Dlaczego dźwigamy cały ten "nadbagaż"?!

Zobacz galerię
Dlaczego dźwigamy cały ten "nadbagaż"?!
(fot. Aleksandra P. (24 lata, żona))
slo

Kiedy tylko przeczytałam o konkursie, pomyślałam: Nareszcie coś dla mnie! Nie jestem wprawdzie jedną z tych kobiet, które noszą młotki, śrubokręty, kombinerki czy nawet wiertarki w torebkach, ale jestem jedną z tych kobiet, o których najbliżsi mówią: "Gdyby tylko mogła, spakowałaby całe mieszkanie". I jest w tym bardzo dużo prawdy. Gdybym tylko mogła…

Niestety pojemność mojej torebki (czy - może adekwatniej - torby) jest bardzo ograniczona. Przedstawiam jej zawartość akurat z dnia poprzedniego (soboty), aczkolwiek jutro niewiele się zmieni (znikną tylko nuty i zaproszenie ślubne). Dojdą za to buty na przebranie, jogurt, picie i dwa kawałki babki piaskowej. :)

Postaram się wymienić wszystko, co znajduje się na zdjęciu. W tle: torba z napisem "All the stuff I need and a little more", którą codziennie biorę ze sobą, oprócz drugiej - nieco mniejszej - torebki. Zazwyczaj znajdują się w niej buty na przebranie, picie i jedzenie do pracy, i tym podobne dodatki.

Dlaczego dźwigamy cały ten

Wyłożone rzeczy w większości stanowią zawartość tej nieco mniejszej torebki, z której korzystam na co dzień, a są to: woda mineralna (zawsze i wszędzie, nigdzie nie ruszam się bez czegoś do picia), parasol, puder (niby dla dzieci, ale ja nie narzekam), nawilżone chusteczki, słuchawki do telefonu, tabletki przeciwbólowe, gumki do włosów, telefon, portfel, perfumy, paczka chusteczek higienicznych, zegarek, pędzelek do pudru, bilet do kina sprzed kilku(dziesięciu) dni, trzy długopisy (każdy może się przecież wypisać!) i ołówek, gumka do mazania, korektor, paczka gum do żucia, maseczka do sztucznego oddychania (nigdy nie wiadomo…), szczotka do włosów, paczka Tic-Taców, okulary przeciwsłoneczne, siatka na zakupy, karteczki samoprzylepne, klucz do pracy, książka (zawsze mam przy sobie, co jakiś czas zmieniają się tylko okładki - przecież trzeba coś czytać w tramwaju albo w kolejce w sklepie; aktualnie "Kiedy kobieta ufa Bogu, dzieją się cuda"), różaniec, kalendarz, obrazek z bł. ks. Jerzym Popiełuszką, zakreślacz, przepis na zupę pomidorową mojej ukochanej Babci Danusi, lakier do paznokci (na wypadek, gdyby komuś poszło "oczko" w rajstopach), mgiełka chłodząca do twarzy i ciała, klucze do domu (z ukochanym breloczkiem - "Nie wstydzę się Jezusa"), nuty pieśni "Wesele w Kanie" Piotra Pałki oraz zaproszenie na ślub Przyjaciół."

Często - w zależności od potrzeby - można znaleźć w mojej torbie o wiele więcej, o wiele ciekawszych przedmiotów, ale te ze zdjęcia (w większości) są bazą, z której praktycznie nigdy nie rezygnuję - napisała Aleksandra P. (24 lata, żona).

***

Każda z "torebek" ma swoją historię - przedmioty, które się w nich znajdują - wiele mówią o kobietach. Dlaczego dźwigamy cały ten "nadbagaż"?! Przecież większość z tych rzeczy jest niepotrzebna (co robią w damskiej torebce: scyzoryk, stary bilet do teatru, zasuszony listek, stare paragony, list, cztery szminki???) - mógłby ktoś powiedzieć. Wzruszamy ramionami i twierdzimy z całym przekonaniem, że wszystko, co się w niej znajduje jest nam p o t r z e b n e, i że bez t y c h rzeczy nie możemy funkcjonować. Sytuacja ulega zmianie, kiedy nie możemy znaleźć kluczy, które zaginęły w czeluściach torebki... - wyrzucamy całą jej zawartość na podłogę i robimy "porządek" - pieczołowicie oddzielając "bałagan" od reszty. Jaki jest rezultat tych wielkich porządków? Poza starymi paragonami, papierkami po cukierkach i przeterminowanymi kosmetykami wrzucamy wszystkie, "ważne, potrzebne, bliskie sercu" rzeczy (które wcześniej wyciągnęłyśmy) - z powrotem do torby, mając poczucie, że teraz, już wszystko mamy pod kontrolą. Do następnego razu :)

"Ja w torebce noszę... bałagan. Dzisiaj udało mi się uporządkować potrzeby i wspomnienia" - napisała Karolina (29 lat). Jak w życiu, prawda? Bo to od nas zależy, na ile skutecznie uprzątniemy ten "nieporządek".

Dlaczego dźwigamy cały ten

Drogie Panie! Dzięki za udział w konkursie! Najchętniej wysłalibyśmy nagrody do Was wszystkich, niestety zapowiedzieliśmy, że nagród będzie pięć. Postanowiliśmy, poza dwoma wyróżnionymi zdjęciami, wylosować trzy z pozostałych zdjęć.

Wyróżnienia:

1. p. Aleksandra P. (24 lata, żona)

2. Karolina (29 lat)

Pozostałe trzy nagrody trafią do:

1. Klaudia K

Dlaczego dźwigamy cały ten

2. Alicja P

Dlaczego dźwigamy cały ten

3. Danuta (30 lat)

Dlaczego dźwigamy cały ten

Gratulacje!

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Dlaczego dźwigamy cały ten "nadbagaż"?!
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.