Kościół przeciwko edukacji seksualnej. Parafie rozdawały gotowe oświadczenia

Kościół przeciwko edukacji seksualnej. Parafie rozdawały gotowe oświadczenia
(fot. Ben Wicks / Unsplash // katecheza.episkopat.pl)

Po niedzielnej mszy w niektórych kościołach rozdawano oświadczenia, które rodzice mogą wypełnić i złożyć w szkołach. Dotyczą edukacji seksualnej ich pociech.

O sprawie poinformował portal natemat.pl. Oświadczenia są dla rodziców, którzy nie wyrażają zgody, aby ich dzieci uczestniczyły w "jakichkolwiek formach zajęć i innych wydarzeń związanych z szeroko rozumianą edukacją seksualną, których tematyka wykracza poza treści podstawy programowej obowiązującej na danym etapie kształcenia".

Ksiądz Paweł Rozpiątkowski z biura prasowego Diecezji Sosnowieckiej skomentował sprawę dla dziennikarzy natemat.pl. "Oświadczenia znalazły się w kościołach diecezji sosnowieckiej za sugestią Komisji Wychowania Katolickiego KEP. Informację o tym, że są one dostępne w świątyni, odczytano podczas ogłoszeń. Który z rodziców uważał za słuszne, to wziął wspomniane oświadczenie" - mówi ks. Rozpiątkowski. Dodaje, że to naturalne, że Kościół zajmuje stanowisko w kwestii wychowania.

Oświadczenia pochodzą ze strony Komisji Wychowania Katolickiego KEP. Komisja wystosowała 19 sierpnia 2019 rok apel do rodziców, podpisany przez bpa Marka Mendyka, przewodniczącego tego ciała Episkopatu. Czytamy w nim, że:

"Według doniesień medialnych, w niektórych miastach Polski od września br. planuje się wprowadzenie (finansowanie) edukacji seksualnej. Są też takie miejsca, w których już realizowana jest tzw. edukacja antydyskryminacyjna. Przypominamy, że dziecko nie może uczestniczyć w żadnych tego typu zajęciach bez wyraźnej zgody rodziców lub prawnych opiekunów" - pisze biskup Mendyk.

Biskup zachęca do składania w szkołach specjalnych oświadczeń "w celu uzyskania pewności, że dzieci nie wezmą udziału w zajęciach, podczas których będą im przekazywane treści niezgodne z wyznawanym systemem wartości oraz wykraczające poza podstawę programową obowiązującą na danym etapie kształcenia".

Do sprawy zakresu wpływu rodziców na edukację seksualną ich dzieci, biskup Mendyk odniósł się również w rozmowie z PAP. "Rodzice muszą wiedzieć, czego uczy się ich dzieci, kto prowadzi zajęcia, jakie ma do tego przygotowanie i kompetencji" - mówił przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego.

"Skutki wprowadzenia edukacji seksualnej na Zachodzie są przerażające, wręcz niewyobrażalne. Przykład rodziców, którzy uciekają z niektórych krajów Europy z powodu seksualizacji dzieci i młodzieży jest dzisiaj przestrogą dla nas w Polsce. Rodzice chcą, aby przedszkola i szkoły były miejscem bezpiecznym i przyjaznym dzieciom i młodzieży" - podkreślał duchowny nawołując rodziców do wzajemnego wspierania się w celu wywierania wpływu na politykę oświatową i przestrzegając przed zgubnym wpływem ideologii gender. Jego zdaniem problem jest na tyle ważny, że zaistniała pilna potrzeba zjednoczenia wszystkich ludzi dobrej woli, już nie tylko samych rodziców. Oni wyraźnie mówią: "chcemy, żeby to dokonało się przy dużym wsparciu Episkopatu" mówił biskup Mendyk.

Wsparcie Episkopatu pojawiło się już kilka dni później wraz z publikacją dokumentu Rady Stałej KEP "Edukacja seksualna. Odpowiedzialność rodziców". Dokument poświęcony jest prawom rodziców do kontroli treści, których są nauczane ich dzieci. "Niezwiązane z podstawą programową treści demoralizujące dziecko mogą się pojawić także podczas zajęć obowiązkowych. Jeżeli dojdzie do takiej sytuacji, rodzic powinien zawiadomić organ nadzoru pedagogicznego oraz organizacje zajmujące się ochroną praw rodziców" piszą biskupi, którzy podkreślają, że "wystawienie dziecka na demoralizujące treści może stanowić naruszenie dóbr osobistych jego i rodziców". Właśnie dlatego winni nie tylko kontrolować sytuację, lecz także zapobiegać pojawianiu się zgubnych treści.

Narzędziem, które przywołują biskupi w dokumencie, jest właśnie złożenie oświadczenia wychowawczego dotyczącego uczestnictwa dziecka w zajęciach nieobowiązkowych. "Zgoda na zajęcia dodatkowe nie powinna mieć charakteru "ogólnego" ani "blankietowego", co jest w niektórych szkołach praktykowane - rodzic powinien wyrazić zgodę na udział w każdym cyklu zajęć osobno" czytamy w dokumencie Rady Stałej KEP. Wzór oświadczenia jest dostępny do pobrania na stronach Komisji Wychowania Katolickiego KEP i to właśnie je rozdawano w sosnowieckich kościołach.

"Nikt w kościele jakoś tego nie komentował. I wydaje mi się, że niewiele osób wzięło te kartki" - mówiła jedna z parafianek.

Kościół przeciwko edukacji seksualnej. Parafie rozdawały gotowe oświadczenia - zdjęcie w treści artykułu

Redaktor i publicysta DEON.pl, pracuje nad doktoratem z metafizyki na UJ, współpracuje z Magazynem Kontakt, pisze również w "Tygodniku Powszechnym"

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Adam Żak SJ
18,83 zł
26,90 zł

Rozliczenie z problemem pedofilii w polskim Kościele

Ujawnienie skali wykorzystywania seksualnego nieletnich przez osoby duchowne wstrząsnęło Kościołem w Polsce i na świecie. Reakcje hierarchów były skrajne: od lęku przed ujawnieniem długo skrywanej prawdy po chęć...

Skomentuj artykuł

Kościół przeciwko edukacji seksualnej. Parafie rozdawały gotowe oświadczenia
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.