Karol Wojtyła widział ich aresztowanie. Teraz zostaną błogosławionymi

Opoka/łs

Zostali aresztowani i zabici tylko dlatego, że byli katolickimi kapłanami. Najmłodszy z nich miał zaledwie 28 lat, a wyrok zapadł po tym, jak wyspowiadał żołnierza Wehrmachtu. 6 czerwca w krakowskim sanktuarium na Białych Morzach odbędzie się beatyfikacja dziewięciu salezjanów, ofiar niemieckiego nazizmu.

Uroczystość w Sanktuarium św. Jana Pawła II rozpocznie się o godzinie 10.00 Eucharystią połączoną z aktem beatyfikacji. Wydarzenie poprzedzi czuwanie modlitewne zaplanowane na 9.00. Mszy świętej, w imieniu papieża Leona XIV, przewodniczyć będzie kardynał Marcello Semeraro, prefekt watykańskiej Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych. To on ogłosi światu, że ks. Jan Świerc i jego ośmiu towarzyszy zostają wyniesieni do chwały ołtarzy.

DEON.PL POLECA



Śmierć za sakrament i sutannę

Wśród nowych błogosławionych przeważają ofiary obozu Auschwitz, gdzie życie straciło ośmiu zakonników, natomiast jeden zmarł w Dachau. Według relacji o. prof. Szczepana T. Praśkiewicza, relatora Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych, ich śmierć była bezpośrednim skutkiem nienawiści do wiary. Dokumentacja procesu, tak zwane Positio, to potężny zbiór faktów liczący ponad 750 stron.

Najmłodszą ofiarą w tej grupie był ks. Karol Golda, pochodzący z Tychów. Po studiach w Rzymie i pracy w Poznaniu trafił do Zakładu Salezjańskiego w Oświęcimiu. Został aresztowany w sylwestra 1941 roku za posługę sakramentalną wobec żołnierza. Zamordowano go niespełna pół roku później w obozie koncentracyjnym.

Od misji w Ameryce po celę na Montelupich

Liderem grupy męczenników jest ks. Jan Świerc, który w chwili śmierci miał 64 lata. Jego życiorys to historia człowieka o szerokich horyzontach: był misjonarzem w Ameryce Łacińskiej, a później dyrektorem placówek zakonnych we Lwowie, Przemyślu i Krakowie. To właśnie w Krakowie, przy ulicy Konfederackiej, 23 maja 1941 roku doszło do jego aresztowania przez Gestapo.

Drogę ks. Świerca wyznaczyły kolejne etapy więziennej gehenny: od celi w krakowskim więzieniu na Montelupich, przez transport do Auschwitz 26 czerwca, aż po śmierć, która nastąpiła zaledwie dzień po przybyciu do obozu. Jego historia jest symbolem losu tysięcy polskich duchownych w czasie II wojny światowej.

Świadek z Dębnik i siedemset stron dokumentów

Niezwykłym kontekstem tej beatyfikacji jest postać Karola Wojtyły, który w czasie wojny mieszkał na krakowskich Dębnikach. Przyszły papież był naocznym świadkiem aresztowania jedenastu salezjanów z parafii pw. św. Stanisława Kostki. Z tej konkretnej grupy sześciu kapłanów zostanie teraz ogłoszonych błogosławionymi.

Proces beatyfikacyjny objął również innych zakonników: Ignacego Antonowicza, Ignacego Dobiasza, Franciszka Harazima, Ludwika Mroczka, Włodzimierza Szembeka, Kazimierza Wojciechowskiego oraz Franciszka Miśkę. Ich życie i męczeństwo stały się dowodem na istnienie postawy bezkompromisowej wobec zła.

DEON.PL POLECA


Modlitwa na krakowskich Białych Morzach

Dla wiernych chcących uczestniczyć w wydarzeniu przygotowano specjalny system rejestracji. Grupy zorganizowane, szkoły i wspólnoty mogą zgłaszać swój udział poprzez stronę internetową niebo.salezjanie.pl. Organizatorzy spodziewają się dużej frekwencji, biorąc pod uwagę rangę wydarzenia dla polskiego Kościoła.

Dzień po głównej uroczystości, 7 czerwca o godzinie 11.30, w sanktuarium Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Oświęcimiu odbędzie się dziękczynna Msza święta. Będzie jej przewodniczył ordynariusz bielsko-żywiecki, bp Roman Pindel, a homilię wygłosi przełożony generalny salezjanów, ks. Fabio Attard. To symboliczne domknięcie uroczystości w miejscu, które dla większości nowych błogosławionych było stacją końcową ich ziemskiej drogi.

Opoka/łs

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Karol Wojtyła widział ich aresztowanie. Teraz zostaną błogosławionymi
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.