Jak na nowo rozpalić ogień w sypialni? Dziewięć rad dla mężów

Jak na nowo rozpalić ogień w sypialni? Dziewięć rad dla mężów
Jak na nowo rozpalić ogień w sypialni? 9 skutecznych rad dla mężów. Fot. Deposithotos
RTCK Magdalena Kleczyńska

"Prawdziwa ars amandi polega na umiejętności spotkania się z ukochaną osobą na płaszczyźnie seksualnej, a nie opanowaniu wyszukanych technik. Z drugiej strony jeśli uda się Wam realnie spotkać ze sobą w sypialni, będziecie zaskoczeni, jak poszerzy się wachlarz przyjemnych miłosnych doznań" - pisze Magdalena Kleczyńska, w książce "Więcej niż seks. Siła i moc miłości intymnej". Jak na nowo rozpalić ogień w sypialni? Co robić, gdy namiętność w związku wygasa? Jak zmienić grę wstępną w przygodę pełną pasji? Oto 9 rad dla mężów.

1. Doceń dotyk, nie tylko seksualny oraz dbaj o bliskość emocjonalną

Ciało kobiety jest bardziej wrażliwe na dotyk niż Twoje ciało. Całuj, przytulaj, głaskaj - nie tylko z intencją rozbudzenia pożądania, ale też po to, by wyrazić miłość, podziw i radość z obecności żony.

DEON.PL POLECA

Oprócz czułej rozmowy, którą warto praktykować regularnie w małżeństwie, zadawaj od czasu do czasu żonie pytania (i to nie tylko wtedy, kiedy jesteście w łóżku):

  • Czego ode mnie potrzebujesz?
  • Czy czujesz, że jestem zawsze po Twojej stronie?
  • Jak mogę Cię wesprzeć?
  • Jak mogę okazać Ci miłość? Pokaż mi, jak mogę Cię lepiej kochać?
  • Kiedy najbardziej czujesz się kochana?
  • Jaki dotyk sprawia Ci najwięcej radości? Jaki dotyk jest najbardziej przyjemny? Pokaż mi, jak Cię dotykać, jak Cię pieścić?

Gwarantuję, że te i podobne pytania mogą dać efekt porównywalny z najlepszą grą wstępną.

2. Nie przestawaj uwodzić żony i flirtować z nią

Miłosna gra to nie tylko gra wstępna, albo inaczej: gra wstępna nie ogranicza się tylko do czasu bezpośrednio poprzedzającego współżycie. Najlepiej jest, jeśli ta gra trwa przez cały dzień. W tym przypadku sky is the limit. Wyślij żonie z pracy esemesa z intymnym wyznaniem, pocałuj ją w szyję, jak będziesz przechodził koło niej w kuchni, rozpakuj zmywarkę… Bądź kreatywny. W końcu to Ty jesteś najlepszym specjalistą w uwodzeniu swojej żony.

3 Rozwijaj swoją dojrzałość

Mężczyzna pewny siebie, twórczy, silny i odważny, gdy chodzi o podejście do codziennych obowiązków, taki sam będzie także w małżeńskiej sypialni. I nie będzie wcale musiał udowadniać swojej  męskości poprzez dziecinne w gruncie rzeczy zachowania typu wymuszanie, manipulowanie, stawianie na swoim za wszelką cenę. Prawdziwy facet jest pewny swojej wartości i chce się nią dzielić z kobietą swojego życia. Jest otwarty na współpracę i odkrywanie nowych przestrzeni seksualności bez obawy przed porażką (wszystkim mężczyznom, którzy chcą popracować nad swoją dojrzałością i rozwijać się w obszarze swojej męskości polecam np. inicjatywę "Droga Odważnych": www.drogaodwaznych.pl).

4. Pamiętaj, że miłość intymna jest sferą bardzo delikatną, na którą wpływa bardzo wiele czynników "pozasypialnianych"

Zmęczenie, stres, zmiana warunków  pracy, nieprzespane noce, nadmiar obowiązków, śmieciowe jedzenie, brak ruchu - to tylko wybrane czynniki, które mogą odbierać ochotę na seks. Zadbaj o siebie i o swoją kobietę, a jeśli trzeba, poproście o wsparcie kogoś z zewnątrz. Dobrym pomysłem jest wypisanie sobie przykładowych sytuacji, które odebrały Tobie lub Twojej żonie ochotę na seksualne spotkanie, stłumiły seksualność jednego z Was, oraz takich, które pamiętasz jako wyjątkowo satysfakcjonujące, a potem porozmawianie o tym z ukochaną. Wspólnie zastanówcie się, co Wam ułatwia otwarcie się na siebie, a co Was blokuje i zamyka.

Pamiętaj, że Tobie jako mężczyźnie łatwiej jest "wejść w seks". My, kobiety, mamy z tym czasem trudność. Wiedz, że Twoja żona po prostu nie potrafi w jednej chwili przełączyć się z trybu "praca" na "dom", albo z trybu: "mama" przejść w tryb: "kochanka". W konsekwencji będzie zamyślona, poddenerwowana, może odmawiać pieszczot. Zamiast się wtedy wściekać, zapytaj, czego potrzebuje. Bardzo dobre efekty daje powiedzenie jej o tym, że ją rozumiesz, szanujesz jej potrzeby i dostrzegasz jej trudności. Nie naciskaj na rozmowę, nie dawaj rad ani gotowych rozwiązań. Oddaj żonie odpowiedzialność za jej zachowanie, pozwól jej poprosić Cię o pomoc, jeśli będzie tego potrzebować - Ty bądź w pobliżu, gotowy, by ją wesprzeć.

5. Mów otwarcie o swoich potrzebach

Jeśli doświadczasz jakichś wewnętrznych trudności, to wcześniej czy później przełożą się one na Twoją seksualność. Nie wstydź się o nich mówić żonie. Zdobądź się na czułą rozmowę, przypomnij też żonie o zasadzie: "Nie daj się oskarżyć, łap refleksję". Mów o trudnościach ze świadomością, że nie chodzi o to, kto udowodni swoją rację, ale o to, byście się usłyszeli i dzięki temu pogłębiali Waszą więź.

6. Nie koncentruj się na doznaniach, tylko na osobie, i bądź uważny

Zbyt mocne zafiksowanie się na przyjemności płynącej z seksu, na pozycji seksualnej albo wyglądzie może zniekształcić o wiele bardziej istotny cel aktu seksualnego, jakim jest wzmocnienie więzi. Świadomość tego celu pomoże Ci właściwie uszeregować poszczególne elementy miłosnego spotkania. Oczywiście nie znaczy to, że nie wolno Ci doznawać przyjemności, że masz przestać dbać o wygląd albo za każdym razem wybierać tę samą pozycję - jednak to wszystko traktuj jako środki umożliwiające pogłębienie miłości, a nie cel. Skoncentruj się na żonie - nie na doznaniu. Prawdziwa ars amandi polega na umiejętności spotkania się z ukochaną osobą na płaszczyźnie seksualnej, a nie opanowaniu wyszukanych technik. Z drugiej strony jeśli uda się Wam realnie spotkać ze sobą w sypialni, będziecie zaskoczeni, jak poszerzy się wachlarz przyjemnych miłosnych doznań.

Przyda Ci się umiejętność uważności. Jak pisałam na początku tego rozdziału ma ona niemałe znaczenie dla osiągania satysfakcji seksualnej. Dzięki kształtowaniu tej postawy przestaniesz koncentrować się na swoich obawach czy lękach, nie będziesz "odpływał" myślami w jakieś inne, Tobie tylko wiadome rejony, a będziesz "tu i teraz" ze swoją żoną. Ona to zauważy i doceni. I nie będzie Cię pytać: "O czym myślisz, kochanie?", bo będzie wiedziała, że myślisz wyłącznie o niej.

7. Dbaj o siebie

Niby to oczywiste, a jednak to zalecenie znacznie częściej jest kierowane w odniesieniu do kobiet niż do mężczyzn.

Dbanie o siebie to coś więcej niż czyste ciało - to przestrzeń do rozwoju, rozmowy i spotkania z samym sobą. To także możliwość pokazania ukochanej kobiecie swojego zaangażowania w sposób, który może ją głęboko poruszyć.

Czy wiesz, jakie męskie perfumy lubi Twoja żona? W jakich ubraniach najbardziej się jej podobasz? Czy dbasz o odpoczynek i właściwą długość snu? A może przesiadujesz godzinami przed ekranem komputera? Czy masz czas dla siebie i jak dbasz o kondycję fizyczną? A może ciągle tylko obiecujesz sobie, że zaczniesz ćwiczyć? Z czego w życiu czerpiesz największą radość i satysfakcję? Czy znajdujesz czas na rozwijanie swoich pasji?

8. Poznaj ciało swojej kobiety, zadbaj o jej przyjemność i daj jej się poprowadzić

Czy znasz ciało swojej żony? Tak, wiem, pytanie wydaje się bezzasadne, bo być może znacie się już od wielu lat… Tyle że, po pierwsze, kobiece ciało się zmienia, a zatem zmieniają się też jego potrzeby, a poza tym wiedzy na temat ciała SWOJEJ żony nie znajdziesz na żadnej stronie internetowej ani w żadnym filmie. Owszem, warto poszerzać sobie ogólną wiedzę o kobiecym ciele, ale sama wiedza niczego jeszcze nie gwarantuje. Ważne są szczere i otwarte rozmowy z ukochaną kobietą na temat tego, co sprawia jej radość i daje przyjemność, a co niekoniecznie oraz… trochę odwagi, by testować różne rozwiązania i eksplorować nowe punkty na mapie ciała Twojej żony. (...)

9. Inicjuj kontakty seksualne na różne sposoby

Istnieją trzy podstawowe style przeżywania kontaktów seksualnych, warto, żebyś je poznał. Jednym ze stylów przeżywania relacji seksualnej jest np. seksualny trans.

Człowiek koncentruje się na doznaniach płynących z ciała, seks daje mu niezakłócony niczym spokój i relaks. Rozkosz jest przeżywana naprzemiennie, powoli. Ten styl cechuje zwykle powtarzalny sposób dotyku. Seks jawi się jako odrębny stan świadomości, "dzieje się" bardziej na poziomie odczuć, niż słów, które schodzą na dalszy plan. W tym stylu przeżywania doświadczeń seksualnych istnieje niestety ryzyko skupienia się wyłącznie na własnych doznaniach, a zapomnienia o potrzebach najbliższej osoby. Jeśli uważasz, że macie w małżeństwie przede wszystkim ten właśnie styl doświadczania seksu, to przyda się Wam otwarcie oczu podczas pieszczot. Wyrwie Was z samotności i przeniesie bliżej siebie.

Fragment książki Magdaleny Kleczyńskiej "Więcej niż seks. Siła i moc miłości intymnej".

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Magdalena Kleczyńska

Publikacja jest zaproszeniem do wspaniałej i pięknej przygody, jaką jest miłość intymna w małżeństwie. Miłość ta, choć wymagająca, otwiera niebiańską perspektywę prawdziwego zjednoczenia i bliskości, jaką dla małżonków proponuje sam Bóg.

Autorka przez kilka lat...

Skomentuj artykuł

Jak na nowo rozpalić ogień w sypialni? Dziewięć rad dla mężów
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.