Oswajanie papieskiej emerytury

Oswajanie papieskiej emerytury
Papież Franciszek (fot. GUGLIELMO MANGIAPANE/EPA/PAP)

Czy Franciszek wybiera się na emeryturę? Nic na to nie wskazuje. Jednak powracające jego wypowiedzi na ten temat uświadamiają, że ta możliwość jest już na stałe wpisana w życie Kościoła. A jeśli czegoś jeszcze brakuje, to wyłącznie spójnych zwyczajów i prawa z tym związanego.

Pytanie o to, czy schorowany papież ustąpi z funkcji i uda się na emeryturę, wraca regularnie. Każdy - rzekomy lub domniemany - sygnał, każde pogorszenie stanu zdrowia Franciszka, a nawet każdy przeciek z Watykanu staje się podstawą kolejnej debaty nad tym, czy papież ustąpi czy też nie. I choć sam Franciszek regularnie zapewnia, że na tym etapie na emeryturę udawać się nie zamierza, to niewiele to zmienia, bo i tak temat wraca. Tak jak wrócił teraz, gdy w czasie podróży samolotem z Kanady biskup Rzymu zapewnił, że zawsze jest „możliwość rozważenia ustąpienia”. „To nie jest katastrofa. Można zmienić papieża. Nie ma problemu” - mówił papież.

I akurat te jego słowa, wcale nie wypowiedziane po raz pierwszy, trzeba traktować bardzo poważnie. Decyzja Benedykta XVI zmieniła w praktyce i symbolice sprawowania urzędu papieskiego bardzo wiele. Emerytura papieska stała się faktem, a jeśli coś jest problemem, to związana z podjętymi podczas procesu ustępowania Benedykta XVI decyzjami sytuacja symboliczna. Tak się bowiem składa, że mamy obecnie dwóch biskupów w bieli, bardzo podobnie ubranych, dwóch posługujących się imionami papieskimi, i dwóch wypowiadających się (bo Benedykt choć zazwyczaj milczy, opublikował jednak przynajmniej kilka istotnych tekstów). Jeśli połączyć to z sugerowanym, co jakiś czas, przez osobistego sekretarza papieskiego jakimś nowym modelem „biernego, mistycznego sprawowania urzędu”, a nawet pojawiających się za sprawą bestsellerowych książek Antonio Socciego w opinii publicznej pytań o samego Franciszka, obraz symbolicznych problemów staje się pełny.

Franciszek, co do tego nie ma wątpliwości, ma tego pełną świadomość i przyznaje, że emerytura papieska stanie się czymś całkowicie normalnym dopiero, gdy zostanie opakowana w symbolikę i zwyczaje odmienne od tych, którzy wprowadził Benedykt XVI. "Doświadczenie z abdykacją poszło całkiem dobrze, ponieważ jest świątobliwym i dyskretnym człowiekiem. Dobrze sobie z tym poradził. Myślę, że za zrobienie pierwszego kroku po tylu latach dałbym mu 10 punktów. W przyszłości procedury na taką ewentualność powinny być jednak dużo precyzyjniejsze" - mówił Franciszek. I tak obecny papież wskazał, że nie powinien pozostać w Watykanie, ale przenieść się w inne miejsce, a także nie powinien używać tytułu emerytowany papież, a raczej emerytowany biskup Rzymu. Obie te decyzje są istotne z punktu widzenia symbolicznego. Ale są przecież także inne, choćby pytanie o to, czy emerytowany biskup Rzymu powinien używać imienia papieskiego, czy powinien chodzić w białej sutannie, i jak powinny być określone jego możliwości wypowiadania się. To wszystko są fundamentalne kwestie i bez odpowiedzi na nie trudno sobie wyobrazić funkcjonowania emerytury papieskiej.

Jak się zdaje, choć o tym papież nie wspomina w ogóle, istotne jest również określenie, w jakich okolicznościach biskup Rzymu na emeryturę przejść powinien. Czy jest to tylko kwestia zdrowia, czy jak w przypadku innych biskupów ściśle określony wiek? To pytanie o tyle istotne, że jeśli takich procedur czy zasad nie ma, to nieustannie pojawiają się plotki, podejrzenia, pytania, które wcale nie ułatwiają funkcjonowania. Warto więc zadać pytania, czy papież nie powinny obejmować takie same (analogiczne) zasady jak pozostałych biskupów? To byłaby oczywiście kolejne wielka rewolucja, ale przecież i tak symbolicznie nie przekroczyłaby ona tego, co zrobił Benedykt XVI podając się do dymisji. To byłby tylko kolejny krok. Czy możemy się go spodziewać? Wszystko wskazuje na to, że tak. Pytanie nie brzmi czy, ale raczej kiedy?

Doktor filozofii, publicysta Telewizji Republika i felietonista Plusa Minusa, autor wielu książek, a prywatnie mąż i ojciec.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Zdzisław Józef Kijas OFMConv

13 marca 2013 r. kardynał Jorge Mario Bergoglio, jezuita i dotychczasowy arcybiskup Buenos Aires, został wybrany na papieża. Przybrał imię świętego z Asyżu. Nieprzypadkowo. Franciszek, skromny, rozumiejący biednych i doświadczonych przez los, stał blisko ludzi....

Skomentuj artykuł

Oswajanie papieskiej emerytury
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.