Pojawił się już nowy film Sekielskich o walce z pedofilią w Kościele w Polsce [LINK DO FILMU]

fot. youtube.com / SEKIELSKI
Redakcja DEON.pl

Wstrząsający obraz. Ten film nie jest atakiem na Kościół, ale na pewno nim wstrząśnie. Co się zmieniło po "Tylko nie mów nikomu"? Czy pokrzywdzeni otrzymali pomoc? Jak zareagowali biskupi i kurie? Tego dowiadujemy się dzisiaj.

Film rozpoczyna się od mocnych deklaracji przedstawicieli Kościoła i polityków, które padły po pierwszej części – „Tylko nie mów nikomu”. Obraz rozlicza ich zapowiedzi i pokazuje, czy rzeczywiście podjęto kroki, by sytuacje przedstawione rok temu rozwiązać. Możemy zweryfikować, jak Kościół w Polsce poradził sobie z konkretnymi przypadkami, na które dowody dostarczyli m.in. bracia Sekielscy.

W „Zabawie w chowanego” Tomasz Sekielski i Marek Sekielski wracają m.in. do sprawy ks. Kani, który przez biskupa wrocławskiego, a później bydgoskiego był przenoszony z parafii do parafii pomimo potwierdzonych zarzutów wykorzystywania seksualnego ministrantów. Twórcy docierają nie tylko do pokrzywdzonych, ale również do kurii i oskarżanego biskupa. Czy mają coś do powiedzenia w tej sprawie? Jak odbierają zarzuty?

DEON.PL POLECA


W filmie pokazano cierpienie ofiar nie tylko spowodowane traumą wykorzystywania seksualnego, ale także brakiem reakcji biskupa i osób, które widziały, co się dzieje – odbiorcy mogą uwrażliwić się na ich ból i zrozumieć sytuację. Widzimy też perfidną działalność sprawcy, to jak wybiera sobie ofiary, jak przygotowuje sobie grunt pod zbrodnicze działanie. Pokazano również, że sam sprawca też może być ofiarą wykorzystywania. To mocny zarzut nie tylko wobec działań prewencyjnych i obiecywanego zadośćuczynienia, ale również wobec formacji seminaryjnej, która często świadomie pomija problemy na tle seksualnym i psychicznym u przyszłych księży, dopuszczając do ich kontaktu z wiernymi.

W "Zabawie w chowanego" możemy usłyszeć też wypowiedzi ludzi działających wewnątrz Kościoła, jak choćby Tomasza Terlikowskiego występującego w roli eksperta, który wczoraj wypowiedział się o tym, dlaczego zdecydował się wziąć udział w nagraniu. „Instytucje kościelne pokazały, że same z siebie nic nie zrobią. Teraz jest czas jasnego opowiedzenia się po stronie Jezusa, który ma twarz molestowanych dzieci, cierpiących ofiar, a nie chroniącej sprawców części hierarchii” – mówi publicysta.

„Zabawa w chowanego” nie jest atakiem na Kościół. To film, który zadaje trudne pytania o to, czy rozwiązania jakie deklarował i wprowadzał Kościół zostały rzeczywiście zrealizowane, czy pozostały jedynie na papierze.

***

Jeśli jesteś osobą skrzywdzoną w Kościele i potrzebujesz pomocy lub rozmowy, skorzystaj z tej infolinii. Stworzyli ją ludzie świeccy poruszeni Twoim losem:

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Pojawił się już nowy film Sekielskich o walce z pedofilią w Kościele w Polsce [LINK DO FILMU]
Komentarze (2)
WS
~Wojtek Skawiński
16 maja 2020, 10:05
Film nie jest atakiem na Kościół. Jest atakiem na kler i jego próżność. Tak to postrzegam. Nie mniej jednak sam Sekielski powiedział " że jest to uderzenie w kościół w Polsce bo za bardzo się panoszy". Intencje Sekielskich czyste na pewno nie są ale czy ktoś w Kościele ruszył by ten temat ? Gdyby nie media ? Wątpię.
KS
~Konrad Sznajder
12 lutego 2021, 09:33
A przy okazji dobrze można zarobić. Zebrane pieniądze na kręcenie filmu przekraczają wydatki. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze.