Śmierć księdza przygniecionego przez krzyż to kara Boża? Ten fragment Ewangelii nie pozostawia wątpliwości
W sieci pojawia się wiele pogłosek i teorii spiskowych dotyczących śmierci duchownego, który zginął przygnieciony przez krzyż podczas odprawiania Mszy świętej. Niektórzy internauci interpretują tę tragedię jako „karę Bożą”. Czy taki punkt widzenia jest uzasadniony?
Śmierć księdza Patricio Alfredo Sáncheza Molinariego, do której doszło 17 października podczas Mszy świętej, może być interpretowana jako kara Boża? W odpowiedzi na liczne komentarze w mediach społecznościowych, które pojawiły się pod postami z nagraniem tragicznego wypadku, ks. Juan Carlos Vásconez, proboszcz kościoła św. Josemaríi Escrivy w Guayaquil, wskazał na fragment Ewangelii, który wyjaśnia, dlaczego tego wydarzenia nie powinno się interpretować w taki sposób.
Zamiast obarczać winą, Pan wzywa wszystkich do pokuty
Duchowny w komentarzu dla hiszpańskojęzycznej stacji EWTN News przywołał fragment Ewangelii według św. Łukasza o zawaleniu się wieży w Siloam.
„Albo myślicie, że owych osiemnastu, na których zwaliła się wieża w Siloam i zabiła ich, było większymi winowajcami niż inni mieszkańcy Jerozolimy? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie” (Łk 13, 4-5).
Jezus jasno daje do zrozumienia słuchaczom, że ofiary wypadku nie były bardziej grzeszne niż pozostali mieszkańcy Jerozolimy. Zamiast obarczać je winą, Pan wezwał wszystkich do pokuty – czytamy na EWTN News.
„W obliczu śmierci niesie się przesłanie równości. Życie jest kruche i wszyscy przez to przejdziemy” – powiedział duchowny, cytowany przez portal.
Ks. Juan Carlos Vásconez odniósł się również do tego, że do tragedii doszło akurat w czasie Mszy świętej.
„Msza święta jest ofiarą Chrystusa złożoną na Golgocie i jest największą rzeczą, jaką my, chrześcijanie, mamy tutaj na ziemi” – powiedział duchowny, cytowany przez portal EWTN News. Wezwał również do przeprowadzenia kontroli bezpieczeństwa w innych kościołach.
Tragiczna śmierć księdza. Zginął, przygnieciony przez krzyż
Do tragicznej śmierci księdza Patricio Alfredo Sáncheza Molinariego doszło podczas Mszy św. w mieście Guayaquil w Ekwadorze. Na głowę sprawującego liturgię duchownego spadł ogromny krzyż. Wciąż nie wiadomo, jak doszło do tragedii. Eucharystia była sprawowana w sobotni wieczór.
53-letni duchowny należał do Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela i był proboszczem parafii, w której doszło do wypadku.
Informację o śmierci duchownego potwierdziły władze archidiecezji Guayaquil. Tragiczne zdarzenie zostało zarejestrowane, ponieważ Msza była transmitowana.
Poruszające słowa słowa księdza, wypowiedziane tuż przed śmiercią
Jak informuje Fakt, tuż przed śmiercią z ust duchownego miały paść poruszające słowa dotyczące kruchości życia. Kapłan zwrócił również uwagę, że nie warto tracić cennego życia na bezsensowne wpatrywanie się w ekran smartfona.
– Pewnego dnia każdy z nas tutaj również umrze, a czasami czas poświęcony na różne rzeczy nie ma takiego znaczenia jak czas spędzony z Bogiem – powiedział duchowny, cytowany przez portal Fakt.
– Jakościowy czas, który dajemy Bogu, naszym braciom i siostrom, naszym mężom, żonom, dzieciom i rodzinie – ten czas jest najlepiej wykorzystany – dodał duchowny, po czym rozpoczął modlitwę. Chwilę później zginął.
Źródło: EWTN News / Fakt / red


Skomentuj artykuł