Ks. Mirosław Tykfer wyraził podziw i głęboką wdzięczność wobec państw, które pomogły dzieciom z Lesbos

Ks. Mirosław Tykfer wyraził podziw i głęboką wdzięczność wobec państw, które pomogły dzieciom z Lesbos
(fot. youtube.com)
"Przewodnik Katolicki" / PAP / jb

Duchowny we wstępie do najnowszego "Przewodnika Katolickiego" poruszył temat pomocy państw, które przyjęły dzieci ze spalonego obozu uchodźców.

>> Więcej przeczytasz tutaj

DEON.PL POLECA



Przypomnijmy, że pożar wybuchł 9 września nad ranem w obozie, w którym przebywało 12 700 migrantów ubiegających się o azyl. To cztery razy więcej osób niż wynosi pojemność tego miejsca. Panowały tam złe warunki, często organizacje pomocowe krytykowały obóz z tego powodu. 

"Kto miał do czynienia z adopcją dzieci polskich lub poznał doświadczenia rodzin zastępczych, ten wie, jak poważnym wyzwaniem jest przyjęcie osieroconego dziecka do własnego domu. Kto miał do czynienia z integracją osób pochodzących z całkowicie odmiennej kultury, ten również wie, że stworzenie środowiska wzajemnego zaufania w zetknięciu z taką odmiennością jest zadaniem ogromnie wymagającym. I że nie zawsze to się udaje" - pisze ks. Tykfer.

Zachęca do podejścia z szacunkiem do państw europejskich, które przyjęły nieletnich uchodźców z Grecji. Zaznacza także, że często nazywamy te państwa "zlaicyzowanymi" i mającymi "negatywny wpływ kulturowy na nasz naród", tymczasem pokazały teraz one "chrześcijańskie oblicze".

Pisze o tym wprost: "[Zachód - przyp. red.] Usłyszał płacz dzieci, których media w tak katolickim kraju jak nasz nie były w stanie usłyszeć z wystarczającą wrażliwością i powagą ich dramatu".

Na koniec przyznaje, że sam niedawno był w tym obozie i może potwierdzić, z jak wielką traumą muszą sobie radzić tamtejsze dzieci. 

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Wunibald Müller

Lęk nie musi paraliżować

Odczuwanie lęku jest częścią naszej ludzkiej natury. Jeżeli potraktujemy go jako wyzwanie, może nadać życiu emocjonalnemu twórczą dynamikę i przyczynić się do naszego rozwoju.

Każdy zdrowy człowiek odczuwa lęk. Nie wiąże...

Skomentuj artykuł

Ks. Mirosław Tykfer wyraził podziw i głęboką wdzięczność wobec państw, które pomogły dzieciom z Lesbos
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.