O Kongresie Eucharystycznym w Irlandii oraz znaczeniu kongresów dla życia Kościoła z abp. Piero Marinim, przewodniczącym Papieskiego Komitetu ds. Międzynarodowych Kongresów Eucharystycznych rozmawia ks. Tomasz Ślesik.
Trzy, dwa, jeden... start! Euro 2012 w końcu nas dopadło. Przez trzy czerwcowe tygodnie miliony ludzi w Europie celebrować będą święto piłki nożnej. Termin "święto" jest tu absolutnie na miejscu, bo w dzisiejszym świecie futbol pełni rolę czegoś w rodzaju zastępczej religii.
O okultyzmie, uzdrowicielach i duchowym zniewoleniu, z ks. dr. Bogusławem Jaworowskim MSF - rozmawia Łukasz Kaźmierczak.
Nowy numer kwartalnika "Życie Duchowe" (Lato 71/2012) poświęcony jest prywatnym objawieniom.
Rodzice, dzieci i dziadkowie z całego świata uczestniczyli w Mediolanie wraz z papieżem w VII Światowym Spotkaniu Rodzin, by dać o sobie świadectwo i bronić tradycyjnego modelu rodziny.
Zielonej wyspy nie widać - mówią pracownicy organizacji pomagających ubogim. Podopiecznych im raczej przybywa. A z opublikowanego pod koniec maja raportu UNICEF wynika, że w Polsce milion dzieci żyje w ubóstwie. Co piąte nie ma dostępu do dóbr niezbędnych do prawidłowego rozwoju.
Z Hansem Zollnerem SJ, dziekanem Instytutu Psychologii Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego w Rzymie, rozmawia Józef Augustyn SJ
Prelekcja wygłoszona 23 września 2011 roku w Senacie RP w Warszawie na konferencji zorganizowanej przez senacką Komisję Rodziny i Polityki Społecznej oraz Fundację Cyryla i Metodego Tato.Net.
Jedną z najbardziej znanych i charyzmatycznych osób minionej epoki był bez wątpienia Ojciec Pio z Pietrelciny. Noszone przez niego w ciągu pięćdziesięciu lat krwawiące znaki męki były i nadal pozostają źródłem nieustających polemik i sporów.
Norbert Kokott / Wydawnictwo WAM
Jak przekonuje Autor, Odnowa w Duchu Świętym prowadzi do odrodzenia. Usposabia wewnętrznie do ekumenizmu i nowej ewangelizacji. Poszukuje człowieka, który odszedł od wiary.
Istniejemy dla relacji i przez relacje, a miłość jest ich najważniejszym spoiwem. Skoro tak, to musimy być jakoś zaprogramowani na tworzenie więzi. Dziecko potrzebuje miłości na równi z pokarmem, powietrzem, pielęgnacją.
Przy dobrym ojcu syn staje się mężnym mężczyzną, a córka rozkwita w swym kobiecym geniuszu.
Rozmowa z komisarzem Jarosławem Gnatowskim z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji
Dzieci i młodzież stanowią największa grupę ryzyka uzależnienia od Internetu, które zasadniczo nie różni się od uzależnień powodowanych przez narkotyki czy alkohol. Według Z. Zaborowskiego uzależnienie stanowi "proces bądź jego efekt związany z wytwarzaniem się specyficznego zawiązku między jednostką, a jej czynnościami, zachowaniem, bądź między jednostką a innymi ludźmi, który charakteryzuje się ograniczeniem pola świadomości, pola decyzyjnego i wyborem często jednej tylko (…) alternatywy".
Dzieci i młodzież żyją od najmłodszych lat w środowisku telewizji, Internetu i telefonów komórkowych, przenosząc nowe formy komunikowania się i zachowania do szkoły, do grup rówieśniczych, a nawet do domu. 60% młodzieży codziennie korzysta z Internetu. Nauczycielki alarmują, że przedszkolaki potrafią obsługiwać nowoczesne smartfony a nie umieją zawiązywać sznurowadeł.
Wolność to wybór, którego prowadzący modlitwę o uwolnienie nie podejmą za osobę w niej uczestniczącą. Decyzje, które prowadzą do wolności, często przychodzą nam z wielkim trudem. Dużo łatwiej jest nic nie robić, a to już wystarczy, by wpaść w niewolę złego. Nicnierobienie też jest decyzją, za którą my sami jesteśmy odpowiedzialni - mówi o. Remigiusz Recław SJ, duszpasterz Ośrodka Odnowy w Duchu Świętym w Łodzi.
Ważnym i ciekawym doświadczeniem w posłudze modlitwą o uwolnienie jest całkowite zdanie się na Boże prowadzenie, często domagające się wzięcia w nawias doświadczenia - także życiowego czy np. terapeutycznego. Bo często tam, gdzie terapeuta pociągnąłby temat i wziął pod lupę, Jezus wyraźnie pokazuje: zostaw, to bez znaczenia.
Od ponad roku posługujemy w Odnowie modlitwą o uwolnienie metodą pięciu kluczy. Metodą, której nauczył nas na sesji w Łodzi Neal Lozano, choć przecież nie jest ona w Kościele żadnym wielkim odkryciem. A jednak jest. Dlaczego? Bo przypomniała o tym, że największe uwolnienie dokonuje się wtedy, kiedy człowiek przynosi Bogu swoje życie, aby z Nim je porządkować.
Co zrobić, gdy jawny lub utajony antyklerykalizm prezentują sami katolicy? Gdy ci, którzy co tydzień uczestniczą w Eucharystii, przyjmują księdza z wizytą, przystępują do sakramentów, na swoich pasterzy i na swoją owczarnię patrzą spode łba?
Oto, dokąd doszliśmy, kierując się nakręcaną przez rynek logiką niezależności. Udało nam się skomercjalizować własną śmierć, sprowadzić ją do roli facebookowego eventu.
{{ article.description }}