Zakonnice ratują gigantyczne króliki przed wyginięciem. Ich praca nie ogranicza się do codziennej opieki
W hiszpańskim mieście Toledo, klauzurowe franciszkanki z klasztoru św. Antoniego, mają nietypową misję. Zakonnice podjęły się ratowania jednej z najrzadszych ras zwierząt hodowlanych w kraju - olbrzymiego królika hiszpańskiego.
Gigant wśród królików
Jak napisał na Facebooku Dawid Gospodarek, Conejo gigante de España to rasa, która wyróżnia się imponującymi rozmiarami. Dorosłe osobniki mogą ważyć nawet około 9 kilogramów i osiągać długość zbliżoną do jednego metra. Przed dekadami zwierzęta te były powszechnie hodowane na hiszpańskich wsiach, szczególnie w trudnym okresie po wojnie domowej, kiedy stanowiły ważne źródło pożywienia.
Z czasem jednak ich miejsce zajęła przemysłowa produkcja mięsa, a tradycyjna rasa zaczęła szybko zanikać.
Praca zakonnic nie ogranicza się do codziennej opieki
Dziś jednym z kluczowych miejsc, gdzie zachowała się populacja tych zwierząt, jest klasztor franciszkanek w Toledo. Siostry prowadzą tam hodowlę kilkudziesięciu dorosłych osobników, dbając o każdy aspekt ich utrzymania.
Ich praca nie ogranicza się do codziennej opieki. Zakonnice prowadzą dokumentację rodowodową, kontrolują rozmnażanie i współpracują z naukowcami, by utrzymać możliwie największą różnorodność genetyczną rasy.
There is an order of nuns in Spain who are currently going viral because they are saving a breed of GIANT rabbits from extinction pic.twitter.com/EjdzrcshJK
— Catholic Arena (@CatholicArena) May 6, 2026
Ratowanie olbrzymiego królika hiszpańskiego to trudna misja
Utrzymanie hodowli nie jest łatwe ani tanie. Koszty sięgają kilku tysięcy euro rocznie, a całość wymaga dużej wiedzy i precyzyjnej organizacji pracy.
Dodatkowym ograniczeniem jest brak możliwości komercyjnej sprzedaży zwierząt czy mięsa. Zakonnice mogą jedynie przekazywać króliki innym hodowcom, szkołom lub instytucjom edukacyjnym. To znacząco ogranicza potencjał finansowy projektu i sprawia, że jego utrzymanie opiera się głównie na wewnętrznych zasobach klasztoru.
Nauka, tradycja i duchowość
Choć może się to wydawać nietypowe, działalność franciszkanek jest wysoko oceniana przez specjalistów. Ich podejście łączy precyzję naukową z konsekwentną troską o zachowanie rzadkiej rasy.
Dla sióstr nie jest to jedynie projekt hodowlany. Opieka nad zwierzętami wpisuje się w duchowość franciszkańską, która podkreśla odpowiedzialność człowieka za stworzenie. W ich rozumieniu ochrona zagrożonej rasy jest naturalnym przedłużeniem wrażliwości inspirowanej postawą św. Franciszka z Asyżu.
Źródło: Dawid Gospodarek / Facebook / red


Skomentuj artykuł