Wielkanocny poranek poprzedza ciemność. Wydaje się, że właśnie w niej tkwimy

Fot. Depositphotos

W połowie marca opublikowano kolejny już raport "Ochrona małoletnich i bezbronnych oraz pomoc skrzywdzonym wykorzystywaniem seksualnym w Kościele w Polsce". Dokument przygotowany przez Biuro Delegata KEP ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży, Fundację Świętego Józefa oraz Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego nie spotkał się właściwie z żadnym zainteresowaniem w mediach.

Prawdopodobnie dlatego, że jego publikacja zbiegła się w czasie z posiedzeniem KEP, na którym biskupi zdecydowali o utworzeniu komisji ds. zbadania przypadków wykorzystania. Dyskusja dotycząca tej kwestii zdominowała debatę publiczną. Tymczasem kolejne raporty dotyczące liczby zgłoszeń (publikowane są cyklicznie od 2019 r.) oraz wyniki niezależnie prowadzonych kwerend w archiwach państwowych powinny stanowić niejako punkt wyjścia dla prac gremium, które powołała KEP, a które ukonstytuuje się w pełni, gdy biskupi wybiorą przewodniczącego.

DEON.PL POLECA




Liczba zgłoszeń dokonanych instytucji Kościoła (mam tu na myśli wszystkich delegatów ds. ochrony dzieci i młodzieży w diecezjach oraz prowincjach zakonnych) w roku 2025 nie poraża. Było ich w sumie 69. To nieco mniej niż w latach poprzednich, ale łączna liczba zgłoszeń ze wszystkich dotychczasowych kwerend z lat 2018-2025 to 954. Najstarsza krzywda miała miejsce w roku 1955. Gdyby wziąć pod uwagę jeszcze 136 przypadków z lat 1944-1989, które zidentyfikowaliśmy wspólnie z Piotrem Litką w ramach projektu badawczego prowadzonego w IPN (rezultaty tej kwerendy publikowaliśmy m.in. w 2023 r. na łamach "Rz"), to łatwo policzyć, że łączna liczba spraw ujawnionych przekracza już tysiąc. Oczywistym jest, że w ramach badania poszczególnych przypadków jakiś odsetek zgłoszeń uznano za niewiarygodne, ale już sama liczba oskarżeń robi wrażenie. Przy czym pamiętać należy, że mówimy wyłącznie o przypadkach ujawnionych. Liczby spraw nieujawnionych nie znamy i nie poznamy pewnie nigdy, choć czasem wśród badaczy tej problematyki przyjmuje się, że ujawniana jest jedna sprawa na 10. Ale nawet jeśli ujawniana byłaby tylko jedna z pięciu spraw, to w istocie winno to zamknąć dysputy, których konkluzje sprowadzają się do stwierdzenia, że problem jest marginalny. Otóż nie jest. Dość wspomnieć, że przyjmuje się, że jeden sprawca krzywdził średnio ok. pięciu osób. A zatem liczba ofiar to nie tysiąc, ale tysiące. I nie wykluczam, że właśnie skala problemu w jakimś sensie przez długie lata hamowała biskupów przed podjęciem decyzji o powołaniu ogólnopolskiej komisji. Widać bowiem wyraźnie, że miał rację o. Adam Żak, koordynator KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży, mówiąc w 2018 r., że nie ma podstaw do twierdzenia, że "w polskim Kościele postępowano inaczej niż w amerykańskim albo irlandzkim". "To była kwestia rozumienia skandalu. Benedykt XVI powiedział bardzo mocno, że w tych przestępstwach widać, jak zło spenetrowało świat wiary" - mówił o. Żak.

Dane prezentowane w raportach są co prawda wyłącznie suchymi danymi statystycznymi - nie widzimy w nich żadnych dramatycznych historii, nie znamy reakcji hierarchii, ale jak wspomniałem na początku jest to dobry punkt wyjścia do dalszych badań. Do prześledzenia procesów i decyzji, które w poszczególnych sprawach zapadały. Do zdiagnozowania problemów i wyciągnięcia wniosków. Do tego, by podjąć próbę pomocy skrzywdzonym i zadośćuczynienia im za doznane krzywdy. Kościół jest im to po prostu winien.

Wchodzimy właśnie w czas świąteczny. Radość wielkanocnego poranka poprzedziła ciemność nocy. Wydaje się, że w tej ciemności właśnie tkwimy. Ale przecież nawet po najczarniejszej nocy przychodzi dzień.

DEON.PL POLECA


Dziennikarz i publicysta „Rzeczpospolitej” oraz magazynu „Plus Minus”. Prawnik kanonista, absolwent UKSW. Absolwent kursu „Komunikacja instytucjonalna Kościoła: zarządzanie, relacje i strategia cyfrowa” na papieskim Uniwersytecie Santa Croce w Rzymie. W wydawnictwie WAM wydał: "Nie mam nic do stracenia - biografia abp. Józefa Michalika" oraz "Wanda Półtawska - biografia z charakterem"

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Wielkanocny poranek poprzedza ciemność. Wydaje się, że właśnie w niej tkwimy
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.