Poznaj datę śmierci za... bagatela 61 zł

Poznaj datę śmierci za... bagatela 61 zł
Nikt nie jest w stanie policzyć ile płatnych usług SMS Premium funkcjonuje dziś w polskich sieciach (fot. Frank Spin/flickr.com)
"Dziennik Gazeta Prawna" / PAP / drr

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął pierwsze postępowanie przeciwko firmie naciągającej klientów na tanie, a w rzeczywistości bardzo drogie SMS-y, informuje "Dziennik Gazeta Prawna".

Firma Handlowo Usługowa Zielińscy z Rudawy na witrynach internetowych DataSmierci.opole.pl, DataSmierci.kepno.pl oraz Data-Smierci.pl zachęca do wypełniania kwestionariusza, a potem wysłania SMS-a, by uzyskać informację o terminie własnego zgonu. Okazuje się, że chętnych na taką makabreskę nie brakowało.

Tymczasem mechanizm "usługi" był skonstruowany tak, że sugerował, iż w promocji SMS będzie kosztował tylko 1,22 zł. Faktycznie wysłana wiadomość kosztowała aż 61 zł, o czym amatorzy poznania feralnej daty przekonywali się dopiero płacąc rachunek telefoniczny.

Na podobnych zasadach funkcjonują także inni naciągacze internetowi. Dotąd instytucje kontrolne w obliczu takich wyłudzeń bezradnie rozkładały ręce. Reakcja UOKiK wskazuje, że - być może - nastąpił przełom.

DEON.PL POLECA

"Dziennik Gazeta Prawna" pisze, że nikt nie jest w stanie policzyć ile płatnych usług SMS Premium funkcjonuje dziś w polskich sieciach. Kilka tygodni temu firma Mobile Internet Technology oszacowała wartość polskiego rynku komercyjnych loterii SMS-owych na blisko ćwierć miliarda złotych. Wróżby, gry i inne usługi internetowe są warte co najmniej drugie tyle.

Gazeta zamieszcza tabelkę, za pomocą której łatwo rozpoznać ile naprawdę zapłacimy za wysyłany SMS.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Poznaj datę śmierci za... bagatela 61 zł
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.