Im nie śpiewali "Polacy nic się nie stało"

Im nie śpiewali "Polacy nic się nie stało"
Grzegorz Pluta (L, złoto, szermierka na wózkach), Marta Makowska (P,brąz, szermierka na wózkach) i Janusz Rokicki (z tyłu,srebro, pchnięcie kulą) podczas powitania na warszawskim lotnisku Okęcie, 11 bm. Polscy paraolimpijczycy wrócili z Londynu. (fot. PAP/Rafał Guz)
7 lat temu
PAP / slo

Na lotnisku im. Fryderyka Chopina w Warszawie powitano drugą grupę sportowców reprezentujących Polskę na 14. Paraolimpiadzie w Londynie. Huczne brawa i okrzyki "Dziękujemy, dziękujemy" przez dłuższy czas rozbrzmiewały w hali przylotów.

Członkowie rodzin, przyjaciele, licznie zgromadzeni kibice godnie powitali polskich paraolimpijczyków. Nie zabrakło również odśpiewanego "Sto lat".

Humory dopisywały wszystkim kadrowiczom. Powitanie nie trwało jednak długo. Tuż po nim sportowcy udali się bowiem na spotkanie z prezydentem.

- Bez względu na to czy polski orzełek nosi osoba pełnosprawna czy niepełnosprawna, powinna być dokładnie w taki sam sposób traktowana - powiedział rzecznik klubu SP Patryk Jaki na konferencji prasowej.

Dowodząc, że tak nie jest Jaki podkreślił, że paraolimpijczycy otrzymują kilkakrotnie mniejsze nagrody za zdobyte medale. - SP zwraca się dzisiaj z wnioskiem do pana premiera o to, aby w myśl przepisów polskiej konstytucji, równo traktować sportowców niepełnosprawnych i pełnosprawnych, i przyznać im dokładnie takie same nagrody - powiedział Jaki.

Nagroda Ministra Sportu za zdobycie złotego medalu Igrzysk Olimpijskich wynosi 32,2 tys. złotych. Paraolimpijczyk otrzymuje za złoto 18,4 tys. złotych. Wynika to z rozporządzenia Ministra Sportu, który wyznacza jednakową kwotę bazową dla wszystkich sportowców, jednak różne są jej wielokrotności. Pełnosprawny złoty medalista dostaje jej 14-krotność, a niepełnosprawny 8-krotność. Olimpijczycy mogą dodatkowo liczyć na pieniądze od Polskiego Komitetu Olimpijskiego (120 tys. za złoto). Nagrody te uzależnione są od wpłat sponsorów.

Z kolei poseł Andrzej Dera stwierdził, że sportowcy, którzy przezwyciężyli własne problem, choroby czy niepełnosprawności powinni być wzorem dla każdego młodego, nie tylko niepełnosprawnego, człowieka. - Niestety tych wzorców jesteśmy pozbawiani. Jesteśmy jedynym państwem w Europie, który nie pokazywał tej olimpiady - stwierdził Dera. Jego zdaniem w ten sposób dyskryminuje się część naszego społeczeństwa.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Im nie śpiewali "Polacy nic się nie stało"
Komentarze (0)

Skomentuj artykuł

Im nie śpiewali "Polacy nic się nie stało"
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.