Msza między sklepami w galerii handlowej. Biskup zaskoczył wiernych
Między witrynami sklepów a gwarem centrum handlowego wybrzmiało mocne wezwanie do nawrócenia. Biskup Manuel Antonio Ruiz odprawił Mszę świętą w Środę Popielcową w samym sercu Plaza Megacentro w Santo Domingo, stolicy Republiki Dominikany. To niezwykłe wydarzenie stało się dla setek zgromadzonych wiernych okazją do przypomnienia, że prawdziwa przemiana nie potrzebuje blichtru, lecz ciszy i głębokiej szczerości.
Wybór miejsca na celebrację Środy Popielcowej nie był przypadkowy. W przestrzeni, która na co dzień kojarzy się z konsumpcją, ks. prałat Manuel Antonio Ruiz, biskup diecezji Stella Maris, przewodniczył Eucharystii, którą koncelebrował wraz z kilkoma kapłanami. Obecność setek osób w centrum handlowym pokazała, jak wielkie jest pragnienie sacrum w miejscach zdominowanych przez codzienny pośpiech.
Podczas homilii biskup Ruiz nie ograniczył się do ogólników, lecz skierował do zgromadzonych konkretny apel. Hierarcha prosił o „wewnętrzną przemianę i pokój społeczny”, wskazując, że to właśnie od kondycji serca zależy stan całego społeczeństwa.
Wielki Post to nie tylko obrzędy
Biskup Ruiz z mocą podkreślił, że okres Wielkiego Postu, który właśnie się rozpoczął, nie może być traktowany powierzchownie. Zdaniem duchownego nie powinien on być postrzegany jako „zewnętrzny obrzęd”, ale przede wszystkim jako szansa na „głębokie uzdrowienie”.
W dobie przywiązania do tradycyjnych form, które czasem tracą swoją treść, te słowa brzmią wyjątkowo aktualnie. Biskup przypomniał, że rytuał posypania głów popiołem ma sens tylko wtedy, gdy idzie za nim autentyczna chęć pracy nad sobą.
Duchowa kwarantanna dla duszy
Jednym z najbardziej poruszających elementów nauczania biskupa była zachęta do przeżycia nadchodzącego czasu jako „duchowej kwarantanny”. To sformułowanie, budzące współczesne skojarzenia, ma służyć konkretnemu celowi: dać duszy czterdzieści dni odpoczynku, ciszy i dyscypliny.
Według hierarchy to właśnie ten czas izolacji od zgiełku świata ma pozwolić duszy „uleczyć się przed Wielkanocą”. Wymaga to jednak świadomego zatrzymania się i rezygnacji z bodźców, które na co dzień odciągają nas od tego, co najważniejsze.
Nawrócenie to zmiana serca
Dominikański duchowny bardzo precyzyjnie zdefiniował istotę nawrócenia. Podkreślił on, że „nie polega ono na zmianie religii”, co dla wielu może być zaskakującym stwierdzeniem, ale na „autentycznej przemianie własnego życia wewnętrznego”.
Kluczem do zrozumienia tego procesu jest świadomość, że prawdziwa zmiana musi dokonać się wewnątrz nas. Jak zaznaczył biskup Ruiz, „nawrócenie polega na przemianie własnego serca”, a nie na zewnętrznych deklaracjach czy zmianie przynależności do wspólnoty.
Przeciwko religijnemu ekshibicjonizmowi
Ważnym punktem odniesienia w nauczaniu biskupa stały się media społecznościowe. Ks. Ruiz poddał krytyce panujący w nich „ekshibicjonizm”, który wkrada się również w sferę życia religijnego. W zamian zaproponował drogę, która wydaje się iść pod prąd współczesnym trendom.
Biskup zachęcił wiernych, aby post, modlitwa i jałmużna były przeżywane „w szczerości i dyskrecji”. To wezwanie do powrotu do korzeni chrześcijańskiej ascezy, gdzie to, co najważniejsze, dzieje się w ukryciu przed wzrokiem innych, a jedynie przed obliczem Boga.
Nowa diecezja na mapie Dominikany
Postać biskupa Manuela Antonio Ruiza jest nierozerwalnie związana z nową strukturą Kościoła na Dominikanie. Diecezja Stella Maris została erygowana przez papieża Leona XIV niedawno, bo 27 sierpnia 2025 roku. Biskup Ruiz jest jej pierwszym ordynariuszem, stając na czele okręgu o powierzchni prawie 600 kilometrów kwadratowych.
Wyzwanie stojące przed nowym biskupem jest ogromne. Diecezja liczy około 1,3 miliona mieszkańców, z czego prawie milion to katolicy. Takie wydarzenia jak Msza w centrum handlowym pokazują jednak, że biskup szuka nowych dróg dotarcia do tej ogromnej rzeszy wiernych.
Niedziela/Diecezja Stella Maris/łs
Skomentuj artykuł