Zbyt długa praca = większe ryzyko depresji

Zbyt długa praca = większe ryzyko depresji
(fot. omar gurnah / flickr.com)
Logo źródła: PAP - Nauka w Polsce slo

Osoby pracujące minimum 11 godzin na dobę są ponad dwukrotnie bardziej zagrożone depresją niż ci, którzy spędzają w pracy tylko 7-8 godzin dziennie - wynika z artykułu na łamach pisma "PLoS ONE".

Do takich wniosków doszli naukowcy z Fińskiego Instytutu Medycyny Pracy oraz Collegium Uniwersyteckiego w Londynie, którzy przeanalizowali dane zebrane w grupie ponad 2 tys. brytyjskich urzędników w średnim wieku. Na początku nie stwierdzono u nich żadnych problemów psychicznych. Stan zdrowia każdego z nich śledzono średnio przez niemal 6 lat.

DEON.PL POLECA

 

 

W analizie uwzględniono czynniki, które mogą mieć wpływ na ryzyko depresji, takie jak choroba somatyczna, palenie papierosów, nadużywanie alkoholu, stres w pracy, styl życia, a także warunki społeczno-ekonomiczne.

- Choć nadgodziny w pracy mogą od czasu do czasu przynieść korzyści jednostce i społeczeństwu, ważne jest byśmy pamiętali, że zbyt długa praca jest też związana z podwyższonym ryzykiem depresji - komentuje kierująca badaniami dr Marianna Virtanen.

Obecnie dokładne podłoże rozwoju depresji nie jest znane, ale powszechnie wiadomo, że przyczyniają się do niej czynniki genetyczne, biologiczne i psychiczne - tłumaczą naukowcy.

Jednak badania dotyczące związku między nadwymiarową pracą a depresją nie przyniosły jednoznacznej odpowiedzi. Istotną przeszkodą, która uniemożliwia porównanie tych badań jest brak konsensusu odnośnie tego, co uznać za nadgodziny.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.