(fot. shoothead / flickr.com)
7 lat temu
Logo źródła: Posłaniec Anna Błasiak / slo

Współcześnie mocno podkreśla się potrzebę uczestnictwa obojga rodziców w wychowaniu dziecka, aby mogło odbierać sygnały i bodźce z obu stron. Ważny jest wkład mamy i taty w ten proces poprzez cechy macierzyńskie i ojcowskie, które wynikają z samego faktu bycia kobietą i mężczyzną.

Wzorzec ojca

Dawniej uważano, że rola ojca jest chronologicznie późniejsza niż rola matki. Dzieci najpierw otrzymywały wychowanie od matki, a następnie od ojca. Dzisiaj jest inaczej. Oczekiwania wobec ojca wzrosły. Potrzebna jest jego czynna obecność w każdym czasie (również prenatalnym).

Człowiek przejawia skłonność do powtarzania zachowań swoich rodziców, szczególnie w zakresie sytuacji wychowawczych. Dlatego mężczyzna-tata powinien być świadomy wzorca ojca wyniesionego z domu rodzinnego.

Warto zatem, by odpowiedział sobie na pytania typu: jaki jest/był mój ojciec? Jak mnie traktował w dzieciństwie? Jakie relacje tworzył z mamą (swoją żoną)? Ów wzorzec był utrwalany przez lata i pewne mechanizmy trudno jest przezwyciężyć, nawet kiedy mężczyzna nie chce ich powielać we własnej rodzinie. Najczęściej synowie przyjmują podobną postawę wobec swego dziecka, bo innej nie znają. W przypadku negatywnego wzorca warto znaleźć w najbliższym otoczeniu mężczyznę, który właściwie pełni swoją funkcję i można go naśladować.

Wzorzec ojca zawiera także model relacji z żoną-matką. Chodzi tu o sposób odnoszenia się do kobiety. Jeśli kobieta jest szanowana i kochana, to istnieje duże prawdopodobieństwo, iż dziecko, obserwując (a nic nie ujdzie jego uwadze) relacje, jakie zachodzą między mamą i tatą, będzie realizowało je w życiu. Chłopiec będzie szanował swoją dziewczynę, a potem żonę, dziewczynka zaś nie będzie tolerowała niewłaściwych form zachowań kolegów i w przyszłości zwiąże się z mężczyzną, który odnosił się będzie do niej z szacunkiem.

Obecność ojca

Ojciec wspiera i uzupełnia emocjonalnie matkę. On kocha dziecko za to, kim jest, a ona za to, że jest. Mężczyzna wprowadza je w rzeczywistość zewnętrzną przez pobudzanie jego ciekawości i zainteresowań. To tato tłumaczy i udziela odpowiedzi na pytania, stając się przewodnikiem po życiu, a przez to zapewnia poczucie bezpieczeństwa w wychodzeniu ku światu. Uczy dziecko przez to bycia odważnym i otwartym. On też orientuje je na świat wartości i życie religijne, dając mu przykład własnym zachowaniem.

Zwykle również ojciec stawia potomkowi określone wymagania, zachęca do pokonywania trudności, zdobywania nowych umiejętności, co stymuluje rozwój i uczy samodzielności. Gdy dziecku zabraknie owych wymagań, wówczas zostaje pozbawione jakichkolwiek ograniczeń, a to prowadzi do kształtowania osoby nastawionej na branie i korzystanie, mało odpornej na stres, nieumiejącej przyjmować krytyki i znosić porażek. Ojciec to także osoba, której można zaufać. Trzeba jednak podkreślić, że zaufanie buduje się poprzez wspólne przebywanie razem w codzienności (choćby przez dotrzymywanie obietnic). Dziecko ufając, buduje to zaufanie na przyszłość. Nie boi się nowego i nieznanego.

Jednak podstawową kwestią w wychowaniu jest fakt, iż ojciec przede wszystkim musi być obecny i dostępny. Chodzi tutaj o pogłębiony kontakt z dzieckiem, którego ono oczekuje i potrzebuje. Nie ma to nic wspólnego z suchą wymianą informacji (Co tam w szkole? OK) odbywającą się przy udziale włączonego telewizora. Gdy ojciec szczerze dzieli się z dzieckiem swoimi przeżyciami i doświadczeniami (bez nadmiernego obarczania problemami) i jest autentyczny, może liczyć na otwartość i szczerość ze strony dziecka. To buduje prawdziwą więź między tatą a synem/córką. Ojciec staje się kimś, do kogo można zwrócić się w potrzebie i kto pomocy zawsze udzieli.

Budowanie ojcowskiego autorytetu jest dzisiaj utrudnione przez tempo życia i postęp technologiczny, w którym to zakresie często synowie i córki mają większą wiedzę i umiejętności. Dlatego najważniejsza staje się własna dojrzała osobowość i doświadczenie ojca.

Ojciec i syn

Zadaniem ojca jest ukazanie męskości. Dla synów ojciec jest bezpośrednio modelem męskich zachowań, żywym ucieleśnieniem tego, kim jest i powinien być mężczyzna, a dla córek pierwszym mężczyzną, wobec którego odkrywają siebie jako kobiety.

Więź między ojcem i synem kształtuje się przede wszystkim na podstawie ich wzajemnych oczekiwań. Mali chłopcy pragną zrobić coś wspólnie z tatą, np. umyć samochód czy zdobyć Giewont. Są to sytuacje, w których uczą się męskości, a ojciec staje się autorytetem. Chłopcy również potrzebują potwierdzenia swojej wartości, i to nie tylko wtedy, gdy osiągają sukcesy, ale też gdy coś się nie udaje. Słowa: jestem z ciebie dumny, jesteś super, dasz radę powodują, że syn czuje się wyjątkowy i wartościowy, a to zaprocentuje w przyszłości, zwłaszcza w okresie dojrzewania (czasie trudnym dla samych dzieci, jak i rodziców). Dziecko rośnie, zmieniają się jego potrzeby i oczekiwania wobec ojca. Nastolatek potrzebuje już konkretnych rozwiązań, męskiego spojrzenia na rzeczywistość, współodczuwania, wspólnych celów, analizy problemów opartej na rozsądku i opanowaniu oraz autentycznego przykładu (zgodność słów i działania).

Obecnie często mamy do czynienia z ojcem nieobecnym, spędzającym wiele godzin w pracy i pracującym nadal po powrocie do domu. Wówczas syn musi sam poznawać i przekonywać się, czym jest męskość. Poszukuje i eksperymentuje, a to nierzadko przynosi niepowodzenia i upokorzenia. Problem ten nie jest jednak jednostronny, bo synowie też są całymi dniami nieobecni: dodatkowe lekcje angielskiego, surfowanie po internecie, spotkania ze znajomymi itp. Kontakty ojca i syna są dzisiaj utrudnione.

Ojciec i córka

Córka w sposób szczególny potrzebuje od ojca miłości i afirmacji. Gesty czułości ze strony ojca wobec małej dziewczynki dają jej poczucie bezpieczeństwa. Tego również potrzebuje i nastoletnia córka. Przytulana - odnajduje oparcie, wysoką samoocenę, zdolność do radzenia sobie z przeciwnościami. Tata uczy ją akceptacji kobiecości. Bliskie pozytywne relacje z ojcem wpływają bezpośrednio na jej poczucie własnej wartości, dojrzałość, samookreślenie, tożsamość płciową i zdolność tworzenia udanego związku z mężczyzną. Pozbawiona ojcowskiego wsparcia i akceptacji może nie poczuć się w pełni kobietą. Dlatego ważne jest, aby dziecko od swojego ojca nie otrzymało jedynie życia, ale też wszystko co najważniejsze, przede wszystkim aktywną obecność. Od rodziców bowiem dziecko przejmuje wzory i kompetencje, z których buduje swoją dorosłość.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Być ojcem
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.