Ekumeniczna modlitwa na ternie Majdanka

Ekumeniczna modlitwa na ternie Majdanka
(fot. PAP/Wojciech Pacewicz)
KAI / drr

- Jesteśmy wyznawcami różnych religii i wyznań, ale chcemy wspólnie zaświadczyć, że najstraszniejsze nawet zło nie zatriumfuje nad naszą wolą czynienia dobra - tymi słowami pod pomnikiem ofiar Majdanka rozpoczęła się modlitwa o pokój. Inspiratorami międzywyznaniowego spotkania modlitewnego w Lublinie 8 lipca wieczorem byli stypendyści Fundacji "Dzieło Nowego Tysiąclecia".

W spotkaniu na terenie byłego obozu koncentracyjnego na Majdanku wzięli udział m.in. Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich, a także przedstawiciel lubelskiej społeczności żydowskiej Roman Litman, abp Stanisław Budzik i bp Mieczysław Cisło, a także prezydent miasta Krzysztof Żuk i wojewoda Jolanta Szołno-Koguc oraz dyrektor Muzeum na Majdanku Tomasz Kranz.

- Ta modlitwa wzniesie się dziś ku niebu dzięki inspiracji i zaangażowaniu młodych ludzi. To wy jesteście przyszłością, to wy jesteście nadzieją na lepszy świat - mówił prowadzący spotkanie Marek Zając. Zebrani wysłuchali słów, jakie na tym miejscu 25 lat temu wypowiedział Jan Paweł II, przypominając, że człowiek nie może być dla drugiego katem, ale musi pozostać bratem.

Psalm 31 odczytali po fragmencie młodzi przedstawiciele pięciu religii i wyznań, po czym

DEON.PL POLECA

duchowni odmówili modlitwę za zmarłych wedle własnej tradycji: rozpoczął kantor Symcha Keller, modlili się także ks. Jan Grajko, proboszcz prawosławnej parafii w Puławach, bp ewangelicko-augsburski Jerzy Samiec, greckokatolicki biskup Włodzimierz Juszczak i abp Stanisław Budzik. - Wołamy do Ciebie z głębokości naszych serc, zachowaj w cieniu skrzydeł Twojego miłosierdzia naszych braci i siostry, ofiary tego obozu i miejsc kaźni II wojny światowej - modlił się metropolita lubelski. - Niech ich ofiara nie będzie zapomniana, ale przynosi obfity plon pokoju w życiu ludów i narodów - dodał.

Przy śpiewie refrenu "W swoim wielkim miłosierdziu Bóg nas wezwał do nadziei" stypendyści z zapalonymi świecami kolejno schodzili z górnego poziomu pomnika i zatrzymywali się u szczytu schodów prowadzących na pole. Na koniec zeszli na dół, by od ich świec zebrani zapalili małe świeczki.

Wprowadzenie do modlitwy wiernych odczytał rabin Michael Schudrich. - W miejscu ze wszech miar szczególnym dla każdego z nas i milionów ludzi na ziemi mamy w pamięci ogrom zła, który się dokonał w tym i innych miejscach kaźni. Wiemy, że ludzie ludziom zgotowali ten los, dlaczego, że odrzucili miłość Boga i Jego przykazania - mówił. - Gorąco pragniemy, by już nigdy więcej nie dochodziło do podobnych okrucieństw w żadnym miejscu na ziemi. Wierzymy, że tylko razem z Bogiem, w wierności Jego prawu, możemy zbudować lepszy świat - dodał.

Przedstawiciele reprezentowanych religii mdlili się o pokój na świecie, ustanie rozlewu krwi, niesprawiedliwości i przemocy, za Lublin, miasto "które jest ojcowizną wielu pokoleń wyznawców judaizmu i religii chrześcijańskich", za rodziny, młodzież oraz tych, którzy byli sprawcami kaźni na Majdanku i w innych miejscach zagłady.

Spotkanie zakończyła modlitwa o pokój i przekazanie znaku pokoju oraz odśpiewanie przez chór pieśni "Hevenu Shalom Aleichem" i "Barki".

Spotkanie modlitewne na Majdanku, które było nawiązaniem do zapoczątkowanych przez Jana Pawła II modlitw o pokój w Asyżu, miało miejsce po raz drugi podczas obozu stypendystów Fundacji "Dzieło Nowego Tysiąclecia". Poprzednie odbyło się w Łodzi.

W obozie dla gimnazjalistów i licealistów wspieranych przez Fundację "Dzieło Nowego Tysiąclecia", który rozpoczął się 5 lipca, bierze udział 1300 osób z całej Polski.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Ekumeniczna modlitwa na ternie Majdanka
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.