Theodor Herr
Tematy Kościół i polityka są doprawdy jak gorące żelazo. Jak żadne inne naładowane są emocjonalnie. Jedni domagają się, by Kościół zupełnie wyłączył się z politycznych sporów. Oznaczałoby to, że Kościół miesza się do polityki niesłusznie. Kościół otrzymał przede wszystkim zadanie religijne i duszpasterskie, dlatego powinien milczeć w sprawach politycznych. Inni z kolei krytykują Kościół za to, że nie zajmuje on wystarczająco zdecydowanego stanowiska; życzą sobie, a nawet żądają mocniejszego politycznego zaangażowania się przezeń w ważne decyzje polityki narodowej i międzynarodowej.
Tematy Kościół i polityka są doprawdy jak gorące żelazo. Jak żadne inne naładowane są emocjonalnie. Jedni domagają się, by Kościół zupełnie wyłączył się z politycznych sporów. Oznaczałoby to, że Kościół miesza się do polityki niesłusznie. Kościół otrzymał przede wszystkim zadanie religijne i duszpasterskie, dlatego powinien milczeć w sprawach politycznych. Inni z kolei krytykują Kościół za to, że nie zajmuje on wystarczająco zdecydowanego stanowiska; życzą sobie, a nawet żądają mocniejszego politycznego zaangażowania się przezeń w ważne decyzje polityki narodowej i międzynarodowej.
Bożena Wałach
Ostatnią rzeczą, jaka przyszłaby nam do głowy na widok potężnego mężczyzny z ogromną siwą brodą, ubranego w habit, jest myśl, że za chwilę zacznie z precyzją tworzyć kompozycje z roślin. Poprawiając każdy listek i delikatnie naginając łodygi, by uzyskać właściwy kształt.
Ostatnią rzeczą, jaka przyszłaby nam do głowy na widok potężnego mężczyzny z ogromną siwą brodą, ubranego w habit, jest myśl, że za chwilę zacznie z precyzją tworzyć kompozycje z roślin. Poprawiając każdy listek i delikatnie naginając łodygi, by uzyskać właściwy kształt.
o. Hieronim Kreis OSB / DEON.pl
Ojciec Hieronim od wielu lat stosuje ikebanę do oprawy liturgii. Pod jego czujnym okiem układania kwiatowych kompozycji uczą się również uczestnicy organizowanych w Tyńcu warsztatów, a on sam jest autorem kilkutomowego podręcznika: "Kwiaty w kościele. Tajemnice układania".
Ojciec Hieronim od wielu lat stosuje ikebanę do oprawy liturgii. Pod jego czujnym okiem układania kwiatowych kompozycji uczą się również uczestnicy organizowanych w Tyńcu warsztatów, a on sam jest autorem kilkutomowego podręcznika: "Kwiaty w kościele. Tajemnice układania".
Logo źródła: Posłaniec Zdzisław Bielecki
Czym jest współczesny fundamentalizm? Jaką drogę musiał przebyć od samookreślenia i afirmacji, skoro we współczesnym odbiorze brzmi jak epitet. Czy jest reakcją na wypieranie wiary z życia społecznego, a może programem politycznym i społecznym?
Czym jest współczesny fundamentalizm? Jaką drogę musiał przebyć od samookreślenia i afirmacji, skoro we współczesnym odbiorze brzmi jak epitet. Czy jest reakcją na wypieranie wiary z życia społecznego, a może programem politycznym i społecznym?
Logo źródła: Dziennik Polski Włodzimierz Knap / "Dziennik Polski"
Na jedno państwo, w którym sytuacja chrześcijan się poprawia, przypadają dwa albo trzy kraje, w których się ona pogarsza... - Chrześcijaństwo szybko rozwija się tam, gdzie jego wyznawcy są prześladowani - mówi ks. Szymon Bendowski SCJ, misjonarz, kapłan od 7 lat, z których ponad trzy spędził w Indiach.
Na jedno państwo, w którym sytuacja chrześcijan się poprawia, przypadają dwa albo trzy kraje, w których się ona pogarsza... - Chrześcijaństwo szybko rozwija się tam, gdzie jego wyznawcy są prześladowani - mówi ks. Szymon Bendowski SCJ, misjonarz, kapłan od 7 lat, z których ponad trzy spędził w Indiach.
Logo źródła: eSPe Stanisław Morgalla SJ
Gdy młoda i atrakcyjna osoba decyduje się świadomie na celibat, to tym samym prowokuje ludzi do myślenia, bo - nie przymierzając - to tak, jakby popełniała samobójstwo w biały dzień.
Gdy młoda i atrakcyjna osoba decyduje się świadomie na celibat, to tym samym prowokuje ludzi do myślenia, bo - nie przymierzając - to tak, jakby popełniała samobójstwo w biały dzień.
Logo źródła: Różaniec Katarzyna Soborak / "Różaniec" kwiecień 2010
Krzyż naznaczył całe jego życie i posługiwanie kapłańskie. Dane mu było przeżywać Triduum Paschalne na wzór Jezusa Chrystusa, który był dla niego Drogą, Prawdą i Życiem.
Krzyż naznaczył całe jego życie i posługiwanie kapłańskie. Dane mu było przeżywać Triduum Paschalne na wzór Jezusa Chrystusa, który był dla niego Drogą, Prawdą i Życiem.
Stanisław Groń SJ
Kolorowe jajko zawsze ludzi zachwycało. Niezależnie od czasu, regionu, kultury i religii. Również dzisiaj malowane jajko urzeka wielu kolorystyką, wzornictwem i najrozmaitszymi technikami zdobienia. Jajko zachwyciło też i mnie. Stąd ta kolekcja!
Kolorowe jajko zawsze ludzi zachwycało. Niezależnie od czasu, regionu, kultury i religii. Również dzisiaj malowane jajko urzeka wielu kolorystyką, wzornictwem i najrozmaitszymi technikami zdobienia. Jajko zachwyciło też i mnie. Stąd ta kolekcja!
Logo źródła: Różaniec s. Wioletta Ostrowska CSL i Małgorzata Laskowska
Pewne mechanizmy zachowania świadków tamtych dramatycznych wydarzeń powtarzają się w każdym pokoleniu. Wielokrotnie stajemy się świadkami, a nawet uczestnikami podobnych wydarzeń, chociaż nie bardzo chcemy wziąć sobie do serca to, że jesteśmy wówczas w analogicznej sytuacji jak ludzie, którzy prawie dwa tysiące lat temu znaleźli się w Jerozolimie na Drodze krzyżowej.
Pewne mechanizmy zachowania świadków tamtych dramatycznych wydarzeń powtarzają się w każdym pokoleniu. Wielokrotnie stajemy się świadkami, a nawet uczestnikami podobnych wydarzeń, chociaż nie bardzo chcemy wziąć sobie do serca to, że jesteśmy wówczas w analogicznej sytuacji jak ludzie, którzy prawie dwa tysiące lat temu znaleźli się w Jerozolimie na Drodze krzyżowej.
Logo źródła: List Marta Wielek / List
Wielki Piątek. Trzydziestu mężczyzn w białych tunikach rusza główną ulicą miasta. Ich twarze są ukryte pod białymi spiczastymi kapturami. Idą boso, z odsłoniętymi plecami, niektórzy potykają się o przywiąza­ne do nóg łańcuchy. W pewnym momencie wszyscy zaczynają ryt­micznie chłostać swoje plecy pięciokilowymi biczami z powrozów. Jed­no uderzenie z lewej, jedno z prawej. I znowu: z lewej, i z prawej... Po około tysiącu uderzeń towarzyszący mężczyznom pomocnicy wymie­rzają im dwa dodatkowe ciosy w lędźwie tzw. gąbką, czyli kawałkiem pszczelego wosku z zatopionymi w nim sześcioma odłamkami szkła. Nie wiadomo ani kim są pokutnicy, ani za jakie przewinienia zadają sobie taki ból.
Wielki Piątek. Trzydziestu mężczyzn w białych tunikach rusza główną ulicą miasta. Ich twarze są ukryte pod białymi spiczastymi kapturami. Idą boso, z odsłoniętymi plecami, niektórzy potykają się o przywiąza­ne do nóg łańcuchy. W pewnym momencie wszyscy zaczynają ryt­micznie chłostać swoje plecy pięciokilowymi biczami z powrozów. Jed­no uderzenie z lewej, jedno z prawej. I znowu: z lewej, i z prawej... Po około tysiącu uderzeń towarzyszący mężczyznom pomocnicy wymie­rzają im dwa dodatkowe ciosy w lędźwie tzw. gąbką, czyli kawałkiem pszczelego wosku z zatopionymi w nim sześcioma odłamkami szkła. Nie wiadomo ani kim są pokutnicy, ani za jakie przewinienia zadają sobie taki ból.
Bogusław Szpakowski SAC
Księża, z racji swojej posługi duszpasterskiej, katechetycznej i charytatywnej, w naturalny sposób budzą zaufanie wśród dzieci i ich rodziców. Gdy dopuszczają się wobec dziecka zachowań pedofilskich, nie tylko ranią i bezczeszczą jego ciało, ale „mordują jego duszę". Doświadczenia Kościoła w takich krajach, jak Stany Zjednoczone, Kanada, Australia, Irlandia, potwierdzają, że księża będący sprawcami pedofilnych przestępstw powinni zostać osądzeni i skazani, zgodnie z obowiązującym cywilnym prawem karnym, oraz powinni być pozbawieni możliwości wykonywania czynności kapłańskich.
Księża, z racji swojej posługi duszpasterskiej, katechetycznej i charytatywnej, w naturalny sposób budzą zaufanie wśród dzieci i ich rodziców. Gdy dopuszczają się wobec dziecka zachowań pedofilskich, nie tylko ranią i bezczeszczą jego ciało, ale „mordują jego duszę". Doświadczenia Kościoła w takich krajach, jak Stany Zjednoczone, Kanada, Australia, Irlandia, potwierdzają, że księża będący sprawcami pedofilnych przestępstw powinni zostać osądzeni i skazani, zgodnie z obowiązującym cywilnym prawem karnym, oraz powinni być pozbawieni możliwości wykonywania czynności kapłańskich.
Logo źródła: Posłaniec Marek Orzechowski
Każdego dnia jeden Belg umiera w wyniku eutanazji. Zdecydowana większość z nich odchodzi z tego świata w domach, odebranie życia rzadko ma miejsce w zakładach opieki czy w szpitalach. 80 procent Belgów opowiada się za eutanazją. Ponad 70 procent przypadków ma miejsce w północnej części kraju – w katolickiej Flandrii. W przepisach prawa czynność odebrania życia nazywa się “pomocą w umieraniu”. W sąsiadującej z Belgią Holandii, która jako pierwsza wprowadziła taką możliwość – szacuje się, że co dwudziesty zgon spowodowany jest eutanazją.
Każdego dnia jeden Belg umiera w wyniku eutanazji. Zdecydowana większość z nich odchodzi z tego świata w domach, odebranie życia rzadko ma miejsce w zakładach opieki czy w szpitalach. 80 procent Belgów opowiada się za eutanazją. Ponad 70 procent przypadków ma miejsce w północnej części kraju – w katolickiej Flandrii. W przepisach prawa czynność odebrania życia nazywa się “pomocą w umieraniu”. W sąsiadującej z Belgią Holandii, która jako pierwsza wprowadziła taką możliwość – szacuje się, że co dwudziesty zgon spowodowany jest eutanazją.
Logo źródła: Wychowawca ks. Wojciech Bołoz / "Wychowawca" marzec 2010
Narodowy Dzień Życia – 24 marca – święto, które zostało uchwalone przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w 2004 roku. W latach ubiegłych obchody odbywały się pod hasłami: „Dom pełen skarbów”, „Być ojcem – rola życia”, „Razem na zawsze”, „Jestem mamą – to moja kariera”, „Stawiam na rodzinę!”, a w roku bieżącym – „Solidarność międzypokoleniowa”. Celem kampanii jest afirmacja wartości rodzinnych i budowanie pozytywnego klimatu wokół rodziny.
Narodowy Dzień Życia – 24 marca – święto, które zostało uchwalone przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w 2004 roku. W latach ubiegłych obchody odbywały się pod hasłami: „Dom pełen skarbów”, „Być ojcem – rola życia”, „Razem na zawsze”, „Jestem mamą – to moja kariera”, „Stawiam na rodzinę!”, a w roku bieżącym – „Solidarność międzypokoleniowa”. Celem kampanii jest afirmacja wartości rodzinnych i budowanie pozytywnego klimatu wokół rodziny.
W XVI – XVIII w. sieć kilkudziesięciu szkół prowadzonych przez zakon jezuitów pokrywała szerokie połacie Rzeczypospolitej. Szkoły te słynęły z gruntownego wykształcenia, nowoczesnych metod dydaktycznych oraz propagowania szerokiego dostępu do oświaty. W Polsce – po kasacie zakonu, po zaborach, wojnach, po okresie komunizmu i wielu zawirowaniach dziejowych – zakon jezuitów prowadzi obecnie dwie szkoły średnie i dwie uczelnie wyższe.
W XVI – XVIII w. sieć kilkudziesięciu szkół prowadzonych przez zakon jezuitów pokrywała szerokie połacie Rzeczypospolitej. Szkoły te słynęły z gruntownego wykształcenia, nowoczesnych metod dydaktycznych oraz propagowania szerokiego dostępu do oświaty. W Polsce – po kasacie zakonu, po zaborach, wojnach, po okresie komunizmu i wielu zawirowaniach dziejowych – zakon jezuitów prowadzi obecnie dwie szkoły średnie i dwie uczelnie wyższe.
Tomasz Kopczyński SJ
W Polsce rządzonej przez komunistów było zaledwie kilka enklaw, gdzie człowiek mógł przez chwilę odetchnąć, poczuć się wolnym, przede wszystkim zaś usłyszeć prawdę. Jedną z nich bez wątpienia był Kościół.
W Polsce rządzonej przez komunistów było zaledwie kilka enklaw, gdzie człowiek mógł przez chwilę odetchnąć, poczuć się wolnym, przede wszystkim zaś usłyszeć prawdę. Jedną z nich bez wątpienia był Kościół.
Logo źródła: Życie Duchowe Marcin Przeciszewski
Polska, jak i cały region Europy Środkowowschodniej, przeżywa dziś okres istotnych przemian historycznych. Winien być to zatem czas szczególnej refleksji, rozeznania i odpowiedzialności, do której każdy z nas – i świeckich, i kapłanów – jest powołany.
Polska, jak i cały region Europy Środkowowschodniej, przeżywa dziś okres istotnych przemian historycznych. Winien być to zatem czas szczególnej refleksji, rozeznania i odpowiedzialności, do której każdy z nas – i świeckich, i kapłanów – jest powołany.
portretjp2.pl
„Santo subito!” - wołaliśmy, jednym głosem, z głębi jednego serca, podczas pogrzebu Jana Pawła II.
„Santo subito!” - wołaliśmy, jednym głosem, z głębi jednego serca, podczas pogrzebu Jana Pawła II.
Theodor Herr
Ciągle stawiane jest pytanie: czy Kościół posiada jakiekolwiek uprawnienia do zajmowania się sprawami gospodarczo-społecznymi? Czy w ogóle ma prawo mieszać się do dziedzin, które go właściwie nie dotyczą?
Ciągle stawiane jest pytanie: czy Kościół posiada jakiekolwiek uprawnienia do zajmowania się sprawami gospodarczo-społecznymi? Czy w ogóle ma prawo mieszać się do dziedzin, które go właściwie nie dotyczą?
W miarę upływu lat od śmierci o. Stanisława Musiała (1938-2004), jezuity, zainteresowanie jego życiem i działalnością nie tylko nie ustaje, ale zdaje się nieustannie wzrastać, o czym świadczą obchody kolejnych rocznic jego śmierci, poświęcone mu publikacje czy też organizowane spotkania na jego temat. Bardzo ważnym źródłem do pełniejszego poznania o. Musiała jest jego, nieodkryta dotąd, bogata twórczość epistolarna. Redakcja „Życia Duchowego” przygotowuje do wydania prywatne listy o. Stanisława do rodziny. Poniżej publikujemy przygotowaną z tej okazji rozmowę z siostrami o. Stanisława: Marią Sułkowską i Barbarą Twaróg, która będzie dołączona do listów.
W miarę upływu lat od śmierci o. Stanisława Musiała (1938-2004), jezuity, zainteresowanie jego życiem i działalnością nie tylko nie ustaje, ale zdaje się nieustannie wzrastać, o czym świadczą obchody kolejnych rocznic jego śmierci, poświęcone mu publikacje czy też organizowane spotkania na jego temat. Bardzo ważnym źródłem do pełniejszego poznania o. Musiała jest jego, nieodkryta dotąd, bogata twórczość epistolarna. Redakcja „Życia Duchowego” przygotowuje do wydania prywatne listy o. Stanisława do rodziny. Poniżej publikujemy przygotowaną z tej okazji rozmowę z siostrami o. Stanisława: Marią Sułkowską i Barbarą Twaróg, która będzie dołączona do listów.
„Cóż jest moją nową pustynią?” – zadawał sobie pytanie Thomas Merton, kiedy został mistrzem nowicjuszy. „Imię jej jest «współczucie». Żadna pustynia nie jest tak straszliwa, tak piękna, tak sucha i tak owocna jak pustynia współczucia” – odpowiadał.
„Cóż jest moją nową pustynią?” – zadawał sobie pytanie Thomas Merton, kiedy został mistrzem nowicjuszy. „Imię jej jest «współczucie». Żadna pustynia nie jest tak straszliwa, tak piękna, tak sucha i tak owocna jak pustynia współczucia” – odpowiadał.