Małgorzata Bilska/Przegląd Powszechny
Kwestia pieniędzy w Kościele znajduje się w kanonie plotek katolików. Zarzut bogacenia się księży kosztem wiernych zawsze był też elementem krytyki (i powodem represji) ze strony oponentów ideowych. Kościół dawał ku temu powody: kanonizując rzesze ubogich świętych - od. św. Franciszka, aż po św. Faustynę, stawiał tak wysoko poprzeczkę, że sam do niej się sięgał.
Kwestia pieniędzy w Kościele znajduje się w kanonie plotek katolików. Zarzut bogacenia się księży kosztem wiernych zawsze był też elementem krytyki (i powodem represji) ze strony oponentów ideowych. Kościół dawał ku temu powody: kanonizując rzesze ubogich świętych - od. św. Franciszka, aż po św. Faustynę, stawiał tak wysoko poprzeczkę, że sam do niej się sięgał.
Kazimierz Korab/Przegląd Powszechny
Pogląd, jakoby proboszczowie wiejscy w Polsce o wiele bardziej niż ich miejscy odpowiednicy ulegali czarowi mamony, jest u nas powszechny. Czy jednak prawdziwy?
Pogląd, jakoby proboszczowie wiejscy w Polsce o wiele bardziej niż ich miejscy odpowiednicy ulegali czarowi mamony, jest u nas powszechny. Czy jednak prawdziwy?
Logo źródła: Przegląd Powszechny Rafał Sztejka SJ/Czesław Wasilewski SJ/Przegląd Powszechny
Wiadomo, że Kościół nie jest przedsiębiorstwem. Jednak pieniądze dawane przez wiernych w jakiś sposób są w Kościele zużytkowywane.Na co idą pieniądze zbierane na tacę? Z ks. Janem Drobem, byłym ekonomem Konferencji Episkopatu Polski, rozmawiają Rafał Sztejka i Czesław Wasilewski
Wiadomo, że Kościół nie jest przedsiębiorstwem. Jednak pieniądze dawane przez wiernych w jakiś sposób są w Kościele zużytkowywane.Na co idą pieniądze zbierane na tacę? Z ks. Janem Drobem, byłym ekonomem Konferencji Episkopatu Polski, rozmawiają Rafał Sztejka i Czesław Wasilewski
Sebastian Duda
To działo się trzydzieści lat temu, na przełomie marca i kwietnia, o czym przypomniał mi niedawno ks. Wacław Hryniewicz. Człowiek-nikt po ponad dwóch latach trwania „na wielkiej górze” zaczął doświadczać czegoś dziwnego. Niebawem miał znów – ledwie na kilka miesięcy – stać się Edwardem Stachurą.
To działo się trzydzieści lat temu, na przełomie marca i kwietnia, o czym przypomniał mi niedawno ks. Wacław Hryniewicz. Człowiek-nikt po ponad dwóch latach trwania „na wielkiej górze” zaczął doświadczać czegoś dziwnego. Niebawem miał znów – ledwie na kilka miesięcy – stać się Edwardem Stachurą.
Sebastian Duda
Spory prominentnych przedstawicieli Ruchu Rodzin Nazaretańskich z polskimi biskupami są bolesne. A jednak dla polskiego katolicyzmu w jakiś sposób charakterystyczne.
Spory prominentnych przedstawicieli Ruchu Rodzin Nazaretańskich z polskimi biskupami są bolesne. A jednak dla polskiego katolicyzmu w jakiś sposób charakterystyczne.
Sebastian Duda
Krytycy zachodni często dostrzegają w polskim teatrze religijny wymiar. W Polsce dla odmiany artystów teatralnych często oskarża się o obrażanie uczuć religijnych. Z Pawłem Dobrowolskim z Instytutu Teatralnego im. Zbigniewa Raszewskiego rozmawia Sebastian Duda
Krytycy zachodni często dostrzegają w polskim teatrze religijny wymiar. W Polsce dla odmiany artystów teatralnych często oskarża się o obrażanie uczuć religijnych. Z Pawłem Dobrowolskim z Instytutu Teatralnego im. Zbigniewa Raszewskiego rozmawia Sebastian Duda
Sebastian Duda
Niektórzy w zmaganiach prowadzących do świętości będą widzieli obłęd. Za obłąkanych często też uważa się wybitnych artystów. Św. Brat Albert dobrym jest tu przykładem.
Niektórzy w zmaganiach prowadzących do świętości będą widzieli obłęd. Za obłąkanych często też uważa się wybitnych artystów. Św. Brat Albert dobrym jest tu przykładem.
Obiettivo Chaire
List na temat duszpasterstwa osób homoseksualnych zaprasza wiernych do bycia czujnym na „pewną nową egzegezę Pisma Świętego, według której Biblia albo nie miałaby nic do powiedzenia na temat problemu homoseksualizmu, albo wręcz dawałaby mu w jakiś sposób cichą aprobatę".
List na temat duszpasterstwa osób homoseksualnych zaprasza wiernych do bycia czujnym na „pewną nową egzegezę Pisma Świętego, według której Biblia albo nie miałaby nic do powiedzenia na temat problemu homoseksualizmu, albo wręcz dawałaby mu w jakiś sposób cichą aprobatę".
Ks. Remigiusz Sobański / "Życie Duchowe"
Każdy wierny ma prawo i obowiązek być penitentem, a jako penitent ma prawo do otrzymania rozgrzeszenia, jeśli szczerze go pragnie, naprawdę chce pojednać się z Bogiem i z Kościołem.
Każdy wierny ma prawo i obowiązek być penitentem, a jako penitent ma prawo do otrzymania rozgrzeszenia, jeśli szczerze go pragnie, naprawdę chce pojednać się z Bogiem i z Kościołem.
Izabela Górnicka-Zdziech
Nigdy nie myślałem, że Bóg może mnie surowo karać za grzechy, których miałem i mam bez liku. Uważałem, że wielkie cierpienia lub doświadczenia na krawędzi życia, to rzecz dana, naturalna dla życia, nie kara. Przyjmuję krzyż, gdyż jak mówiła stara góralka: „nikt się na szczęście na tej ziemi z Panem Bogiem nie umawiał”.
Nigdy nie myślałem, że Bóg może mnie surowo karać za grzechy, których miałem i mam bez liku. Uważałem, że wielkie cierpienia lub doświadczenia na krawędzi życia, to rzecz dana, naturalna dla życia, nie kara. Przyjmuję krzyż, gdyż jak mówiła stara góralka: „nikt się na szczęście na tej ziemi z Panem Bogiem nie umawiał”.
Izabela Górnicka-Zdziech
"Bywa tak, że życie zaczyna układać się jako zaprzeczenie wiary. To niekonieczne jest uleganie złu, wystarcza ta wygodna obojętność, w której obszarze wiara traci znaczenie"
"Bywa tak, że życie zaczyna układać się jako zaprzeczenie wiary. To niekonieczne jest uleganie złu, wystarcza ta wygodna obojętność, w której obszarze wiara traci znaczenie"
slo / Franco Cardini, Marina Montesano
Giordano Bruno - wielki filozof i pisarz, złożona osobowość - świetlista i zarazem ciemna. Dramat naukowca żyjącego w czasach, w których poszukiwanie prawdy znajdowało się w centrum rywalizujących ze sobą ortodoksji, które dzieliły ówczesną Europę.
Giordano Bruno - wielki filozof i pisarz, złożona osobowość - świetlista i zarazem ciemna. Dramat naukowca żyjącego w czasach, w których poszukiwanie prawdy znajdowało się w centrum rywalizujących ze sobą ortodoksji, które dzieliły ówczesną Europę.