Czy film, który podbił Francję, podbije i Polskę? „Najświętsze Serce” już w kinach

Czy film, który podbił Francję, podbije i Polskę? „Najświętsze Serce” już w kinach
Fot. Rafael

Pół miliona widzów we Francji, kontrowersje, zakazy umieszczania plakatów w metrze i – co najważniejsze – poruszające świadectwa nawróceń. Film „Najświętsze Serce” („Sacré Coeur”), który oficjalnie wszedł do polskich kin, zdążył już wywołać niemałe poruszenie podczas krakowskiego pokazu przedpremierowego, który odbył się 19 lutego. Ta 92-minutowa produkcja w reżyserii małżeństwa Stevena i Sabriny Gunnellów to nie tylko powrót do XVII-wiecznych objawień św. Małgorzaty Marii Alacoque, ale przede wszystkim mocna odpowiedź na duchową pustkę współczesnego świata. To obraz, który pokazuje, że orędzie o Bożej miłości jest dziś bardziej aktualne niż kiedykolwiek wcześniej.

Film „Najświętsze Serce” odniósł we Francji sukces, którego nikt się nie spodziewał. Przy bardzo skromnym budżecie reżyserska para liczyła na kilka tysięcy widzów, tymczasem w ciągu zaledwie dwóch miesięcy od premiery obejrzało go pół miliona osób. Sukces ten przełożył się na konkretne owoce duchowe – liczba pielgrzymów w Paray-le-Monial wzrosła czterokrotnie, a konfesjonały zaczęły wypełniać się ludźmi, którzy nie spowiadali się od dekad.

Wizje, których w latach 1673–1675 doświadczyć miała wizytka św. Małgorzata Maria Alacoque, stały się dla twórców punktem wyjścia do opowieści o Bogu, który „goreje wielką miłością ku ludziom”. Reżyserzy Sabrina i Steven Gunnell podkreślają, że impuls do stworzenia filmu przyszedł od samej Opatrzności podczas rodzinnej pielgrzymki w 2023 roku. Ich celem było przekazanie przesłania o gorejącym Sercu Jezusa całej Francji, a teraz także i światu.

DEON.PL POLECA

 

 

Miłość jako odpowiedź na chaos współczesności

Twórcy filmu stawiają diagnozę: dzisiejszy świat pogrążony jest w wojnach, przemocy i ciemności. Sabrina Gunnell wprost wskazuje, że doniesienia o gwałtach, aktach agresji na ulicach czy szerząca się wśród młodych depresja i utrata sensu życia to wołanie o ratunek, na które odpowiedzią jest właśnie Najświętsze Serce. Film w formie paradokumentu umiejętnie łączy historyczne objawienia ze współczesnymi świadectwami ludzi, którzy doświadczyli przemieniającej mocy Boga.

Szczególnie poruszająca jest historia młodej kobiety sukcesu, która mimo osiągnięć zawodowych czuła głęboką pustkę. Dopiero doświadczenie Eucharystii i Bożej miłości, której wcześniej nie znała, przyniosło jej niewytłumaczalny pokój. Film pokazuje, że takie „przebudzenia” dzieją się masowo – tysiące młodych Francuzów, wychowanych w rodzinach całkowicie laickich, decyduje się dziś na chrzest i powrót do wiary.

Walka o obecność w przestrzeni publicznej

Droga filmu do kin nie była jednak łatwa. Steven Gunnell przyznaje, że produkcja wzbudziła skrajne reakcje, a „w sferze duchowej szatan nie chciał tego filmu”. W laickiej Francji doszło do bezprecedensowych sytuacji: zakazano umieszczania plakatów reklamujących film w metrze, a pokaz w Marsylii odwołano pod pretekstem „naruszenia zasady laickości”. Przeciwko produkcji protestowały niektóre partie polityczne i stowarzyszenia.

Paradoksalnie, te kontrowersje zadziałały na korzyść filmu. Gdy Sabrina Gunnell modliła się o pomoc w promocji, wybuchła medialna burza, która sprawiła, że o tytule mówiły wszystkie największe stacje telewizyjne i gazety, takie jak „Le Figaro”. To zainteresowanie przełożyło się na pełne sale kinowe, udowadniając, że głód duchowości jest silniejszy niż próby cenzury.

Lekarstwo dla każdego człowieka

Ks. Sławomir Kostrzewa w swojej recenzji podkreśla, że „Najświętsze Serce” to propozycja nie tylko dla osób głęboko wierzących. Film może stać się drogowskazem dla tych, którzy czują się przegrani, niekochani lub przekreśleni przez bliskich. Piękna muzyka i starannie zrealizowane sceny fabularyzowane sprawiają, że obraz przemawia do wyobraźni współczesnego widza, szukającego w kinie czegoś więcej niż tylko rozrywki.

Produkcja przypomina również o cudach eucharystycznych i o tym, że obecność Chrystusa w Hostii jest realna i namacalna. W czasach konfliktów zbrojnych twórcy przypominają, że Najświętsze Serce od wieków było przywoływane jako źródło pokoju między narodami. To zaproszenie do odkrycia, że nikt z nas nie jest samotny w swoich zmaganiach.

Absolwent filologii polskiej, dziennikarstwa i teologii. Pracował w Gazecie Częstochowskiej, Radiu Jasna Góra i Radiu Watykańskim. Obecnie dyrektor jezuici.pl, autor Podcastu Jezuickiego i Męskiego Punktu Widzenia. Jego pasją i sposobem na relaks jest czytanie książek i jazda na rowerze.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
bp Henryk Ciereszko, Józef Augustyn SJ

Skupienie rekolekcyjne Serce Jezusa. Ukojenie serc naszych bpa Henryka Ciereszki oraz Józefa Augustyna to szczere świadectwo wiary i miłości.

Autorzy, sięgając do swojego duszpasterskiego i osobistego doświadczenia, zapraszają do kontemplacji przebitego Serca Jezusa. Dzięki niej...

Skomentuj artykuł

Czy film, który podbił Francję, podbije i Polskę? „Najświętsze Serce” już w kinach
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.