Służył chorym i potrzebującym. Odszedł zasłużony kapłan diecezji sandomierskiej

Służył chorym i potrzebującym. Odszedł zasłużony kapłan diecezji sandomierskiej
Fot. parafiaprzedborz.info.pl/złoty jubileusz kapłaństwa ks. Ocimka
diecezjasandomierska.pl/łs

W dniu 10 lutego 2026 roku wspólnota wiernych diecezji sandomierskiej pogrążyła się w żałobie po śmierci ks. kan. Tadeusza Ocimka, który odszedł w wieku 85 lat. Przez ponad sześć dekad swojej posługi kapłańskiej, zmarły duchowny stał się dla wielu symbolem wytrwałości, służąc zarówno jako proboszcz, jak i oddany kapelan osób chorych i starszych. Jego życie, rozpięte między rodzinnymi Zuzowami a Janowem Lubelskim, to kronika cichej, ale niezwykle intensywnej pracy duszpasterskiej. 

Historia ks. Tadeusza Ocimka rozpoczęła się 12 czerwca 1941 roku w Zuzowach, na terenie parafii Przedbórz w ówczesnej diecezji radomskiej. To właśnie tam kształtowało się jego powołanie, które zawiodło go do Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu. Studia filozoficzno-teologiczne odbył w latach 1959–1965, przygotowując się do misji, którą oficjalnie rozpoczął w dniu swoich 24. urodzin – 12 czerwca 1965 roku, przyjmując święcenia kapłańskie.

Jako młody wikariusz, ks. Ocimek zbierał pierwsze doświadczenia w parafii Chybice, gdzie pracował w latach 1965–1968. Szybko jednak jego losy splotły się na długie dziesięciolecia z Niekrasowem. To właśnie tam spędził aż 22 lata jako wikariusz (1968–1990), stając się integralną częścią lokalnej społeczności jeszcze przed objęciem tam urzędu proboszcza.

DEON.PL POLECA




Włodarz parafii i wyróżniony kanonik

Lata 90. przyniosły nowe wyzwania administracyjne i duszpasterskie. W 1990 roku ks. Tadeusz objął urząd proboszcza w Niekrasowie, który piastował przez pięć lat. Jego zaangażowanie i postawa zostały dostrzeżone przez władze kościelne – w 1991 roku został mianowany kanonikiem honorowym Sandomierskiej Kapituły Katedralnej. Kolejnym przystankiem na jego drodze był Kleczanów, gdzie pełnił funkcję proboszcza w latach 1995–1997.

Choć rola proboszcza wiąże się z ogromną odpowiedzialnością za wspólnotę, ks. Ocimek realizował się również w bardziej kameralnej, ale wymagającej duchowo posłudze. Przez lata był znany jako ceniony spowiednik, do którego wierni garnęli się w poszukiwaniu duchowego wsparcia i sakramentalnego pojednania.

Kapelan na pierwszej linii miłosierdzia

W 1997 roku życie ks. Ocimka nabrało nowego wymiaru – rozpoczął posługę kapelana. Przez siedem lat służył Siostrom Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo w Lipowej. Był to czas szczególnego skupienia na duchowości zakonnej i wspieraniu tych, którzy sami poświęcili życie pomocy innym.

Najdłuższy i prawdopodobnie najbardziej poruszający etap jego późnej posługi to lata 2004–2018, kiedy to pełnił funkcję kapelana Domu Pomocy Społecznej w Janowie Lubelskim. Przez 14 lat towarzyszył osobom starszym, schorowanym i opuszczonym, niosąc im pociechę w ostatnich etapach ich ziemskiej wędrówki. To właśnie w Janowie Lubelskim zapamiętano go jako człowieka o wielkiej wrażliwości na ludzkie cierpienie.

Duchowe dziedzictwo i obowiązek modlitwy

Śmierć ks. Tadeusza Ocimka to nie tylko strata dla jego bliskich, ale także przypomnienie o kapłańskiej solidarności. Zgodnie z tradycją i przepisami diecezjalnymi, wszyscy kapłani diecezji sandomierskiej są zobowiązani do odprawienia jednej Mszy Świętej za duszę zmarłego współbrata. To piękny wyraz jedności Kościoła, który nie zapomina o swoich sługach nawet po ich przejściu do wieczności.

Znaczenie posługi ks. Ocimka wykracza poza suche daty i nazwy parafii. Jego życie pokazuje, że kapłaństwo to nieustanna gotowość do zmiany – od dynamicznej pracy z młodzieżą na wikariatach, przez zarządzanie parafiami, aż po cichą obecność przy łóżkach chorych. Każdy z tych etapów wymagał innej formy wrażliwości, którą zmarły kapłan potrafił w sobie odnaleźć.

DEON.PL POLECA


 Ostatnia droga kapłana

Uroczystości pogrzebowe ks. Tadeusza Ocimka zostały podzielone na dwa etapy, pozwalając pożegnać go wspólnotom, z którymi był najsilniej związany. W piątek, 13 lutego o godzinie 17:30, odbędzie się eksporta do kościoła pw. św. Jadwigi Królowej w Janowie Lubelskim, połączona z modlitwą różańcową. O 18:30 zostanie odprawiona Msza Święta żałobna, po której zaplanowano czuwanie modlitewne do godziny 21:00.

Finał uroczystości nastąpi w sobotę, 14 lutego w jego rodzinnych stronach. O godzinie 12:00 w kościele parafialnym w Przedborzu zostanie odprawiona Msza Święta pogrzebowa, po której ciało Zmarłego spocznie na miejscowym cmentarzu. To symboliczny powrót do korzeni – do miejsca, gdzie 85 lat temu wszystko się zaczęło. Śmierć ks. Tadeusza Ocimka skłania do refleksji nad wartością cichej, wiernej służby, która choć rzadko trafia na nagłówki gazet, buduje fundamenty wiary w sercach zwykłych ludzi.

diecezjasandomierska.pl/łs

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Emily Rand-Przykaza

Za dużo kupujesz? Za bardzo się martwisz?
Za często jesz? Za wiele spraw do załatwienia?

Przesyt dotyka różnych obszarów naszego życia. Nadmiar rzeczy wypełnia nasze domy, a natłok myśli – głowy. Jesteśmy przebodźcowane i...

Skomentuj artykuł

Służył chorym i potrzebującym. Odszedł zasłużony kapłan diecezji sandomierskiej
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.