Pielgrzymkowy szczyt na Jasnej Górze

Pielgrzymkowy szczyt na Jasnej Górze
(fot. Artur Nowacki / (CC BY-SA 2.0) / flickr.com)
6 lat temu
KAI / pk

Tylko dziś na Jasną Górę przybyło w 12 dużych diecezjalnych pielgrzymkach ok. 20 tys. pątników. Zarówno w drodze jak i w jasnogórskim sanktuarium pielgrzymi modlą się w intencji papieża Franciszka i jego podróży apostolskiej do Korei.

- Modliliśmy się w drodze za młodych w Azji, za Ojca Świętego, by wystarczyło mu sił - zapewniają pątnicy. "Papież Franciszek jest nam bardzo bliski, trudno sobie wyobrazić pielgrzymowanie bez modlitwy za pasterza całego Kościoła - zapewnił ks. Marcin Kościński, kierownik pielgrzymki koszalińsko-kołobrzeskiej.

Tegoroczne pielgrzymowanie upływa reż w duchu dziękczynienia za świętego papieża Jana Pawła II. Abp Andrzej Dzięga, metropolita szczecińsko-kamieński, który witał pątników, przypomniał, że "dopełniła się 9-letnia nowenna od odejścia Jana Pawła II". - Mija też 35 lat od modlitwy Jana Pawła II wypowiedzianej na polskiej ziemi - "Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi". Wyrosło całe nowe pokolenie a okazuje się, że ta modlitwa jeszcze silniej prowadzi - powiedział abp Dzięga. Podkreślił, że w roku kanonizacji, gdy powracamy do pontyfikatu Jana Pawła II, "to okazuje się, że te słowa wciąż brzmią jako jedne z najsilniejszych i najbardziej treściwych".

Piesza Pielgrzymka Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej na Jasną Górę dotarła już po raz trzydziesty. W jubileuszowej wędrówce wzięło udział 311 pątników. Najdłuższą trasę miała do pokonania grupa z Łukęcina, która przez 20 dni przemierzała 640 km oraz grupa ze Świnoujścia pielgrzymująca 19 dni, w czasie których pokonała odległość 621 km. Natomiast grupa ze Szczecina szła 16 dni pokonując 520 km. Pielgrzymowano pod hasłem: "Wierzę w Syna Bożego". Jak każdego roku, i tym razem, główną intencją pielgrzymów była modlitwa o powołania kapłańskie i zakonne.

Na Jasną Górę przybyły już grupy z dalekiego Pomorza, Podlasia, z Rzeszowa, Sosnowca, Włocławka i Kielc. Pątnicy z Drohiczyna odkrywali w drodze Jezusa w Piśmie Świętym. Przypominał o tym szczególny symbol niesiony na początku pielgrzymki. - Słowo Boże uczyniliśmy bezwzględnie fundamentem naszej pielgrzymki. Nieśliśmy arkę, to taka piękna skrzynia, w której niesiemy Słowo Boże" - powiedział kierownik ks. Robert Grzybowski

Pielgrzymi z Rzeszowa w trzecim dniu swych rekolekcji modlili się szczególnie za Ojczyznę. - Prosiliśmy zwłaszcza za tych, którzy wyemigrowali z kraju - podkreśliła jedna z uczestniczek pielgrzymki.

37. Piesza Pielgrzymka Diecezji Rzeszowskiej zgromadziła 1,55 tys. osób. Całą drogę, zgodnie z wieloletnią tradycją, szedł pieszo bp Edward Białogłowski, biskup pomocniczy diecezji. - Tegoroczną pielgrzymkę można by scharakteryzować tekstem Apokalipsy, obyś był gorący albo zimny, bo albo grzało niemiłosiernie, albo też ulewy studziły zapały pielgrzymie, ale Bogu dzięki wszyscy przeżyli ten czas doświadczenia - powiedział bp Białogłowski.

Pątnicy mówią o wielkiej gościnności i życzliwości okazywanej przez mieszkańców polskich miast i wiosek, które znajdują się na trasie pielgrzymek. - Nadal jest ogromna życzliwość ludzi, przyjmowanie z otwartością i z serdecznością - zauważył ks. Jan Szczupak, rzecznik prasowy rzeszowskiej pielgrzymki.

W ciągu 10 dni pątnicy z Rzeszowa i okolic przeszli 300 km. W 13 grupach szło aż 54 księży, 28 kleryków, 6 diakonów i 11 sióstr zakonnych. Hasłem tegorocznego wędrowania były słowa: "Otwórzmy drzwi Chrystusowi". Najmłodszy pielgrzym miał 1,5 roku, najstarszy 78 lat.

Wśród dzisiejszych pielgrzymek znajduje się jedna z najliczniejszych, to prawie 7-tysięczna grupa radomska, pielgrzymka kaliska, jedna z najstarszych w Polsce a także grupa z Łukęcina, która pokonuje najdłuższą drogę do Częstochowy. Z Radomia dotrze także Trzecia Diecezjalna Pielgrzymka Biegowa. Wejścia zakończy paulińska grupa z Vranowa na Słowacji.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Pielgrzymkowy szczyt na Jasnej Górze
Komentarze (0)

Skomentuj artykuł

Pielgrzymkowy szczyt na Jasnej Górze
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.