Nie żyje legendarny aktor Sam Neill. Gwiazdor "Parku Jurajskiego" odszedł nagle
Sam Neill, gwiazda serii "Park Jurajski", "Fortepianu" i "Peaky Blinders", przez lata należał do najbardziej cenionych aktorów kina. W 2023 roku ujawnił, że zmaga się z rzadką odmianą raka krwi, a niedawno poinformował, że wygrał walkę z chorobą.
Jak informuje Onet, Sam Neill urodził się w 1947 roku w Irlandii Północnej, jednak szybko wyemigrował wraz z rodziną do Nowej Zelandii. Swoje początki na aktorskiej drodze stawiał w produkcjach australijskich i nowozelandzkich.
Aktor stał się znany na całym świecie dzięki roli w filmie "Omen III: Ostatnie starcie" (1981). Następnie zagrał w takich filmach jak: "Ukryty wymiar", "Polowanie na Czerwony Październik" czy "Fortepian" - podaje portal. Chyba najbardziej zapamiętany został jako Alan Grant - naukowiec badający dinozaury w filmach z serii "Park Jurajski", w których Neill wystąpił również w 2022 roku.
Sam Neill wygrał walkę z rakiem
Jedną z najbardziej znanych serialowych ról aktora była postać Chestera Campbella w serialu "Peaky Blinders" - czytamy na Onecie.
Jak podaje z kolei portal Filmweb, w 2023 roku u aktora wykryto rzadką odmianę raka krwi. Niedawno aktor oznajmił, że wygrał walkę z rakiem. Jego odejście było więc "nagłe i niespodziewane" - czytamy na Filmwebie. Przyczyna śmierci nie została podana.
Źródło: Onet / Filmweb / red
Skomentuj artykuł