Episkopat Mozambiku: Zamordowany biskup kochał życie, został "męczennikiem wiary"

Episkopat Mozambiku: Zamordowany biskup kochał życie, został "męczennikiem wiary"
Bp Osório Afonso został zamordowany miesiąc temu. Fot. neng_redeye_stock@hotmail.com / Depositphotos / Agenzia Fides / Wikimedia Commons / CC BY 4.0
O. Bernardo Suate, Wojciech Rogacin / Vatican News / red

Biskup Osório został zamordowany, ponieważ kochał życie. Jest męczennikiem wiary, a Kościół męczenników jest Kościołem silnym i niewzruszonym - mówi miesiąc po zabójstwie biskupa Quelimane przewodniczący Konferencji Episkopatu Mozambiku, biskup Saure. Dodaje, że Ojciec Święty uważnie śledzi tę sprawę i zachęca, by tę tragedię przemienić w drogę nadziei.

Miesiąc po śmierci biskupa Osória Afonso, ordynariusza diecezji Quelimane, zamordowanego w swojej rezydencji, przewodniczący Konferencji Episkopatu Mozambiku (CEM), bp Inácio Saure, wiceprzewodniczący bp João Carlos oraz emerytowany arcybiskup Beiry, bp Claudio Dalla Zuanna, spotkali się z papieżem Leonem XIV oraz z przedstawicielami różnych dykasterii Stolicy Apostolskiej.

DEON.PL POLECA


W wywiadzie biskupi podkreślili, że Ojciec Święty okazał swoją bliskość i solidarność także podczas spotkania z biskupami. "Przekonaliśmy się, że bardzo dobrze zna rzeczywistość, której obecnie doświadczamy w Mozambiku" - powiedział bp Saure.

Z głębokim bólem i wielkim niepokojem

Kościół w Mozambiku pogrążył się w bólu w chwili, gdy rano 6 czerwca dotarła wiadomość o zabójstwie. Do dziś jednak nie przedstawiono żadnej oficjalnej wersji wydarzeń. Po tej tragedii aresztowano kanclerza diecezji, bliskiego współpracownika biskupa. Następnie zatrzymano także innego kapłana, ks. Celso, a telefony komórkowe biskupa Osória oraz biskupa Estevão Ângelo Fernando, mianowanego administratorem apostolskim diecezji Quelimane, zostały zabezpieczone przez śledczych.

Wciąż więc pozostają bez odpowiedzi najważniejsze pytania: kto naprawdę zabił biskupa Osória, kto zlecił tę zbrodnię i jakie były motywy zabójstwa.

Wyzwania wewnętrzne Kościoła i potrzeba wiarygodnego śledztwa

Zdaniem mozambickiego episkopatu śmierć biskupa Osória ujawniła także istnienie problemów wewnętrznych, z którymi Kościół powinien zmierzyć się poprzez poważny rachunek sumienia. Jednym z głównych wyzwań pozostaje zachowanie spójności między głoszonym orędziem a życiem prowadzonym przez niektórych kapłanów i osoby konsekrowane.

DEON.PL POLECA

 

 

Biskupi zwracają ponadto uwagę na zjawisko osób zamożnych i wpływowych, które wspierają finansowo niektórych kandydatów do kapłaństwa, występując w roli swoistych "patronów". W konsekwencji próbują one wywierać wpływ na przyszłą posługę kapłana, a niekiedy również na działalność księży już wyświęconych.

Gdzie wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała się łaska

Po tragicznej śmierci bp. Osória biskupi Mozambiku doznali umocnienia dzięki spotkaniu w Stolicy Apostolskiej. "Odnieśliśmy wrażenie, że Stolica Apostolska, Papież i wszyscy jego współpracownicy wierzą, iż Mozambik może wzrastać właśnie wychodząc z tej bolesnej rzeczywistości" - powiedział arcybiskup Maputo, bp João Carlos.

"Biskup Osório jest męczennikiem wiary"

Bp Inácio Saure powiedział, że biskup Osório został zamordowany, ponieważ kochał życie. "Jest męczennikiem wiary, a Kościół męczenników jest Kościołem silnym i niewzruszonym. Tak właśnie Kościół w Mozambiku przeżywa to wydarzenie: z ogromnym bólem, ale również z wielką nadzieją. Ostatecznie bowiem męczeństwo umacnia Kościół - przynosi cierpienie, ale zarazem czyni Kościół silniejszym."

Źródło: O. Bernardo Suate, Wojciech Rogacin / Vatican News / red

 

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Raniero Cantalamessa OFMCap

Droga wiary jest zapisana w Credo

Dla chrześcijan Credo to znacznie więcej niż recytowanie dogmatu. To publiczne wyznanie, że prawdy wiary stały się treścią ich życia. Czy jesteśmy świadomi, co tak naprawdę deklarujemy, ilekroć powtarzamy...

Skomentuj artykuł

Episkopat Mozambiku: Zamordowany biskup kochał życie, został "męczennikiem wiary"
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.