Sytuacja wokół ustawy o ogrodach działkowych jako żywo przypomina klasyczną grecką tragedię. Tutaj żadne wyjście nie jest dobre: ani całkowita zmiana obowiązującego prawa, ani pozostawienie przepisów w ich obecnej postaci.
Wiek? Nieistotny. Miejsce zamieszkania? Bez znaczenia. Znajomość języków? Mało ważna. Kiedy poczujesz pragnienie wyruszenia na szlak, zapewne wcześniej czy później to uczynisz. Może dojdziesz też aż na koniec świata? A więc: Buen Camino!
Jej przyjazd do Mogilna wywołał niemałe poruszenie. Uzdrowicielka! Czy będzie cud? - fantazjowały niektóre gazety. Tymczasem była modlitwa i świadectwo wiary nieśmiałej, uśmiechniętej kobiety.
Wydawnictwo WAM / im
"Miłość nie jest kochana"! Ten, pełen bólu, okrzyk św. Franciszka z Asyżu jest ciągle aktualny. Nasza bowiem cywilizacja coraz bardziej zacieśnia horyzont życia do wymiarów doczesnych. Wartości duchowe nie są w cenie. Nie ma więc miejsca dla tej niezwykłej miłości, jaką Bóg Ojciec objawia światu w darze swego Syna. Bł. Jan Paweł II rozpoczynał swój pontyfikat wołaniem: "Otwórzcie drzwi Chrystusowi".
Dlatego forma protestu, jaką lekarze przyjęli w sporze "receptowym" z Narodowym Funduszem Zdrowia, wywołała u wielu chorych niepokój. Była to powtórka ze styczniowego protestu.
Rządzący od kilku lat obiecują informatyczną rewolucję w szkolnictwie. Na razie kończy się jedynie na zapowiedziach. Czy zmieni to nowy program "Cyfrowa szkoła"?
Z dr. inż. Antonim Ziębą, współzałożycielem Krucjaty Modlitwy w Obronie Poczętych Dzieci, prezesem Polskiego Stowarzyszenia Obrony Życia Człowieka.
Takie to niepozorne. I takie niepraktyczne. I takie nie na czasie. Chciałoby się zapytać - po co komu szkaplerz w dzisiejszych czasach? A może właśnie dzisiaj jest potrzebny?
Wydawnictwo WAM / im
Tak naprawdę tylko dzieciństwo Hildegardy - te pierwsze lata, które spędziła z rodziną - przypadają na rządy cesarza rzymsko-niemieckiego Henryka IV Salickiego (1050-1105) z dynastii frankońskiej.
Wydawnictwo WAM / im
Po długim okresie dojrzewania Hiszpańska kultura, literatura i sztuka osiągnęła w XVI i XVII wieku niebywały rozwój. To prawda, że wszelkie granice chronologiczne w tych dyscyplinach są umowne. Jednakże żywiołowość i rozmach, jakim odznaczało się wiele dziedzin życia na Półwyspie Iberyjskim, zwłaszcza w drugiej połowie szesnastego i w pierwszej siedemnastego stulecia, w pełni uprawnia go do nazwy: Siglo de oro - hiszpański złoty wiek.
"Gazeta Wyborcza" opublikowała w ubiegłych tygodniach tekst pt. Lista Stalina, w którym w sensacyjnym tonie napisano o odkryciu tzw. listy białoruskiej. Szybko okazało się, że ów dokument znany jest polskim historykom od 20 lat i nie jest "listą białoruską".
Nasz czas codzienny przypomina nieco roślinę ze szklarni: można go przez cały rok pielęgnować i rozmnażać, aby nieustannie spożywać jego dorodne owoce.
Szli polem, w ciepłym blasku słońca. A potem szli gajem i słońce sączyło się przez liście - prosto w złoty wiklinowy koszyczek. A potem szli łąką - pod gołym niebem, po którym pomykały lekkie chmurki. Jedna chmurka zamarudziła, zatrzymała się na chwilę nad kwiecistą łąką, westchnęła z zachwytu i - kap, kap - spadł na łąkę ciepły drobny deszcz…
cytat z baśni Złoty koszyczek Hanny Januszewskiej
Po drogach św. Benedykta: Nursja - Rzym - Effide - - Subiaco - Mentorella - Monte Cassino. Skąd przyszedł i dokąd podążał największy europejski święty? Nie wszczynał głośnych rewolucji, nie zginął śmiercią męczeńską, a jednak przemienił cały kontynent.
Najnowsze badania Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego nie po raz pierwszy utwierdzają nas w przekonaniu, że polski katolicyzm jest silny. Choć nie ma wątpliwości co do istnienia trendów sekularyzacyjnych w polskim społeczeństwie, przebiegają one w tempie bardzo wolnym, żeby nie powiedzieć pełzającym.
Od kilku dni jesteśmy alarmowani bulwersującymi szczegółami śmierci anonimowego dotąd chłopczyka, który został pochowany na cieszyńskim cmentarzu.
Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej, jedna z kilku największych imprez tego typu na świecie, dobiegły końca. Sukcesu sportowego na nich nie odnieśliśmy, ale nasze nadzieje związane z tym wydarzeniem miały przede wszystkim wymiar gospodarczy i społeczny.
Z o. dr. Janem Koniorem, jezuitą znawcą kultury Dalekiego Wschodu rozmawiają Sławomir Rusin i Marcin Jakubionek.
Moja przygoda z Arktyką zaczęła się 17 sierpnia 2008 r. w Pond Inlet na Ziemi Baffina. Na mroźną Północ przyleciałam prosto z Polski, nie miałam wtedy pojęcia, czego się spodziewać. Moja znajomość tej części świata sprowadzała się do tego, co znalazłam w internecie.
Wydawnictwo WAM
Sam nie wiedział, jak dotarł do kresu życia ani dlaczego w niektóre poranki jeździł w kierunku Natural Bridge i odnajdywał się na szczycie tej wielkiej skały. Poniżej rozciągał się rozległy widok, a korony drzew z tej odległości przypominały wielkie brokuły.
{{ article.description }}