"Decyzja KRRiT cofa nas do lat komunizmu"

"Decyzja KRRiT cofa nas do lat komunizmu"
O. Tadeusz Rydzyk po posiedzeniu senackiej komisji kultury i środków przekazu, 18 bm. Dzień wcześniej KRRiT ostatecznie odrzuciła wniosek Telewizji Trwam o koncesję na nadawanie na multipleksie. (fot. PAP/Tomasz Gzell)
9 lat temu
KAI / ad

"Decyzja KRRiT i Pana Dworaka, zasłużonego niegdyś opozycjonisty, cofa nas do ciemnych lat komunistycznych, gdzie prawo służyło jako oręż rewolucyjny a później sposób na obezwładnienie przeciwnika ideologicznego.

Nie powinniśmy nad tym przechodzić do porządku dziennego, jeśli chcemy żyć w państwie demokratycznym" - brzmi przesłane KAI oświadczenie Obywatelskiej Komisji Etyki Mediów, która protestuje w ten sposób przeciwko podtrzymaniu przez Radę decyzji o nieprzyznaniu TV Trwam miejsca na cyfrowym multipleksie.

Publikujemy treść oświadczenia:

Oświadczenie w sprawie niedopuszczenia TV Trwam do multipleksu

Ogromne zdziwienie i sprzeciw budzi podtrzymanie przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji odmownej decyzji w sprawie przyznania społecznemu nadawcy, Telewizji TRWAM, miejsca na multipleksie cyfrowym. Krajowa Rada, ustami Przewodniczącego Jana Dworaka, wyeliminowała w ten sposób poważną, doświadczoną, dobrze prosperującą stację z dostępu do rynku przyszłościowych technologii. Jest to ewidentne ograniczenie konstytucyjnego prawa obywateli do korzystania z wolności słowa i wolnego wyboru mediów.

W tej sytuacji nie dziwią plany niektórych środowisk, by zrezygnować z odbioru telewizji i ograniczyć abonament do radiowego, w myśl zasady: płacę za towar który chcę dobrowolnie i świadomie nabyć.

Przyczyny odmowy podane przez KRRiT są nieprzekonywające. Fundacja Lux Veritatis wypełniła wszystkie stawiane warunki, łącznie z argumentami za stabilną sytuacją finansową.

Decyzja KRRiT i Pana Dworaka, zasłużonego niegdyś opozycjonisty, cofa nas do ciemnych lat komunistycznych, gdzie prawo służyło jako oręż rewolucyjny a później sposób na obezwładnienie przeciwnika ideologicznego. Nie powinniśmy nad tym przechodzić do porządku dziennego, jeśli chcemy żyć w państwie demokratycznym.

Dlatego stanowczo protestujemy przeciw stronniczym praktykom Krajowej Rady i żądamy sprawiedliwego traktowania wszystkich polskich mediów oraz respektowania prawa obywateli do swobodnego głoszenia ich poglądów. Żądamy także od KRRiT podania do publicznej wiadomości jasnych i mierzalnych kryteriów na podstawie których przyznawano miejsca na multipleksie.

Teresa Bochwic - przewodnicząca

Tomasz Bieszczad

Anna Pietraszek

ks. Roman Piwowarczyk

Ewa Stankiewicz

Jan Żaryn

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

"Decyzja KRRiT cofa nas do lat komunizmu"
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.