Leon XIV odwiedza ofiary mafii w „Ziemi Ognisk”
Papież udaje się dziś z wizytą duszpasterską do Acerra, gdzie spotka się z mieszkańcami tzw. „Terra dei Fuochi” („Ziemi Ognisk”) – terenów regionu Kampania naznaczonych kryzysem ekologicznym i problemem nielegalnego składowania toksycznych odpadów. W centrum papieskiej pielgrzymki znajdą się rodziny dotknięte skutkami zanieczyszczenia środowiska, lokalne wspólnoty oraz przesłanie nadziei na odrodzenie się tej ziemi.
Spotkanie z mieszkańcami „Terra dei Fuochi”
Ojciec Święty rozpoczął wizytę o godz. 8.00, wyruszając z watykańskiego lądowiska dla śmigłowców. Ok godz. 8.45 wylądował na boisku sportowym „Arcoleo” w Acerrze, skąd udał się bezpośrednio do miejscowej katedry.
W świątyni spotkał się z biskupami regionu Kampania, duchowieństwem, osobami konsekrowanymi oraz rodzinami, które utraciły bliskich z powodu chorób związanych z zanieczyszczeniem środowiska. Leon XIV wygłosi do nich przemówienie i spotka się z przedstawicielami lokalnej społeczności.
Spotkanie z samorządowcami i wiernymi
Następnie Ojciec Święty uda się na Piazza Calipari, gdzie o godz. 10.30 odbędzie się spotkanie z burmistrzami oraz wiernymi z różnych miejscowości należących do „Terra dei Fuochi”. Papież skieruje do zgromadzonych kolejne przemówienie.
Fot. Vatican MediaWizyta ma wymiar nie tylko duszpasterski, ale również społeczny. Region od lat zmaga się ze skutkami działalności przestępczej związanej z nielegalnym składowaniem i spalaniem toksycznych odpadów, co doprowadziło do poważnych problemów zdrowotnych i ekologicznych.
Mieszkańcy Acerry podkreślają jednak, że ich ziemia nie jest wyłącznie symbolem cierpienia. To również miejsce ludzi walczących o odzyskanie nadziei, godności oraz możliwości uczciwego życia i pracy.
Pielgrzymka nadziei
Wizyta Ojca Świętego odbywa się w szczególnym czasie, w przededniu jedenastej rocznicy publikacji encykliki Laudato si' oraz w wigilię uroczystości Zesłania Ducha Świętego. Dla wielu mieszkańców „Terra dei Fuochi” obecność Papieża staje się znakiem nadziei i duchowej przemiany tej ziemi.


Skomentuj artykuł