W drugą rocznicę pożaru prezydent Francji odwiedził katedrę Notre-Dame

W drugą rocznicę pożaru prezydent Francji odwiedził katedrę Notre-Dame
(fot. PAP/EPA/IAN LANGSDON / POOL)
4 tygodnie temu
KAI / jb

W drugą rocznicę pożaru katedry Notre-Dame w Paryżu prezydent Francji Emmanuel Macron odwiedził świątynię, by zapoznać się ze stanem prac przy jej odbudowie. Pożar, który wybuchł wieczorem 15 kwietnia 2019 r. zniszczył iglicę i część dachu katedry.

Szef państwa stwierdził, że w ciągu minionych dwóch lat wykonano olbrzymią pracę, a jednocześnie widać, ile jeszcze pozostało do zrobienia. Podziękował pracownikom 35 przedsiębiorstw zatrudnionych przy odbudowie.

Według dziennika „Le Parisien” zakończył się już etap prac przygotowujących do właściwej odbudowy i wnętrze świątyni wypełniają obecnie rusztowania.

Minister kultury Roselyne Bachelot zapewniła 13 kwietnia w Senacie, że publiczna subskrypcja funduszy napływających z kraju i ze świata, która przyniosła 833 mln euro wpłat i obietnic wpłat, wystarczy na pokrycie kosztów odbudowy. Dodała, że termin ponownego otwarcia katedry w 2024 roku zostanie dotrzymany.

Również odpowiedzialny za odbudowę gen. Jean-Louis Georgelin potwierdza, że 16 kwietnia 2024 roku w odbudowanej świątyni zostanie odprawione „Te Deum”, choć z pewnością nie wszystkie prace będą już wówczas zakończone.

Natomiast mer Paryża Anne Hidalgo, w porozumieniu z archidiecezją paryską, planuje przebudowę placu przed katedrą tak, by był „bardziej gościnny”, co wiązać się ma m.in. z ograniczeniem ruchu samochodowego.

Źródło: KAI / jb

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Jan Gołębiowski
30,03 zł
42,89 zł

Odkryj, jak działa polski mindhunter.

Seryjni mordercy, zamachowcy, gwałciciele, stalkerzy, pedofile, podpalacze...

Czy można wniknąć w umysł przestępcy i zrozumieć motywy, jakimi się kieruje? Czy na podstawie śladów na miejscu przestępstwa można stworzyć profil osobowościowy...

Skomentuj artykuł

W drugą rocznicę pożaru prezydent Francji odwiedził katedrę Notre-Dame
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.