Abp Grzegorz Ryś: to jest nauczanie nieomylne, nie dlatego że Kościół zjadł wszystkie rozumy

Abp Grzegorz Ryś: to jest nauczanie nieomylne, nie dlatego że Kościół zjadł wszystkie rozumy
fot. Maskacjusz TV / YouTube
1 miesiąc temu
Abp Grzegorz Ryś

"Musiałem wam o tym powiedzieć. Gdybym wam tego nie powiedział, czułbym się nie w porządku". Metropolita łódzki odniósł się do protestów w sprawie aborcji.

Abp Grzegorz Ryś 25 października 2020 r. przewodniczył Mszy świętej akademickiej na rozpoczęcie studenckich Rekolekcji na Dobry Początek. Metropolita łódzki wygłosił też w łódzkiej katedrze homilię, w której odniósł się do protestów związanych z zaostrzeniem prawa aborcyjnego.

"To prawo, którego żaden prawodawca nie może nadać ani zabrać" - powiedział abp Grzegorz Ryś, cytując Jana Pawła II. "Zabicie niewinnego człowieka zawsze jest nieporządkiem moralnym; przerwanie ciąży zawsze jest nieporządkiem moralnym" - dodał.

"Jakiekolwiek będzie prawodawstwo w naszym kraju, my będziemy za szli za tym przykazaniem, które jest przykazaniem Boga. Nie dlatego, że Kościół zjadł wszystkie rozumy, tylko dlatego, że z uwagą czyta i rozumie prawo Boże. Tu nie ma ani cienia wątpliwości" - powiedział metropolita łódzki.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
red. kard. Walter Kasper, George Augustin
19,74 zł
32,90 zł

Doświadczenie, które nas połączyło

Jak niegdyś z uczniami na drodze do Emaus, tak i w przyszłości Pan będzie z nami w drodze, obecny w swoim słowie i w łamaniu eucharystycznego chleba. Powie nam: „Nie bójcie...

Skomentuj artykuł

Abp Grzegorz Ryś: to jest nauczanie nieomylne, nie dlatego że Kościół zjadł wszystkie rozumy
Komentarze (44)
DG
~Donata Guminiak
2 listopada 2020, 16:40
Ale chyba nikogo nie dziwi, że Kościół w swym nauczaniu opowiada się za życiem? Arcybiskup mówi jednak wyraźnie, że to nie oznacza potępienia kogokolwiek ani prostego przełożenia na przepisy prawa cywilnego. Przeciwnie, mówi, że "To prawo, którego żaden prawodawca nie może nadać ani zabrać"
MW
~Magda Wieniawa
31 października 2020, 09:51
Stracił ks. Arcybiskup w oczach moich i innych.Czyżby większy obszar duszpasterski aż tak zadziałał? Nauki Kościoła są tak samo ,,omylne,, jak każde inne,nie uzurpujcie sobie prawa do nieomylności.
AM
~Anna Madej
31 października 2020, 19:29
To nie jest nauka Kościoła. To jest lekcja dana od Boga. Do odrobienia.
AF
Agnieszka F.
30 października 2020, 19:06
Pan Jezus powiedział. Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników. Będąc matką, wyobrażam sobie z jaką troską pochyla się Bóg nad każdą kobietą, która nie ma odwagi podjąć trudu urodzenia niepełnosprawnego dziecka. I jest w tym pochyleniu na człowiekiem wielki smutek Boga, ale i Jego wielka troska, żeby ta matka na skutek grzechu, w poczuciu odrzucenia, całkiem nie odwróciła się od Niego. Nad tym aspektem aborcji nikt się nie pochyla w kościele. Kościół walczy z grzechem, ale nie jego skutkami. Nie dostrzegam dzisiaj troski o duszę matki, która takiego grzechu się dopuszcza. A ona jest wyrazem miłości do grzesznika. Za to właśnie Pan Jezus dał się ukrzyżować.
AF
Agnieszka F.
30 października 2020, 19:00
Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników.
SD
~Stanisław Dadas
30 października 2020, 18:25
Rysiowi już też je wierzę, a nadto za " Kościół ... z uwagą czyta i rozumie prawo Boże." Czyżby?
ME
~Marta EDYTA
30 października 2020, 16:26
Bogu dziękuję! Jeden kapłan, który przypomniał prawdę! Widzę coraz wyraźniej, że katolicy w Polsce to często dzieci szatana, które chcą zabijać dzieci nienarodzone. I widzę, że niejeden ateista, który nie wypowie jednego słowa o Bogu, zrobi to, co przystało na człowieka - nie zabije! A wy katolicy, bezboznicy potrzebujecie przypomnieć sobie to, o czym przypomina bp Ryś. Nikt nie ma prawa zabijać. Jeśli zgodzimy się na aborcję, to zgodzimy się na eutanazję i wzajemne zabijanie.
O1
~Obserwator 1
30 października 2020, 03:31
Ksiądz biskup się myli - aborcja nie jest rodzajem dogmatu czy tez prawem niezmiennym - nie ma czegoś takiego jak prawo naturalne , jest jedynie ludzkie i wyksztaltowane w toku ewolucji coś co możemy nazwać moralnością na której opieramy umowę społeczna . Podobnie z religia , która nie jest czymś stałym - chrzescjanstwo zmieniało się na przestrzeni wieków i zmienia się dalej - prawdy obowiązujące 300 lat temu czy 30 dziś są nieaktualne - niezmienne jest przykazanie miłości przekazane potomnym przez Chrystusa i do tego należy się odnieść
AA
~A. Aristotle
6 listopada 2020, 05:19
Odleciałeś kolego w siną dal.... To co reprezentujesz to modernizm. Nie masz żadnych racjonalnych argumentów. Jedynie sączysz złowrogą, antyintelektualną IDEOLOGIĘ.
AK
~Agnieszka Katoliczka
27 października 2020, 21:40
Rozdział Kościoła od Państwa. Nie każdy jest katolikiem. Polska to nie państwo wyznaniowe. Skoro zasady religijne jednej wiary mają być prawem dla ogółu, to czemu nie wprowadzić zasad moralnych innej religii jako prawo dla ogółu? Skoro każda katoliczka wie, że aborcja jest grzechem, to będzie wiedziała jak powinna postąpić, ale sama zadecyduje. Ma wolną wolę, którą dał jej Bóg i żaden polityk jej nie odbierze!
WR
Wow Ras
28 października 2020, 09:52
Zapominasz, że najłatwiej rządzi się ciemnym ludem i/lub tymi co nie mają wyboru.
G.
~gość .
29 października 2020, 13:22
Aborcja jest zabójstwem bez względu na wyznanie lub jego brak.
PP
~Patrycja P.
27 października 2020, 12:16
Nie wiem czy widzieliście Państwo taki rysunek. U góry rzesza ludzi i prowadzący pytający - kto jest przeciw aborcji --- las rąk. Drugi rysunek - ta sama sytuacja i miejsce i pytanie - kto adoptuje niepełnosprawne dziecko - zero reakcji. To prawda. Z racji zawodu nie jeden raz słyszałam od rodziców, że będą sądzić ośrodek adopcyjny - "bo chcieli zdrowe dziecko", gdy po czasie ujawniają się zaburzenia rozwojowe. Może więc potrzeba przykładu hierarchów - jeden dzień w miesiącu ośrodku dla niepełnosprawnych, nie z wizytacją, wystawianiem pierścienia do ucałowania, tylko stanięciem przy łóżku, zmiana pampersa, wytrzymaniem krzyku i płaczu głęboko uszkodzonego dziecka, którego nie da się utulić. Czas zawiesić sutanny, purpury itp i dać realny przykład tego co się głosi. I nie wskazywać na działania kościoła, wypychając biedne siostry jako te, które realizują misję.
MS
~Marcin Sz.
27 października 2020, 17:05
czysta demagogia
JA
Jerzy Adamiec
28 października 2020, 09:29
Myśmy adoptowali szanowna pani i wiem, że chore dzieci są adoptowane, aczkolwiek często przez osoby z zagranicy, co zapewne niezbyt dobrze o nas (Polakach) świadczy. Na pewno systemy pomocy rodzicom wychowującym dzieci niepełnosprawne są w wielu krajach zachodnich o wiele lepsze, choć w Polsce następuje pewna poprawa.
PP
~Patrycja P
29 października 2020, 08:46
To dla Państwa - "czapki z głów" i pełen szacunek. I dla tych nielicznych, którzy także podjęli się tego heroicznego wyzwania. To Wy powinniście być zasypywani pytaniami sąsiadów katolików, rodziny deklarującej wiarę czy czasem nie posiedzieć z waszym dzieckiem, nie zrobić zakupów, wyjść na spacer z wózkiem, a wtedy Wy będziecie mogli zdrzemnąć się na godzinkę. Jeśli macie takie wsparcie to trzeba o tym głośno mówić , pokazywać, modelować. Jak wspomniałam, z racji zawodu, słyszę niestety inne opowieści - drastycznie malejącej grupce przyjaciółek, które "nie wiedzą o czym rozmawiać z matką chorego dziecka", rodzinie, która ucieka, obarcza odpowiedzialnością matkę za chorobę dziecka itp. To są obszary ugory i właśnie przykład hierarchów mógłby pomóc z doskonaleniu moralnemu wiernych .
PP
~Patrycja P
29 października 2020, 08:49
Czyściuteńka, jak rączki większości z nas. A i jeszcze jedno: Prawo do godnego życia ....w DPSach...
MP
~Mariusz Pieńkowski
29 października 2020, 17:42
Przez osoby z zagranicy są adoptowane najczęściej dzieci zdrowe i to za łapówki, znajomi chcieli adoptować dziecko to jak wrócili z ośrodka to powiedzieli, że już nigdy do tego tematu nie podejdą i żyją sami do dzisiaj. Byliby skazani na dożywotni heroizm a matka, która urodziła to dziecko (głęboka patologia) oczywiście je oddała po porodzie. Dzieciak ma aktualnie 5 lat i praktycznie żadnych szans na w miarę normalne życie
EP
Ewa Popek
26 października 2020, 22:34
parole parole ...a PIS trzeba wypierdolić !kościól ma za uszami kupe brudu Smoleńskiego ...kleil sie di władzy ... pomijając logike prawdy i podzielił NARÓD ....nie czas na dyskusje !!! za pózno ...
KD
~Katarzyna Dec
27 października 2020, 08:54
Proszę nie publikować komentarzy zawierających wulgarne słowa.
KK
Karolina Krawczyk
30 października 2020, 14:04
przecież ta wypowiedź nie matu prawa bytu, za dużo wulgaryzmów i agresji
AL
Andrzej Lipian
26 października 2020, 20:24
Z encykliki Jana Pawła II, EVANGELIUM VITAE" "W omawianej tu sytuacji, jeśli nie byłoby możliwe odrzucenie lub całkowite zniesienie ustawy o przerywaniu ciąży, parlamentarzysta, którego osobisty absolutny sprzeciw wobec przerywania ciąży byłby jasny i znany wszystkim, postąpiłby słusznie, udzielając swego poparcia propozycjom, których celem jest ograniczenie szkodliwości takiej ustawy i zmierzających w ten sposób do zmniejszenia jej negatywnych skutków na płaszczyźnie kultury i moralności publicznej. Tak postępując bowiem, nie współdziała się w sposób niedozwolony w uchwalaniu niesprawiedliwego prawa, ale raczej podejmuje się słuszną i godziwą próbę ograniczenia jego szkodliwych aspektów."
AI
Adam Ingielewicz
27 października 2020, 21:33
Dobry cytat z nauczania JP II. Mówi o kompromisie aborcyjnym. O ograniczaniu szkodliwości w przypadku niemożności odrzucenia prawa o przerywaniu ciąży ze względu sprzeciw wladzy i społeczeństwa. Po 27 latach ten kompromis, dzieło Prymasa Glempa został zniszczony. Ponieśliśmy porażkę, bo przez 27 lat Kościół (kapłani, biskupi i my wierzący) nie przekonał społeczeństwa do naszych racji. Smutno mi, bo spodziewam się pełnej liberalizacji aborcji za kilka lat.
AI
Adam Ingielewicz
26 października 2020, 18:50
Ksiądz Arcybiskup to mądry kapłan który od dawna apeluje o jedność Kościele. Dlatego uspokaja i jednych i drugich. Bo przecież wszyscy jesteśmy katolikami. Wszyscy przestrzegamy przykazań. Dlatego bracie/siostro nie mów że jestem swietokradcą jeśli przyjmuję Komunię Świętą na rękę z miłości do bliźniego, bo o to prosili biskupi i papież. I nie mów że nie bronię Kościoła jeśli chcę żeby człowiek miał wolną wolę tak jak tego chce Bóg. Tylko jedność może ocalić Kościół katolicki. Jaki przykład dajemy niewierzącym i zagubionym owocom?
SS
~Sylwia Stoń
27 października 2020, 20:36
Nie wszyscy jesteśmy katolikami. I nie ma wolności przy zabijaniu dzieci... nie można mówić, że się katolikiem muszą iść za tym czyny.
AI
Adam Ingielewicz
27 października 2020, 22:15
To smutne Sylwio że po moich prośbach o jedność twierdzisz że nie wszyscy jesteśmy katolikami. Mam nadzieję że w swoim życiu osobiście (a nie przez prawo) przekonalaś chociaż jedną osobę do niezabijania dziecka poczętego. Najlepszym przykładem jest nasze życie, nasz stosunek do wiary, przykazań, Boga i bliźniego swego. Mówienie niewierzącym o Cudzie Zmartwychwstania, o Miłosierdziu Bożym. Niech Bóg cię oświeci...
AG
Adam Gancarz
26 października 2020, 15:57
Ponad encykliką (interpretacją) człowieka jest Ewangelia. A w niej słowa Syna Bożego: „Kto może pojąć, niech pojmuje” (Mt 19, 12); „Jeśli kto chce iść za Mną” (Łk 9, 23). Jak daleko odeszliście od Boga! Na odległość między zaproszeniem do miłości a groźbami karalnymi za to czego sami nie przestrzegacie. Już nic nie mówcie.
AL
Andrzej Lipian
26 października 2020, 13:40
"Zabicie niewinnego człowieka zawsze jest nieporządkiem moralnym; przerwanie ciąży zawsze jest nieporządkiem moralnym" Tak, tak zawsze było. Czy to jak Kain zabił Abla, czy to gdy Abraham miał zabić syna Izaaka. Ale nigdy, NIGDY, Bóg nie odbierał nam wolności tego wyboru. Nie powtrzymał Ewę żeby zjadła jabłko, choć wiedział jak to się skończy dla ludzi. Nie powtrzymał Kaina, choć wiedział że ten zabije brata. Nigdy Pan Bóg nie zabraniał grzeszyć, nigdy człowiekowi nie zabierał wolności. Bóg jest miłością, i wzywa nas do kochania jego, ale w wolności. Kościół mianuje się obrońcą niewinnych, nie może jednak ingerować w wolny wybór każdego człowieka, choćby ten wybór oznaczał śmierć nienarodzonego. Pan nasz Bóg wie że to dziecko będzie uśmiercone i z radością przyjmie je na swoje łono. Tak samo przebaczy tym, którzy to zrobili. Bóg jest Miłością, więcej wiary
WP
Wojciech Piernicki
26 października 2020, 15:54
Idąc tą logiką oznaczałoby, że mordercy nie powinniśmy zabraniać zabić, złodziejowi kraść bo ma wolny wybór. Prawo reguluje relacje między jednostką słabą i silną, zasadniczo chronią jednostkę słabą. W przypadku aborcji chodzi o relacje między nienarodzonym dzieckiem a matką. Samo prawo nie zabiera wolnej woli, której dał nam Bóg dalej możesz podjąć decyzje niezgodną z Wolą Bożą. Tak samo jak zakaz zabijania nie zabiera wolnej woli mordercy, czy zakaz kradzieży nie zabiera jej złodziejowi.
ME
~Margo Em
26 października 2020, 17:32
Gdyby idąc ulicą widział Pan jak ktoś kopie leżącego staruszka,to przeszedłby Pan obok w imię wolności kopiącego, modląc się za niego oczywiście o nawrócenie?
ME
~Margo Em
26 października 2020, 17:33
Obrona słabszych nie jest ingerowaniem w wolność.
ME
~Margo Em
26 października 2020, 17:37
I jeszcze: sam Bóg w dekalogu mówi jasno: nie zabijaj. A nie" gdybyś łaskawie zechciał,to prosiłbym,żebyś jednak nie zabijał tego dzieciątka". Jest różnica? Pozdrawiam
JS
~Jarosław Szymański
26 października 2020, 18:37
Panie Andrzeju, po pierwsze człowiek ma prawo grzeszyć, ale Kościół też ma prawo i obowiązek grzech nazywać grzechem. Po drugie "Pan nasz Bóg wie że to dziecko będzie uśmiercone i z radością przyjmie je na swoje łono". A skąd Pan to wie? Proszę podać źródło. KK mówi o tym inaczej zob. KKK 1261. Po trzecie: "Tak samo przebaczy tym, którzy to zrobili. Bóg jest Miłością, więcej wiary". Tak, ale Bóg w tym samym stopniu jak miłością jest sprawiedliwością. Poza tym istnieją grzechy przeciw Duchowi Świętemu - warto się z nimi zapoznać. Więcej roz-sądku.
JM
~Jarosław Mytlewski
26 października 2020, 19:42
Nie rozumiem tego wpisu "więcej wiary" w co? Mordujcie się wzajemnie, bo Bóg przebaczy wam?
KS
~krzysztof sikorski
26 października 2020, 21:36
Optymista !!! ....tak upudrowałeś Stwórcę w ostatnim akapicie, że aż Adolf z Józefem lepiej się poczuli.
KD
~Katarzyna Dec
27 października 2020, 08:49
Tego właśnie chcą ci, którzy w wulgarnie protestują - aby mordercom nie zabraniać zabijać.
AL
Andrzej Lipian
27 października 2020, 09:24
Idąc tą logiką, to zamierzasz wchodzić na sale operacyjne i powstrzymywać lekarza przed aborcją? W jaki sposób będziesz sprawdzać czy ktoś kto chce usunąć dziecko jedzie do Czech czy Niemiec żeby to zrobić? Trzeba zmieniać ludzkie serca, nie prawo
AL
Andrzej Lipian
27 października 2020, 09:37
28 grudnia wspominamy Świętych Młodzianków, jest to historia tych chłopców, którzy zostali zabici przez Heroda. Jest to opisane w ewangelii Mateusza. Ojcowie Kościoła nauczają że chłopcy z Betlejem „zyskali koronę męczeństwa, nie doświadczywszy zła tego świata, pokus ciała i podszeptów Szatana”. Dodatkowo artykuł z KKK nie stoi w sprzeczności z tym co napisałem. Polecam te wszystkie dzieci Miłosierdziu Bożemu i wierzę. Tak samo wierzę w to, że Duch Święty działa, ale to że ktoś zdecyduje się na aborcję wcale nie znaczy że ma grzech przeciw Duchowi Świętemu! Warto się z tym zapoznać, to fakt. Polecam zapoznać się z tym zanim się to komuś zaproponuje
EA
~Ewa Adam
27 października 2020, 11:52
Pan Bóg mówi to do Ciebie i do mnie. Wielu jest takich, którzy mając uszy nie słyszą. Chcesz im prawnie nakazać "czyszczenie uszu"?
AK
Antek Kubisiak
27 października 2020, 17:30
Kościół nazywa czyny ludzkie grzechami, kiedy jest to dlań wygodne. W innych razach największe zbrodnie rozgrzesza w imię większej chwały Bożej.
J2
Jerzy 2
28 października 2020, 13:29
@Margo. No tak, tak jest napisane. To proszę podać mi na jakiej podstawie przez setki lat KK dopuszczał karę śmierci ? Dopiero całkiem niedawno to się zmieniło
AS
~As Sukcesu
29 października 2020, 01:11
Księga Powtórzonego Prawa 28 53 Będziesz zjadał owoc swego łona: ciała synów i córek, danych ci przez Pana, Boga twego - wskutek oblężenia i nędzy, jakimi twój wróg cię uciśnie. 57 ze względu na łożysko, które wyszło z jej łona, lub na dzieci urodzone przez siebie, gdyż jeść je będzie w ukryciu wobec braku wszystkiego w czasie oblężenia, w nędzy, jakimi cię uciśnie wróg we wszystkich twych miastach. Księga Ozeasza 13 16  Samaria zostanie uznana za winną, bo zbuntowała się przeciwko swojemu Bogu. Jej mieszkańcy padną od miecza. Ich dzieci zostaną roztrzaskane, a kobiety w ciąży — rozprute”.
RZ
~Rafał ze Swarzyndza
29 października 2020, 17:37
Dopuszczał to prawda ale i sam mordował w imię Boga. Zawsze będę powtarzał, że punkt widzenia zleży od puntu siedzenia
WG
W Gedymin
26 października 2020, 12:05
Zgadzam się z tym co powiedział arcybiskup. Ale czy to wszystko co ma do powiedzenia??

Skomentuj artykuł

Abp Grzegorz Ryś: to jest nauczanie nieomylne, nie dlatego że Kościół zjadł wszystkie rozumy
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.