Cichy wstrząs na rynku pracy. Region, w którym pracę może stracić ponad tysiąc osób

fot. depositphotos.com
finanse.wp.pl / red.

Koniec 2025 roku przyniósł niepokojące sygnały z rynku pracy. Z danych urzędów pracy wynika, że w kilku regionach Polski firmy zgłosiły masowe redukcje zatrudnienia. Najtrudniejsza sytuacja rysuje się na Śląsku, gdzie zapowiedziano zwolnienia obejmujące ponad tysiąc pracowników.

Śląsk i Mazowsze z największą skalą redukcji

Zgłoszenia dotyczące zwolnień grupowych koncentrują się głównie w południowej i centralnej Polsce. Na Śląsku przedsiębiorstwa – przede wszystkim z sektora górniczego i wydobywczego – zadeklarowały możliwość rozstania się z nawet 1 186 pracownikami.

DEON.PL POLECA




Jak podkreślają przedstawiciele urzędu pracy, nie każda zapowiedź redukcji kończy się jej pełną realizacją. Jednak już sama skala zgłoszeń wskazuje na pogarszającą się sytuację wielu rodzin w regionie.

Na Mazowszu redukcje planują duże firmy z branży telekomunikacyjnej i technologicznej. Zwolnienia obejmą m.in. pracowników Orange Polska, Playtika Poland oraz Capital Service. Łącznie w regionie zagrożonych jest około 710 miejsc pracy.

Mniejsze zwolnienia w innych województwach

W pozostałych regionach kraju skala redukcji jest zauważalnie mniejsza. W Małopolsce zwolnienia mają objąć 63 osoby, a na Dolnym Śląsku dwie firmy planują rozstać się z łącznie 61 pracownikami – głównie w przemyśle tworzyw sztucznych oraz branży IT.

W Wielkopolsce zgłoszono możliwość zwolnienia 49 osób, pracujących w sektorze produkcji baterii oraz przemyśle mięsnym. Mniejsze redukcje przewidziano także w województwie lubelskim i lubuskim.

DEON.PL POLECA


Cztery regiony bez zwolnień grupowych

Nie wszystkie części kraju odczuwają niepokój rynku pracy. W województwach podlaskim, podkarpackim, warmińsko-mazurskim oraz opolskim urzędy pracy nie odnotowały zgłoszeń zwolnień grupowych. To nieliczne obszary, gdzie sytuacja zatrudnienia pozostaje stabilna.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Cichy wstrząs na rynku pracy. Region, w którym pracę może stracić ponad tysiąc osób
Komentarze (2)
FM
~Fred Mayonez
20 stycznia 2026, 22:40
Kiedy Naród Wybrany odwracał się od Boga, kiedy zaczynał sądzić że sami zbudują sobie raj na ziemi i mogą sobie czcić bałwany, jakie tylko chcą - wtedy Pan Bóg mocno dawał im do zrozumienia , jak bardzo się mylą. "Gdy ich zabijał, wtedy Go szukali, nawróceni garnęli się do Boga. Przypominali sobie, że Bóg jest ich opoką, że Bóg Najwyższy jest ich Zbawicielem." - Ps 78.
HZ
~Hanys z Namysłowa
20 stycznia 2026, 16:06
Cichy wstrząs,na ha,bo rządzi KO, kobiety też cicho umierają na porodówkach,tytuł jak najbardziej zasadny,a może to niedopatrzenie?