
To, co się stało w Polsce i na świecie w dniach śmierci Jana Pawła II i bezpośrednio po niej, winno być przedmiotem głębokiego rozeznania, prowadzonego w całej wspólnocie Kościoła i we wspólnotach poszczególnych ruchów i środowisk chrześcijańskich.
To, co się stało w Polsce i na świecie w dniach śmierci Jana Pawła II i bezpośrednio po niej, winno być przedmiotem głębokiego rozeznania, prowadzonego w całej wspólnocie Kościoła i we wspólnotach poszczególnych ruchów i środowisk chrześcijańskich.
Rozstanie z tym światem było dla niego – jak sam to określił w testamencie – „narodzinami dla innego świata, dla świata przyszłego, którego znakiem decydującym, wymownym jest dla nas Zmartwychwstanie Chrystusa”.
Rozstanie z tym światem było dla niego – jak sam to określił w testamencie – „narodzinami dla innego świata, dla świata przyszłego, którego znakiem decydującym, wymownym jest dla nas Zmartwychwstanie Chrystusa”.
Anna Kluz-Łoś
Publikujemy archiwalną rozmowę z kard. Adamem Kozłowieckim SJ.
Publikujemy archiwalną rozmowę z kard. Adamem Kozłowieckim SJ.
Papieska Rada do spraw Kultury zainaugurowała w tych dniach nową inicjatywę, inspirowaną przez Benedykta XVI: dialog z ateistami, agnostykami i obojętnymi religijnie (a raczej jest to powrót do idei Sekretariatu ds. Niewierzących). Przedsięwzięcie to, nazwane „Dziedziniec pogan”, z paru względów jest szczególnie godne uwagi.
Papieska Rada do spraw Kultury zainaugurowała w tych dniach nową inicjatywę, inspirowaną przez Benedykta XVI: dialog z ateistami, agnostykami i obojętnymi religijnie (a raczej jest to powrót do idei Sekretariatu ds. Niewierzących). Przedsięwzięcie to, nazwane „Dziedziniec pogan”, z paru względów jest szczególnie godne uwagi.
Logo źródła: Różaniec s. Wioletta Ostrowska CSL / "Różaniec"
Ja nie pomagam tym ludziom w prostowaniu ich dróg życiowych, ponieważ moje imię „Rafał” oznacza: Bóg leczy – nie człowiek. Jestem osłem, na którym Pan Jezus wjeżdża do Jerozolimy - rozmowa z ks. Rafałem Rausem SAC kapelanem w Areszcie Śledczym Warszawa-Grochów
Ja nie pomagam tym ludziom w prostowaniu ich dróg życiowych, ponieważ moje imię „Rafał” oznacza: Bóg leczy – nie człowiek. Jestem osłem, na którym Pan Jezus wjeżdża do Jerozolimy - rozmowa z ks. Rafałem Rausem SAC kapelanem w Areszcie Śledczym Warszawa-Grochów
Zamysł Benedykta XVI jest podwójny: z jednej strony chodzi mu o ukazanie piękna misterium Chrystusa, z drugiej – o apologię tegoż wobec interpretacji teologicznych, które Papież uznaje za zagrożenia.
Zamysł Benedykta XVI jest podwójny: z jednej strony chodzi mu o ukazanie piękna misterium Chrystusa, z drugiej – o apologię tegoż wobec interpretacji teologicznych, które Papież uznaje za zagrożenia.
Logo źródła: Przewodnik Katolicki Przemysław Radzyński / "Przewodnik Katolicki"
Chociaż odmowa udzielania święceń kapłańskich kobietom nie jest dogmatem w Kościele katolickim, to Jan Paweł II definitywnie zakończył dyskusję na ten temat.
Chociaż odmowa udzielania święceń kapłańskich kobietom nie jest dogmatem w Kościele katolickim, to Jan Paweł II definitywnie zakończył dyskusję na ten temat.