Dom, który stawia na nogi. Z myślą o tych, którzy nie zaznali wytchnienia

Dom, który stawia na nogi. Z myślą o tych, którzy nie zaznali wytchnienia
Fot. Fundacja Rodzin Polskich / Youtube.com
1 miesiąc temu
Deon.pl

Cała inwestycja to 3,5 mln zł. By się powiodła, brakuje niewiele: 273 tys. zł. Powstanie niezwykłego domu w Świętochłowicach zależy teraz od ludzi dobrej woli. Czasu w zasadzie nie ma: w najbliższych dniach trzeba zapłacić – albo kamienica przepadnie na zawsze. A ma się w niej dziać ogrom dobra.

Opieka wytchnieniowa, mieszkania dla ciężarnych, które z różnych względów nie mogą mieszkać w domu i dla usamodzielniających się wychowanków domu dziecka, kawiarnia, w której zatrudnienie znajdą osoby z niepełnosprawnością intelektualną i stolarnia, w której młodzi z domu dziecka będą mogli zdobyć dobry zawód.

Taki jest plan na jeden z familoków w Świętochłowicach. Obecnie zrujnowany, wystawiony przez miasto na sprzedaż, i niemal kupiony przez Fundację Rodzin Polskich.

Urlop dla tych, którzy latami nie zaznali wytchnienia

Niemal, bo familoka – czyli wielorodzinną kamienicę – udało się fundacji wylicytować. Przeciwnicy byli poważni: m.in. deweloperzy, którzy chcieli kamienicę wyremontować i robić w niej zwykły biznes, przede wszystkim mieszkaniowy. A fundacja nie chce robić biznesu. Chce stworzyć przestrzeń, jakiej w Polsce jeszcze nigdzie nie ma. I jaka jest po prostu, po ludzku, konieczna. To przede wszystkim miejsce, w którym opiekunowie osób z niepełnosprawnościami będą mogli pod wykwalifikowanym okiem wolontariuszy zostawić swoje dziecko, mamę, żonę czy męża i pojechać na dwutygodniowy urlop. Za opiekę nie trzeba będzie nic płacić, a każdy chętny raz w roku będzie mógł skorzystać z tych wolnych dwóch tygodni.

Dla opiekunów, którzy często latami – i nie ma w tym żadnej przesady – nie wychodzą z domu, taka możliwość jest jak szóstka w totka. Bo gdy samotnie wychowuje się dziecko z poważną niepełnosprawnością, zwykłe wyjście na spacer, do sklepu czy do kościoła bywa zwyczajnie niemożliwe. I nawet, gdy świat wspiera, robiąc zakupy albo niezbędne naprawy w domu, zamknięcie w czterech ścianach z osobą wymagającą opieki przez 24 godziny na dobę jest często ciężarem ponad siły. Właśnie dlatego dla opiekuna dwa tygodnie urlopu brzmi jak spełnienie marzeń.   

I Fundacja Rodzin Polskich chce to marzenie spełnić. Planując także jedną z najbardziej ujmujących rzeczy w domu: czyli… dach. Zielony dach.

- Zielony dach, taki, na który będą mogły wyjść osoby z niepełnosprawnościami, zostawione pod naszą opieką. To często osoby, które latami nie wychodziły z domu, i właśnie dla nich ma być stworzona taka możliwość przebywania w zieleni – opowiada Eugeniusz Fick, prezes fundacji.

Ziszczone marzenia o samodzielności

Stolarnia. Mieszkania chronione. Kawiarnia. Trzy miejsca, które mają pomóc zyskać samodzielność wychowankom domów dziecka, którzy właśnie je opuszczają, i osobom z niepełnosprawnością intelektualną, które chcą na siebie zarabiać.

- Marzymy o tym, żeby u nas takie osoby znalazły pracę w kawiarni, by zarabiały na siebie, podając kawę i ciastka – mówi Eugeniusz Fick. To kolejna ogromna potrzeba i pomysł powolutku rozwijający się nie tylko zresztą w Polsce. W Buenos Aires jest już pizzeria, założona przez siedmiu utalentowanych kucharzy z zespołem Downa. W Gdańsku powstała kawiarnia CieKawa, w której pracują niepełnosprawni bariści, Dobrą Kawiarnię w Poznaniu także prowadzą osoby z niepełnosprawnością intelektualną, a we wrocławskiej Cafe Równik pracują kelnerzy i bariści z zespołem Aspergera, autyzmem i zespołem Downa. I kochają swoją pracę.

W piwnicy pod kawiarnią ma powstać stolarnia. To tu wychowankowie domów dziecka, którzy osiągają pełnoletniość, będą mogli z mądrą asekuracją wejść w prawdziwe życie, na ogół – niełatwe. A fundacja chce je trochę ułatwić, dając dach nad głową, wsparcie w procesie stawania się samodzielnym, odpowiedzialnym dorosłym i możliwość zdobycia dobrego zawodu. Według wyliczeń jednego z portali zajmujących się rynkiem pracy tylko pomocnik stolarza może zarobić 3000 zł na rękę, a wakatów na rynku jest sporo.

Będzie się działo mnóstwo dobra

O tym, że to nie jest pomysł oderwany od rzeczywistości, świadczy ilość zakres zadeklarowanego wsparcia. W pierwszym zamyśle kamienica miała bez licytacji zostać sprzedana fundacji, jeśli znajdą się środki na jej gruntowny remont. I znalazły się – nie tyle środki, co wykonawcy i ofiarodawcy: firmy, które zaoferowały wykonanie remontu i przekazanie potrzebnych materiałów za darmo. Swoją pomoc zaoferowała także fundacja Habitat for Humanity, działająca w trzydziestu krajach Europy, Afryki i Bliskiego Wschodu i wspierająca niezamożne osoby, które nie mają gdzie mieszkać lub mieszkają w nieodpowiednich warunkach.

Zaczęło się od zwykłej świetlicy…

I od państwa Ficków, rodziców szóstki dzieci, którym warunki finansowe nie pozwalały na rozwijanie talentów swoich dzieciaków. Z potrzeby serca, dla swoich i cudzych dzieci, zaczęli działać. W 2011 roku, gdy ich własne dzieci usamodzielniły się, założyli Fundację Rodzin Polskich im. św. Jana Pawła II. Fundacja działa przeciwko wykluczeniu społecznemu – i na przykład dlatego świętochłowickie dzieciaki mogą bezpłatnie korzystać ze świetlicowych zajęć. Ceramika, szkło artystyczne, szkoła fotografii, pisania ikon – to tylko początek długiej listy. We wspieraniu osób wykluczonych mają lata wprawy.

Wśród projektów prowadzonych przez fundację jest m.in. Szkoła dla Rodziców i Wychowawców, program „S.O.S. dla małżeństw” pomagający w odbudowie więzi małżeńskiej czy warsztaty dla szkół i przedszkoli dla dzieci z problemami w domu, szkole, grupie rówieśniczej, dotykanych ubóstwem i sprawiających trudności wychowawcze.

Pod opieką fundacji są też seniorzy: to dla nich organizowane są zajęcia w Klubie Seniora oraz usługi opiekuńcze w miejscu zamieszkania, często wyręczające ich bliskich. W 2021 r. fundacja wyprodukowała dwunastoodcinkowy serial emitowany na YouTube „Rodzina jest super!”, pokazujący polskie rodziny bez lukru, i właśnie szykuje drugi sezon. A to tylko część ich działalności.

„Dom, który stawia na nogi”

Projekt „domu, który stawia na nogi” rozpoczął się we wrześniu ubiegłego roku, gdy na familoku sąsiadującym z siedzibą fundacji, pojawił się banner „na sprzedaż”. A potem rozmowy. Szukanie firm, które wesprą w zakresie remontu. Pierwsza zbiórka, gdy okazało się, że spodziewana cena podczas niespodziewanej licytacji podskoczyła dwukrotnie.

- Pierwszą zbiórkę zaproponowali nasi seniorzy, którymi się zajmujemy w fundacji. Zrzucili się oni, nasi przyjaciele, bliscy. Zebrali siedemdziesiąt tysięcy.

- Licytowałem tak, żeby wygrać, bo mieliśmy przekonanie, że ta kamienica tuż obok, nagle wystawiona na sprzedaż, to działanie Opatrzności. Ale ostateczna cena to 379 500 zł – opowiada Eugeniusz Fick. Kwotę trzeba wpłacić do 10 września: inaczej wszystko przepadnie. A deweloperzy już zaglądają do fundacji. Proponują, że odkupią, bo mają swoje plany wobec zrujnowanego familoka. Fundacja jednak nie chce odpuścić.

- Planujemy połączyć oba budynki łącznikiem, w którym będzie kawiarnia. Wiemy, że to jest bardzo potrzebne dzieło: upewnia nas o tym także ilość wsparcia, którą otrzymujemy, ze strony przyjaciół firm, z PRON-u, jednego z banków. Sprawdzałem – i takiego domu, który pozwalałby opiekunom osób z niepełnosprawnością wyjechać na spokojne dwa tygodnie urlopu, w Polsce jeszcze nie ma.  

Dlatego fundacja zdecydowała się założyć internetową zbiórkę. Strona zbiórkowa ruszyła w lipcu.

- Całość projektu została wyliczona na 3,5 mln. złotych. By dom mógł powstać, brakuje 272 419 złotych i 61 groszy. Oficjalna nazwa będzie brzmiała „Polskie Centrum Rodziny im. Królowej Pokoju z Medjugorje”. Ale nasza, robocza nazwa to „dom, który stawia na nogi”.

Źródło: fundacjarodzin.pl / mł

--- 

Możesz pomóc w powstaniu domu, wpłacając na zbiórkę znajdującą się pod tym linkiem

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
abp Grzegorz Ryś
13,93 zł
19,90 zł

Nowe, poszerzone wydanie bestselleru bpa Grzegorza Rysia.

Miłosierdzie pozostaje wielką tajemnicą Boga i wielkim skandalem w oczach ludzi. Zawiera w sobie to, z czym mamy największe trudności: współczucie, przebaczenie, nawrócenie. Nie stawia warunków, nie zna...

Skomentuj artykuł

Dom, który stawia na nogi. Z myślą o tych, którzy nie zaznali wytchnienia
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.