Trzy wskazówki Leona XIV dla polskich księży. Neoprezbiterzy zdradzili, co powiedział im papież

Trzy wskazówki Leona XIV dla polskich księży. Neoprezbiterzy zdradzili, co powiedział im papież
Papież Leon XIV z polskimi neoprezbiterami. Fot. Vatican Media
Ks. Paweł Rytel-Andrianik, Ks. Łukasz Bankowski

Polecił nam zawsze ufać Bogu, być wiernymi modlitwie i pozostać kapłanami radosnymi - wspominają słowa papieża Leona XIV polscy księża, którzy w ostatnich dniach pielgrzymowali do Rzymu. W rozmowie z Vatican News opowiedzieli o spotkaniu z Ojcem Świętym, modlitwie przy grobie św. Jana Pawła II oraz wdzięczności za dar kapłaństwa, które stały się dla nich źródłem umocnienia na dalszej drodze posługi.

Do Rzymu przybyli neoprezbiterzy z diecezji tarnowskiej i rzeszowskiej oraz księża świętujący 25-lecie kapłaństwa z archidiecezji poznańskiej oraz diecezji: drohiczyńskiej, kaliskiej i płockiej.

DEON.PL POLECA


Dziękczynienie u źródeł wiary

Dla neoprezbiterów z diecezji tarnowskiej pielgrzymka do Rzymu była przede wszystkim czasem wdzięczności za otrzymane powołanie. Jak podkreśla ks. Kacper Dusza, wyjazd zrodził się z potrzeby serca, by "u źródeł wiary dziękować Bogu za niezasłużony dar kapłaństwa".

Szczególnym momentem była Eucharystia sprawowana w Bazylice św. Piotra przy grobie św. Jana Pawła II. "Dziękczynienie przeplatało się z błaganiem o to, aby nowa droga naszego życia była zawsze przemierzana za Tym, który nas powołuje" - wyznaje nowo wyświęcony kapłan.

Spotkanie z Piotrem naszych czasów

Niezapomnianym przeżyciem dla młodych kapłanów było uczestnictwo w audiencji generalnej i osobiste spotkanie z papieżem Leonem XIV. Ks. Dusza przyznaje, że początkowo marzyli jedynie o tym, by zobaczyć Ojca Świętego.

"Poprosiliśmy papieża o błogosławieństwo i słowo na drogę kapłańskiego życia. Polecił nam zawsze ufać Bogu, być wiernymi modlitwie i pozostać kapłanami radosnymi. Ufność, wytrwałość i radość stały się dla nas programem kapłańskiego życia" - podkreśla.

DEON.PL POLECA

 

 

Podobne wspomnienia zachował ks. Kacper Turek z diecezji rzeszowskiej. Przyznaje, że w tłumie pielgrzymów wydawało się, iż nie uda się podejść do Leona XIV. "Myśleliśmy już, że nie dostaniemy się do Ojca Świętego. Ale on cierpliwie przyjmował każdego. Mogliśmy poprosić go o błogosławieństwo. To był kluczowy moment całego naszego wyjazdu" - dodaje.

Powrót po 25 latach

Do Rzymu przybyli także kapłani świętujących srebrny jubileusz święceń. Ks. Mirosław Tyfker z archidiecezji poznańskiej przypomina niezwykłe wydarzenie sprzed ćwierć wieku. Wkrótce po święceniach wraz z kolegami sprawował Mszę św. wraz ze św. Janem Pawłem II w jego prywatnej kaplicy.

"Jan Paweł II prosił nas wtedy, byśmy powrócili do Rzymu po 25 latach. Dlatego przyjechaliśmy. Bardzo cieszymy się, że mogliśmy być na audiencji generalnej i spotkać papieża Leona XIV. To dla nas wielkie umocnienie na dalszą drogę" - podkreśla.

"Podnieście oczy!"

Na jubileusz do Watykanu przybył także ks. Stanisław Ireneusz Izdebski, pochodzący z diecezji drohiczyńskiej, a obecnie posługujący w parafii Świętej Trójcy w Windsor, w Kanadzie.

Jak zaznacza, jubileusz był okazją do wdzięczności za dar powołania i za wszystkich ludzi spotkanych na drodze kapłańskiego życia.

Szczególnym przeżyciem było dla niego spotkanie z papieżem podczas audiencji generalnej. "Wezwanie Ojca Świętego: «Podnieście oczy!» przyjmuję jako wskazówkę na dalsze lata posługi, by nieustannie kierować wzrok ku Chrystusowi i dostrzegać ludzi, do których On mnie posyła" - mówi.

W cieniu św. Jana Pawła II

Dla wielu kapłanów jubileuszowa pielgrzymka do Rzymu była także powrotem do źródeł własnego powołania. Ks. Włodzimierz Piętka z diecezji płockiej przypomina, że jego pokolenie dojrzewało w czasie pontyfikatu św. Jana Pawła II.

"Nasz rocznik był papieski od samego początku. Wstępowaliśmy do seminarium po pielgrzymce Jana Pawła II do Polski, dojrzewaliśmy w ostatnich latach jego pontyfikatu, a pierwszą kapłańską pielgrzymkę odbyliśmy do Kijowa podczas jego wizyty na Ukrainie" - wspomina.

Ks. Piętka podkreśla, że pobyt w Rzymie pozwala na nowo odkryć powszechność Kościoła. "Dla księży pracujących na co dzień w parafiach doświadczenie Kościoła, który mówi różnymi językami, ale pozostaje jedną wspólnotą, rozszerza serce i poszerza horyzonty. Tam, gdzie jest Ojciec Święty, jest także radość płynąca z bycia razem" - zauważa.

Dostrzega on też również pewne podobieństwo między Leonem XIV a św. Janem Pawłem II. "Jako Polacy naturalnie szukamy tych wspólnych cech i odnajdujemy je zarówno w gestach, jak i w odwoływaniu się do nauczania Jana Pawła II. To pokazuje ciągłość i żywą więź w posłudze kolejnych następców św. Piotra" - dodaje.

Umocnienie na dalszą drogę

Choć przybyli do Wiecznego Miasta z różnych diecezji, a nawet i krajów, wszyscy zgodnie podkreślają, że najważniejszym owocem pielgrzymki było doświadczenie jedności Kościoła oraz spotkanie z Następcą św. Piotra.

Dla neoprezbiterów stało się ono inspiracją na początku kapłańskiej drogi, a dla jubilatów - potwierdzeniem wierności Bogu po 25 latach posługi. Wspólnym mianownikiem pozostaje wdzięczność za dar powołania i pragnienie dalszego podążania za Chrystusem w Kościele, służąc Bogu i ludziom.

Źródło: Ks. Paweł Rytel-Andrianik, Ks. Łukasz Bankowski

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Raniero Cantalamessa OFMCap

Droga wiary jest zapisana w Credo

Dla chrześcijan Credo to znacznie więcej niż recytowanie dogmatu. To publiczne wyznanie, że prawdy wiary stały się treścią ich życia. Czy jesteśmy świadomi, co tak naprawdę deklarujemy, ilekroć powtarzamy...

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Trzy wskazówki Leona XIV dla polskich księży. Neoprezbiterzy zdradzili, co powiedział im papież
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.