Kolejny wybudzony w klinice "Budzik". "Mam w sercu ogromną radość. Wracam do domu"

Kolejny wybudzony w klinice "Budzik". "Mam w sercu ogromną radość. Wracam do domu"
(fot. shutterstock.com / .facebook.com/Radio-Plus-Olsztyn)
2 lata temu
olsztyn.gosc.pl / olsztyn.com.pl / polsatnews.pl / jp

Żona pana Artura przyznaje, że lekarze nie dawali mu szans."Na szczęście na święta będziemy razem. Choć taryfy ulgowej nie będzie - będzie musiał robić bigos" - mówi.

Pan Artur z Lublina trzy miesiące temu miał wypadek, został potrącony przez samochód, gdy jechał na rowerze. Po wypadku zapadł w śpiączkę. Dzisiaj już czuje się dobrze i opuszcza klinikę o własnych siłach.

Żona pana Artura przyznaje, że "lekarze nie dawali mu szans". To właśnie rodzina odegrała dużą rolę w przywracaniu pacjenta do pełnej świadomości. Jego córka podkreśla, że codziennie odwiedzali tatę w szpitalu, pomagali w rehabilitacji i puszczali mu muzykę.

"Na szczęście na święta będziemy razem. Choć taryfy ulgowej nie będzie - będzie musiał robić bigos" - mówi żona. Pan Artur także nie może doczekać się świąt spędzonych z rodziną. Mówi: "czuję się dobrze, mam w sercu ogromną radość. Wracam do domu".

>> W Klinice "Budzik" wybudzono 7-letnią Łucję. "To były cuda"

Po wypadku przebywał przez miesiąc na oddziale intensywnej terapii w szpitalu w Lublinie. Potem trafił do kliniki "Budzik" w Olsztynie. Zaledwie po dwóch miesiącach odzyskał świadomość. Jeden z lekarzy mówi o jego stanie: "chodzi, mówi, przed chwilą jadł śniadanie".

To już dziesiąta osoba, która wybudziła się ze śpiączki w tej klinice. Niestety, ośrodek dysponuje tylko ośmioma miejscami dla pacjentów. Pojawia się bardzo dużo podań, ale powierzchnia budynku jest ograniczona. Koszt rozbudowy o kolejne sześć łóżek to ponad 500 tys. zł. Od kwietnia 2017 r. klinika otrzymuje finansowanie z NFZ.

>> "Wszystko słyszałam" - powiedziała po 4 latach śpiączki. Jej rodzina myślała, że doszło do śmierci mózgu

Do tej pory przyjęto w sumie 18 pacjentów, pacjent przebywa średnio sześć miesięcy w klinice, ośrodek ma 50-procentową skuteczność.

Do olsztyńskiej kliniki trafiają pacjenci dorośli, po wypadkach oraz osoby po niedotlenieniu, które są w śpiączce nie dłużej niż rok od urazu lub sześć miesięcy od dnia wystąpienia śpiączki nieurazowej, mają stabilne parametry życiowe i oddychają bez wspomagania mechanicznego.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Grzegorz Kramer SJ, Łukasz Wojtusik, Piotr Żyłka
25,94 zł
39,90 zł

Czy Kościół może być normalny? Bez tematów tabu, pouczania i krzywdzenia innych?

Grzegorz Kramer SJ i Piotr Żyłka w szczerej rozmowie z Łukaszem Wojtusikiem. 

Kontrowersyjni. Prowokujący do myślenia. Nie wahają się mówić o sprawach...

Skomentuj artykuł

Kolejny wybudzony w klinice "Budzik". "Mam w sercu ogromną radość. Wracam do domu"
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.