Botox w butelce

Botox w butelce
Preparat imitujący jad żmii Glamoxy Snake Serum (fot. www.glamoxysnakeserum.com)
AS, (R) / dziennik.com / slo

Producenci wchodzącego na rynek amerykański "oleju wężowego" zapewniają, że kosmetyk odmładzając cerę odejmuje lat.

Najnowszym szaleństwem w świecie kosmetyki w Wielkiej Brytanii jest preparat Glamoxy Snake Serum imitujący truciznę żmii. Jego producenci zapewniają, że stosując go odejmujemy sobie kilka(naście) lat.

Kosmetyk ten, wbrew temu, co głosi jego nazwa, nie zawiera prawdziwej trucizny żmii, która jest tak silna, że paraliżuje ofiarę. Za to wzbogacony jest w antyutleniacze oraz związki przenoszące tlen, które mają wygładzić cerę i ogólnie poprawić wygląd starzejącej się skóry. Specyfik ten delikatnie ściąga mięśnie twarzy, czego efektem jest wygładzenie drobnych zmarszczek, a tym samym młodszy wygląd.

W badaniach klinicznych, zmarszczki widocznie wygładzały się w półtorej minuty, a w ciągu 28 dni zanikały w 52 procentach.

Preparat produkowany przez Rodial, od tego tygodnia dostępny jest w Henri Bendel and Space NK, szykownych sklepach na Manhattanie. Gwiazdy, które zachwycają na ekranie nieskazitelną cerą, jak Katie Holmes, Cheryl Cole, Kate Moss i Naomi Campbell, podobno dają słowo, że preparat działa, jeśli stosuje się go dwa razy dziennie.

Mankamentem preparatu jest to, że kosztuje słono – za jedną butelkę trzeba zapłacić 160 dol. Cena jednak nie odstraszyła tysięcy kobiet w Wielkiej Brytanii. Producenci przewidują, że w Stanach Glamoxy Snake Serum będzie cieszyć się podobnym wzięciem.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Botox w butelce
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.