Francuski watykanista o "Sodomie": ta książka będzie pożyteczna

Francuski watykanista o "Sodomie": ta książka będzie pożyteczna
(fot. depositphotos.com)
KAI / pk

Francuski watykanista Antoine-Marie Izoard krytykuje książkę "Sodoma" Frédérica Martela. Jego zdaniem nie jest ona wynikiem "obiektywnego śledztwa", lecz raczej "dziełem walczącym". A jednak "ta książka będzie pożyteczna", gdyż władze kościelne będą musiały posprzątać we własnym gronie, a także przypomnieć nauczanie Kościoła nt. homoseksualizmu.

Wydaniu książki, której celem było ukazanie "ukrytej twarzy Kościoła", towarzyszył "kolosalny marketing". Autor, który jest działaczem gejowskim "widzi wszędzie homoseksualistów", a zwłaszcza wśród "konserwatywnych prałatów", "kardynałów bliskich kręgom tradycjonalistycznym" czy "papieży przywiązanych do kwestii doktrynalnych". Według autora, są oni homoseksualistami (skrywanymi bądź nie) i siłą rzeczy homofobami. - Bo - w oczach autora - homofobem jest każdy, kto wciela w życie i głosi klasyczne nauczanie Kościoła nt. moralności seksualnej i homoseksualizmu - analizuje Izoard.

Wykazując faktograficzne błędy Martela (dotyczące Sekretariatu Stanu, szat liturgicznych czy regulaminu Gwardii Szwajcarskiej), a także świadome pominięcia, służące podtrzymaniu postawionej tezy, Izoard zauważa też wątpliwą metodę zbierania materiałów i pisania książki, polegającą na wprowadzaniu rozmówców w błąd czy przeinaczaniu ich wypowiedzi. Chodzi więc nie tyle o "obiektywne śledztwo", ile raczej o "dzieło walczące". "Skoro bowiem wśród duchownych i wysoko postawionych hierarchów jest tylu grzeszników w dziedzinie seksualnej, to trzeba po prostu zlikwidować samo pojęcie grzechu" - ironizuje watykanista.

Zaznacza, że nie można odrzucać "niepokojącej części prawdy" zawartej w książce. Odwołując się do własnych doświadczeń z 18-letniej pracy w Watykanie, przyznaje, że jest tam "zbyt wielu" prałatów prowadzących podwójne życie i wzajemnie się ochraniających. Nieuporządkowane życie duchownych, nie tylko w Watykanie, "jest skandalem dla Kościoła". Dlatego najwyższy czas, by wprowadzić w życie zalecenie Benedykta XVI, by żaden młody człowiek o skłonnościach homoseksualnych nie mógł wstąpić do seminarium duchownego, a także usłyszeć słowa Franciszka, który "piętnuje hipokrytów prowadzących ukryte i często rozwiązłe życie" i niepokoi się z powodu homoseksualnej "mody" wśród księży. "Czas odsunąć od owczarni niektórych pasterzy, którzy zmienili się drapieżne wilki" - postuluje Izoard.

Według niego, książka Martela "paradoksalnie będzie pożyteczna", podobnie jak medialny zgiełk wokół przypadków wykorzystywania seksualnego czy oskarżeń o obmacywanie wobec nuncjusza apostolskiego we Francji. "Władze kościelne powinny mieć odwagę, by przypominać doktrynalne nauczanie Kościoła i na serio posprzątać we własnym gronie. Winne są to niezliczonym świętym, [tej] milczącej większości Kościoła" - napisał francuski watykanista.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Francuski watykanista o "Sodomie": ta książka będzie pożyteczna
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.