NBA: Wielka kompromitacja Boston Celtics

inf. wł. / ŁK

Takie mecze nie zdarzają się często nawet w NBA, w której - teoretycznie przynajmniej - można wygrać z każdym. Już dawno nie było tak słabej drużyny jak New Jersey Nets i równie dawno słabeusz nie wygrał z jednym z ligowych potentatów, na dodatek na jego parkiecie.

Zespół z New Jersey dotychczas wygrał zaledwie pięć spotkań, ale nie przeszkodziło mu to ograć bostońskich Celtów. Gospodarze zagrali bardzo słabe zawody, byli wolniejsi od rywali i często faulowali. Nets w meczu wykonywali aż 41 rzutów wolnych, trafiając 34 razy. Pięć minut przed końcem spotkania goście prowadzili 94:76, w końcówce gracze Celtics odrobili część strat, ale nie mogli już zmienić losów meczu.

Każde zwycięstwo jest to dla nas wielka rzecz. Nie ma co do tego wątpliwości. - powiedział po spotkaniu szczęśliwy trener Kiki Vandeweghe - Ale jeśli wygrywamy na wyjeździe, na jednym z najgorętszych parkietów w NBA, to pokazuje tylko, że jeżeli włożymy wysiłek w grę, możemy grać z każdym jak równy z równym.

Najwięcej punktów dla zwycięzców zdobył Brook Lopez - 25, a najskuteczniejszym graczem gospodarzy był Kevin Garnett (26 pkt, 9 zbiórek)

Boston Celtics - New Jersey Nets 96:104 (27:29, 15:20, 22:25, 32:30)
Miami Heat - Milwaukee Bucks 71:94 (18:26, 27:24, 12:25, 14:19)
Indiana Pacers - Chicago Bulls 100:90 (25:24, 29:23, 26:21, 20:22)
New York Knicks - Memphis Grizzlies 109:120 (23:31, 29:25, 36:29, 21:35)
Minnesota Timberwolves - Portland Trailblazers 91:110 (23:25, 10:22, 24:36, 34:27)
Utah Jazz - Houston Rockets 133:110 (39:35, 31:24, 37:35, 26:16)
Golden State Warriors - Detroit Pistons 95:88 (14:22, 23:28, 29:19, 29:19)

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

NBA: Wielka kompromitacja Boston Celtics
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.