Zawierzyłam wszystko św. Józefowi. Odpowiedź na moją modlitwę przyszła błyskawicznie
Czasem Bóg odpowiada na nasze modlitwy w sposób, którego zupełnie się nie spodziewamy. Bohaterka tego świadectwa, stojąc przed trudną decyzją dotyczącą swojej pracy, zawierzyła swoją sytuację Bogu i poprosiła o wstawiennictwo św. Józefa. Odpowiedź przyszła szybko i okazała się niezwykle konkretna.
Kończył mi się urlop macierzyński. Miałam pracę, do której mogłam wrócić, ale nie bardzo chciałam. Już przed urlopem bywało tam różnie, szczególnie ze względu na trudną przełożoną, która była bardzo niestabilna emocjonalnie. Jej zachowanie powodowało, że nigdy nie było wiadomo, czego można się spodziewać. Ponadto praca znajdowała się dość daleko od miejsca zamieszkania, a szanse na podwyżkę były praktycznie żadne.
Nie mając jednak innej opcji, postanowiłam, że jeśli nie znajdę niczego innego, to tam wrócę, bo przecież pracować muszę. Zwierzyłam tę sytuację Bogu i powiedziałam, że zrobię tak, jak On będzie chciał - jeśli mam znaleźć inną pracę, to tak się stanie, a jeśli nie, to na pewno Pan ma w tym swój plan.
Po tym zawierzeniu Bożym planom trafiłam na świadectwa dotyczące działania św. Józefa. Do tej pory nie miałam do niego szczególnego nabożeństwa, mimo że znam wiele osób, które zawierzają mu swoje rodziny czy pracę. Znalazłam modlitwę do św. Józefa o znalezienie dobrej pracy. Pamiętałam, że ten święty lubi konkrety, więc zaczęłam prosić go o pomoc w znalezieniu pracy, która będzie bliżej domu, w której będę miała dobrego szefa, dobrą atmosferę, lepsze wynagrodzenie i która będzie mniej obciążająca psychicznie.
Wszystko to robiłam z myślą o tym, żeby praca nie była przeszkodą, ale pomocą w codzienności. Najbardziej zależało mi na tym, żeby mieć czas i siły dla dzieci, a jednocześnie żeby było nas stać na wszystkie pomoce i terapie, których potrzebują.
Jakie było moje zdziwienie, kiedy po kilku dniach nowenny znalazłam ofertę pracy, która pasowała idealnie. Co więcej, po rozmowie zostałam od razu zatrudniona - na takich warunkach, o jakie prosiłam. Atmosfera w pracy również jest taka, o jakiej marzyłam.
Wszystkie moje prośby dotyczące pracy zostały wysłuchane, co do jednej! To dzięki św. Józefowi mam w pracy komfort psychiczny, którego nie miałam od lat!
Jeśli przeżyłeś/przeżyłaś/przeżyliście coś podobnego, poniższy formularz jest od tego, aby się tym podzielić. Niech również Twoje/Wasze świadectwo stanie się tym, co utwierdzi wiarę innych!
Skomentuj artykuł